polynomial Re: Gdybym byl dyrektorem Pogotowia Ratunkowe 18.12.03, 20:33 ... wypiłbym cały spirytus. Ot, taka słabostka... Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incognito Re: Gdybym byl dyrektorem Pogotowia Ratunkowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 20:35 a widzisz...trzeba bylo od tego watku zacząć nie byłbyś taki zlośliwy w tamtych:)) Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: Gdybym byl dyrektorem Pogotowia Ratunkowe 18.12.03, 20:50 Radca złośliwy? Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Gdybym byl dyrektorem Pogotowia Ratunkowe 18.12.03, 20:51 polynomial napisał: > Radca złośliwy? > > Polynomial-C - wesole radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Gdybym byl dyrektorem Pogotowia Ratunkowe 18.12.03, 20:51 polynomial napisał: > ... wypiłbym cały spirytus. Ot, taka słabostka... > > Polynomial-C - ale czy to ze zgryzoty ? czy moze z zalamania sie ? Bo jest i takie przyslowie : " na frasunek dobry trunek" radca Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: Gdybym byl dyrektorem Pogotowia Ratunkowe 18.12.03, 20:56 Dobry trunek? Żołądkowa gorzka, gin, a nade wszystko teqila. Polynomial-C p.s. Też mi się wydawało dziwne Radco, ze ktoś mógłby Cię nazawać "złośliwym" p.s.2 "ale czy to ze zgryzoty ? czy moze z zalamania sie ?" He, he będę modny i górnolotnie, z prawdziwym zadęciem, w dobrym mniemaniu o sobie odpowiem, iż udałem się na"emigrację wewnetrzną". Gdzież mi tam zgryzoty. p.s.3 "Mam ochotę na lufeczkę zapomnienia..." PZDR dla da.killa Odpowiedz Link Zgłoś