tlss
08.06.09, 12:17
Nie podzielam radości Pawła Olszewskiego który twierdzi że wybory w
Bydgoszczy dla PO to duży sukces. Wydaje mi się że wyborcy pokazali
gdzie mają PO i PiS które niewiele dla Bydgoszczy robią.
Za to wynik SLD 31% to wynik przedewszystkim Janusza Zemke któremu
ludzie pamiętają jego zasługi na miasta. I nie ma tu nic do rzeczy
bredzenie do centrali że jesteśmy miastem czerwonym.
Zemke był to kandydat wyraźny, którego związki można było w jasny
sposób z Bydgoszczą powiązać.
Sądzę że ciekawie wypaść mogą wybory parlamentarne o ile Sikorski
nie będzie kandydował z regionu i nie pociągnie znowu z uszy
bydgoskiego PO. PiS jak sądze pójdzie na dno jako partia która nie
posiada w Bydgoszczy wyraźnych osobowości i tak niewiele zdziałała
na rzecz mojego miasta.