Dodaj do ulubionych

Do Torunia przez grodziska, zamki i pałace

06.08.09, 15:29
Toruń to wiocha i żadna atrakcja, w obie strony to 90 km.Jak już to
wzdłuż Brdy kierunek Koronowo.A i przy okaji wykąpać się można.......
Obserwuj wątek
    • 1a40 Do Torunia przez grodziska, zamki i pałace 06.08.09, 16:15
      A po co do Torunia ? Jest tyle pieknych miast i miejscowosci w okolicy stolicy
      wojewodztwa np.Koronowo,Pieczyska,Naklo,Znin,Inowroclaw,Biskupin,Szubin i
      inne,ktore co prawda znamy, ale ktore zawsze warto odwiedzic,miasta przyjazne
      naszej Bydgoszczy.
      • kid_cassidy Re: Do Torunia przez grodziska, zamki i pałace 07.08.09, 09:49
        to raz jesz cze u wygładzonej formie:
        zostancie bydgoszczanie w swoich chałupach i nie pojawiajcie sie u
        nas w celach turystycznych. Wszystkim wyjdzie to na zdrowie. Wy nie
        bedziecie dołowali wracajac na swój grajdół, a my nie bedziemy mieli
        skurczów żołądka, że tacy podli turusci nas naiwdzieli.
        jedzcie gdziekolwiek, tylko nie do nas.
      • tytt Re: Do Torunia przez grodziska, zamki i pałace 07.08.09, 10:41
        1a40 napisał:

        > A po co do Torunia ? Jest tyle pieknych miast i miejscowosci w okolicy stolicy
        > wojewodztwa np.Koronowo,Pieczyska,Naklo,Znin,Inowroclaw,Biskupin,Szubin i
        > inne,ktore co prawda znamy, ale ktore zawsze warto odwiedzic,miasta przyjazne
        > naszej Bydgoszczy.

        żałosny jesteś.
          • piotrsawr Re: Do Torunia przez grodziska, zamki i pałace 07.08.09, 09:48
            Wyluzuj kolego. jestem z Torunia /od urodzenia/ a studiowałem w
            Bydgoszczy. To jednak ktoś z Bydgoszczy zaczął coś o wyzszości
            Koronowa etc. nad Toruniem. Przed wojną Bydgoszcz była miastem w
            województwie Poznańskim a Toruń stolicą województwa
            Pomorskiego /oczywiście powinien być Gdańsk, jednak wtedy nie było
            to polskie miasto/. Ba, w 1938 roku Bydgoszcz została włączona do
            województwa pomorskiego ze stolicą w Toruniu. A po wojnie - no cóż,
            nowa władze postawiły na mniej kontrowersyjne miasto dla nich
            miasto, czyli Bydgoszcz. Ja nie wiem, czy jest o co bić pianę. Toruń
            powinien zostac ośrodkiem naukowym, zkademickim, może i
            administracyjnym /jak to bywa za oceanem, gdzie to wcale nie
            najwieksze miasto w regionie jest siedziba władz/ a Bydgoszcz niech
            sobie bedzie miastem największym. A poza tym, które z tych dwóch
            miast jst bardziej rozpoznawane i kojarzone na swiecie? I dlaczego
            Akademia Medyczna na wieść o tworzeniu UKW w te pędy włączona
            została /na własna prośbę/ w struktury UMK?
            • intervention Re: Do Torunia przez grodziska, zamki i pałace 07.08.09, 10:23
              Tak tak oczywiscie, niech Toruń przejmie wszystkie funkcje, a
              Bydgoszcz niech będzie zapleczem ludnościowym (jak się czasem czyta
              te sasiedzkie wypociny to mozna się ze smiechu udławić:)Z tego co
              pamiętam to do właczenia Akademii Medycznej do UMK doszło przez
              silne naciski byłej rektor Sliwki (rodowitej torunianki z resztą)
            • tytt Re: Do Torunia przez grodziska, zamki i pałace 07.08.09, 10:45
              Troszke mit z tym naukowym ośrodkiem, jak i akademickim. Po prostu w skali
              miasta uniwersytet i jego studenci to poważny odsetek, to tyle. W Bydgoszczy
              jest znacznie więcej studentów.
              Co do rozpoznawalności - zgadzam się, toruń jest bardziej rozpoznawalny. Zwracam
              jednak uwagę, że rozpoznawalność ta jest rzędu 0,000000076 % a bydgoszczy jakoś
              0,000000056 %

              pozdrawiam
              • piotrsawr Re: Do Torunia przez grodziska, zamki i pałace 07.08.09, 13:35
                Troche przesada. O Toruniu słyszało chyba więcej niż 5 osób na
                świecie /proponuję policzyć/. O Bydgoszczy też wiecej niż 4,5. Znaj
                proporcjum mociu Panie. A naukowości nie mierzy się w procencie
                studentów zamieszkujących dane miasto. W każdym razie nie tylko tym
                parametrem. Aczkolwiek nie jest to Kilka wydziałów UMK jest
                rozpoznawanych nie tylko w Polsce /no chociażby astronomia/. A nie
                stać kolegów na inne argumenty. To podpowiem - macie w Bydgoszczy
                filharmonie o jednej z lekszych w Polsce akustyk, macie również
                operę; tego nie ma w Toruniu. Co nie zmienia jednak postrzegania
                tych miast. Bydgoszcz jest po prostu większa a uczelnie tamtejsze
                maja mniejsza range niż UMK, który ma z kolei wieksze znaczenie dla
                postrzegania miasta niż jakakolwiek inna instytucja w Toruniu.
            • tytt Re: Do Torunia przez grodziska, zamki i pałace 07.08.09, 10:48
              piotrsawr napisał:

              I dlaczego
              > Akademia Medyczna na wieść o tworzeniu UKW w te pędy włączona
              > została /na własna prośbę/ w struktury UMK?

              chodzi o to,ze powstanie uniwersytetu muszą zaaprobować pozostałe uniwersytety.
              to polityka kolego, a lobbing umówmy się silniejszy miał na tamten moment UMK.
              akademia medyczna została sprzedana, taką cenę bydgoszcz musiała ponieść za
              uniwersytet. poza tym ś.p. pani śliwka to torunianka, nie wiem czy to miało
              znaczenie, ale myślę, że mogło.

              pozdrawiam
            • piotrsawr Re: Do Torunia przez grodziska, zamki i pałace 07.08.09, 13:25
              I tu sie kolega /z Bydgoszczy?/ myli. Toruńska starówka jest jak
              najbardziej wyjatkowa. Jest to jedna z dwóch tego typu starówek
              zachowanych w Polsce. Druga / no OK, pierwsza/ jest w Krakowie.
              Owszem, pech, była wojna, Toruń miał szczęście, ale pisanie o
              toruńskiej starówce jako czymś poslednim jest nadużyciem. Jasne, że
              trudno porównywać ten zabytek z obiektami Rzymu, Paryża, Barcelony
              etc. Na polskie warunki jest to jednak coś. W Bydgoszczy też jest
              kilka ciekawych rzeczy, nie jest to jednak ta kategoria. Z drugiej
              strony Bydgoszcz ma ciekawe ukształtowanie dzieki urokliwej
              przyznaje Drwęcy. Tego w Toruniu nie ma. Zupełnie inne miasto.
              • jedrek95 Re: Do Torunia przez grodziska, zamki i pałace 07.08.09, 17:06
                Pozwoli kolega że dołączę. Na początek sprostowanie Brda oczywiście, Drwęca to
                już bardziej Toruń. I uwaga czemu nie spływu Brdą i Drwęcą razem, czemu nie
                połączyć zwiedzania podziemi fabryki w Bydgoszczy ze zwiedzaniem toruńskich
                fortów z noclegiem w warunkach polowych.I pozwolę sobie na uwagi do innego wpisu
                w Bydgoszczy nie ma znacznie więcej studentów natomiast jest więcej uczelni a co
                do jakości kształcenia to można porównać ilość samodzielnych pracowników
                naukowych dla których uczelnie są macierzyste, ilość grantów, a najważniejsze to
                i tak że dopiero razem możemy dorównywać do Poznania czy Gdańska. Natomiast co
                do AMB to juz byla dyskusja w 1945 miał powstac w Bydgoszczy wydział lekarski
                UMK , nie powstał ( dlaczego ?)i kadra wylądowała w Gdańsku skąd dopiero po
                latach powstała filia w Bydgoszczy.I co to znaczy miasta przyjazne , na tyle
                małe że nie mogą nic żądać tylko uznać hegemona . Kiedyś pytałem na forum czy
                gdyby Inowrocław był niezbędny do powstania metropolii i poprosił o
                umiejscowienie w nim siedziby dalej byłby przyjazny!? A jak nie to co ( nie
                umniejszając tym miastom) Nakło, Szubin? Potencjał ludnościowy by się nabił a
                reszta. Ale dla niektórych to wydaje się być najważniejsze. Podejrzewam że co
                niektórzy zgodziliby się na woj. podobne do dawnego łódzkiego byle z pełnym
                garniturem władzy. Pozdrowienia
            • kid_cassidy Re: Do Torunia przez grodziska, zamki i pałace 07.08.09, 13:32
              idz jeszcze krok dalej, napisz mi, że pewnie nigdy z Torunia nie
              wyjechałem, nawet w wagonie pociagu przejeżdżajacego przez byde.

              będąc w Polsce i za granicą widziałem wiele miast o róznych
              atrakcjach turystycznych.
              Potrafię odnieść to do walorów Torunia, jak i Bdg. My mamy sie czym
              pochwalić, wy macie tragedię. Wśród miast z gotycką zabudową Torun
              ma mocną pozycję. Dla kogoś kto poszukuje innego typu zabytków może
              nie stanowić to atrakcji o ok, zrozumiałe. Ale byda nie ma niczego,
              w czym byłaby ukierunkowana, wiodąca. Jest miałka, nijaka i przez to
              nieatrakcyjna.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka