Gość: gosc
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.12.03, 20:54
Mam prośbe. Może jest tu na forum jakiś prawnik i mógłby mnie oświecić.
Z artykułu w dzisiejszej GW (na temat przeszukań prywatnych posesji przez
policje w poszukiwaniu nielegalnego oprogramowania) dowiedziałem sie, ku
mojemu zdziwieniu, że policjancji (nawet bez mundurów) po okazaniu odznaki,
bez jakiegokolwiek nakazu mogą wejść do mojego domu. Dotej pory myślałem, że
poprzedni system odszedl w niepamięć.
Mam więc pytanie do prawinków: jak do tego ma się wolność obywatelska, prawo
do prywatnej własności (wychodzi na to, że jak kiedys wszystko jest wspólne).
Nie chodzi mi nawet o nielegalne oprogramowanie (nie popieram posiadanie
takowego , sam mam legalne) ale o sam fakt, że bez nakazu ktoś ma prawo wejść
do mojego domu. A co jeżeli nie wpuszcze, albo co gorzej (naoglądałem sie
chyba amerykańskich filmów) użyję siły broniąc bądz co bądz mojej własności.
Jak to więć jest?
gosc