krotoss
30.01.02, 15:11
ARTUR "DWIE SZOPY" JACKSON
seria 1, odcinek 1, skecz 6
-------------------------------------------------------------------------------
-
REDAKTOR Eric Idle
ARTUR Terry Jones
DRUGI REDAKTOR John Cleese
-------------------------------------------------------------------------------
-
[Studio telewizyjne, w którym na dwóch krzesłach siedzą Redaktor i Artur "Dwie
Szopy" Jackson].
REDAKTOR
W zeszłym tygodniu w Royal Festival Hall po raz pierwszy wykonano nową
symfonię jednego z największych współczesnych kompozytorów, Artura "Dwie
Szopy" Jacksona.
ARTUR
Dobry wieczór.
REDAKTOR
Pozwoli pan, że na chwilę zboczę z tematu. Intryguje mnie ten pański
przydomek - "Dwie Szopy". Skąd on się wziął?
ARTUR
To żaden pseudonim, po prostu kilku moich przyjaciół tak mnie nazywa.
REDAKTOR
Rozumiem. Czy ma pan dwie szopy?
ARTUR
Nie, mam tylko jedną i to od dawna. Jednak kilka lat temu powiedziałem, że
rozważam możliwość postawienia drugiej i od tamtej chwili niektórzy nazywają
mnie "Dwie Szopy"...
REDAKTOR
Mimo, że ma pan tylko jedną?
ARTUR
[zniecierpliwiony]
Tak.
REDAKTOR
Rozumiem. Ma pan może zamiar kupić drugą?
ARTUR
Nie.
REDAKTOR
...żeby przydomek pasował...
ARTUR
Nie!
REDAKTOR
Rozumiem. Wracając do pańskiej symfonii... czy skomponował ją pan... w szopie?
ARTUR
[oburzony]
Nie!
REDAKTOR
A skomponował pan cokolwiek w tej swojej szopie?
ARTUR
Nie! To najzwyklejsza w świecie ogrodowa szopa!
[w tle rozmawiających pojawia się zdjęcie ogrodowej szopy]
REDAKTOR
Rozumiem. Więc chce pan postawić drugą, żeby w niej komponować...
ARTUR
Skąd! Dajmy już spokój tym szopom, one nie mają żadnego znaczenia. Kilku
przyjaciół nazywa mnie "Dwie Szopy" i na tym koniec! Proszę mnie zapytać o
muzykę. Jestem kompozytorem!
[rozpaczliwie]
Ludzie nieustannie nagabują mnie o te szopy. To już przesada! Mam już dość
tego tematu! Wolałbym wcale nie mieć tej szopy!
REDAKTOR
Podejrzewam, że ma pan zamiar ją sprzedać.
ARTUR
Sprzedam, a owszem!
REDAKTOR
To będzie pan Artur "Bez Szopy"...
ARTUR
Skończ pan z tymi szopami!!!
REDAKTOR
Z całym szacunkiem panie Jackson, mieliśmy mówić o pańskiej symfonii.
ARTUR
[zdezorientowany]
Co?
REDAKTOR
To symfonia na organy i bębenki...
[Artur spostrzega zdjęcie szopy]
ARTUR : Co to takiego? To szopa! Zdejmijcie to zdjęcie!
[redaktor znacząco kiwa głową w stronę kamerzysty i zdjęcie znika a w jego
miejsce pojawia się wizerunek Artura]
ARTUR
W porządku.
REDAKTOR
A teraz panie Jackson, przejdźmy do symfonii...
[na ekranie pojawia się duży napis: ARTUR "DWIE SZOPY" JACKSON]
REDAKTOR
Zdaje się, że interesował się pan rozpoznawaniem pociągów...
ARTUR
[całkowicie zdezorientowany]
Co?
REDAKTOR
Słyszałem, ze jakieś trzydzieści lat temu bardzo pana interesowało
rozpoznawanie pociągów.
ARTUR
Co to ma do cholery wspólnego z moją muzyką?!
[wchodzi drugi redaktor]
DRUGI REDAKTOR
Masz z nim kłopoty?
REDAKTOR
Niewielkie.
DRUGI REDAKTOR
[bierze Artura za oszewki i podnosi go z krzesła]
My redaktorzy jesteśmy o wiele lepsi od takich jak ty, "Dwie Szopy".
REDAKTOR
Właśnie, zmiataj stąd "Dwie Szopy"! To studio jest za małe dla nas trzech!
[wykopują Artura z kadru]
DRUGI REDAKTOR
Wymyśl swój własny program, ćwoku jeden!
REDAKTOR
[z uśmiechem w stronę kamery]
Artur "Dwie Szopy" Jackson.