Gdybym byl dyrektorem Pogotowia Ratunkowego...

18.12.03, 16:29
to.....

radca
    • polynomial Re: Gdybym byl dyrektorem Pogotowia Ratunkowe 18.12.03, 20:33
      ... wypiłbym cały spirytus. Ot, taka słabostka...

      Polynomial-C
      • Gość: incognito Re: Gdybym byl dyrektorem Pogotowia Ratunkowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 20:35


        a widzisz...trzeba bylo od tego watku zacząć nie byłbyś taki zlośliwy w
        tamtych:))
        • polynomial Re: Gdybym byl dyrektorem Pogotowia Ratunkowe 18.12.03, 20:50
          Radca złośliwy?

          Polynomial-C
          • radca Re: Gdybym byl dyrektorem Pogotowia Ratunkowe 18.12.03, 20:51
            polynomial napisał:

            > Radca złośliwy?
            >
            > Polynomial-C

            - wesole

            radca
      • radca Re: Gdybym byl dyrektorem Pogotowia Ratunkowe 18.12.03, 20:51
        polynomial napisał:

        > ... wypiłbym cały spirytus. Ot, taka słabostka...
        >
        > Polynomial-C

        - ale czy to ze zgryzoty ? czy moze z zalamania sie ?
        Bo jest i takie przyslowie : " na frasunek dobry trunek"

        radca
        • polynomial Re: Gdybym byl dyrektorem Pogotowia Ratunkowe 18.12.03, 20:56
          Dobry trunek? Żołądkowa gorzka, gin, a nade wszystko teqila.

          Polynomial-C

          p.s. Też mi się wydawało dziwne Radco, ze ktoś mógłby Cię nazawać "złośliwym"

          p.s.2 "ale czy to ze zgryzoty ? czy moze z zalamania sie ?" He, he będę modny
          i górnolotnie, z prawdziwym zadęciem, w dobrym mniemaniu o sobie odpowiem, iż
          udałem się na"emigrację wewnetrzną". Gdzież mi tam zgryzoty.
          p.s.3 "Mam ochotę na lufeczkę zapomnienia..." PZDR dla da.killa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja