basia
13.12.03, 22:27
Znowu porażka.Trzy kwarty meczu Astoria wygrywała.Najwięcej chyba 11 pkt.
Niestety końcowe 2 minuty-jeszcze remisowe-nie były szczęsliwe dla bydgoszczan.
Kriwonos nadal beznadziejnie.Bajdakow trochę lepiej,choć w końcówce też się
nie popisał.Kul jak słup soli.Chyba jednak więcej strat niż korzyści.Za krótko
grał Kalinowski i dziwnie Krutki go posadził na ławce zaraz po tym jak trafił
za trzy.
Ps.Brawa dla klubu kibica i dla dziewczyn z Asta la Vista.