szukam pracy w Bydgoszczy

28.08.09, 18:45
mam 21 lat,7 msc dziecko,skonczone liceum -bez matury
szukam pracy w Bydgoszczy na pol etatu
prosze pisac na maila gazetowego
    • kibic.zalogowany Re: szukam pracy w Bydgoszczy 28.08.09, 21:26
      już masz! daję ci służbową Avensis, komórkę z miesięcznym limitem 5000zł,
      wynajęte mieszkanie 80m2, całodobowa prywatna opieka medyczna, no i jakieś
      120000zł pensji miesięcznie! może być? nie pogardzisz??
      • a_creep Re: szukam pracy w Bydgoszczy 28.08.09, 23:06
        > może być? nie pogardzisz??

        Ale musisz mu to na maila wysłać, bo inaczej się nie zgodzi. ;-)
    • lorek08 Re: szukam pracy w Bydgoszczy 29.08.09, 11:09
      to jest przykre ze w ten sposob sie nasmiewacie ze mnie
      2 miesiace temu zmarl moj narzeczony a ja zostalam sama z corka bez srodkow do
      zycia. nigdy nie pracowalam wiec nie wiem jak zaczac szukac pracy.jestem
      zarejestrowana jako bezrobotna ale nie maja tam zadnych ofert
      • kibic.zalogowany Re: szukam pracy w Bydgoszczy 29.08.09, 11:32
        nie chciałem cię urazić i jest mi pzykro z powodu twojej sytuacji, ale nie w
        taki sposób szuka się pracy i w nie taki sposób ją znajdziesz! nikt do ciebie
        nie przyjdzie z otwartymi ramionami i nikt nie będzie za tobą biegał, aby tą
        pracę ci dać!
        sama musisz sie o to postarać!
        • kibic.zalogowany Re: szukam pracy w Bydgoszczy 29.08.09, 11:33
          zapomniałem dodać: POWODZENIA i trzymam kciuki! :)
      • niebieski.kapturek Re: szukam pracy w Bydgoszczy 29.08.09, 11:48
        lorek08 napisała:
        nigdy nie pracowalam wiec nie wiem jak zaczac szukac pracy.jestem
        > zarejestrowana jako bezrobotna ale nie maja tam zadnych ofert

        Zacznij od przeglądnai ogłoszeń w gazetach i na serwisach typu
        pracuj.pl, czy jobpilot.pl, zobacz co Ci znajdzie google (hasła
        typu "praca + bydgoszcz"). Szukanie pracy to też praca (przepraszam
        za truizm), więc nie oczekuj, że będzie szybko i łatwo - przygotuj
        się na sporo wysiłku w szybkim odpowiadaniu na oferty, bieganiu na
        spotkania itp. Pytaj znajomych, może coś wiedzą, może Cię "wkręcą"
        gdzieś na te pół etatu.

        Trzymam kciuki i gorąco życzę: powodzenia!
        • niebieski.kapturek Re: szukam pracy w Bydgoszczy 29.08.09, 12:00
          Jeszcze jedna możliwośc: przejdź się po własnym osiedlu po sklepach
          (także marketach, wszystkich Polo i Biedronkach), pogadaj z ich
          kierownikami/właścicielami. Jest jakaś szansa.

          Jeszce raz: powodzenia.
      • totorotot Re: szukam pracy w Bydgoszczy 30.08.09, 00:33
        Czy nie należy Ci się czasem renta na dziecko po śmierci ojca? Współczuję straty bliskiej osoby. Trzymam kciuki za znalezienie pracy.
        • swiniopas6 Re: szukam pracy w Bydgoszczy 30.08.09, 10:14
          Kobietka ma 21 lat i nigdy jeszcze nie pracowala.
          Zapewne planowala zycie na utrzymaniu narzeczonego
          a tu pech, wzial i umarl. Glowki tez chyba nauka nie
          przemeczala chociaz pewnie ma mature, umie czytac, pisac
          i stukac na komputerze. Ciezko jej bedzie w zyciu.
          Najlepiej pozbierac sie co predzej psychicznie i sprzedac
          innemu mezczyznie skoro do takiej roli czuje sie stworzona.
          • 1ndjamena Re: szukam pracy w Bydgoszczy 30.08.09, 22:17
            Pan Świniopas to pewnie w wieku 21 lat mial juz trzy fakultety i 10
            letnie dosiadczenie zawodowe, zal d... sciska. Dziewczyno-moim
            zdaniem dobrze zaczynasz, uzbrój sie w cierpliwosc dla pospolitych
            idiotów i rób swoje, moze na tym forum, a moze i nie - szukaj pracy
            bo kazda forma jest dobra, informacja ze jestes mloda mama jest dla
            pracodawcy wazna ale napisz tez w czym jestes dobra, co cie
            interesuje, w jakich godzinach preferujesz prace, jakie masz
            umiejetnosci, pochwal sie, na pewno sie uda!
            • swiniopas6 Re: szukam pracy w Bydgoszczy 31.08.09, 14:02
              1ndjamena napisała:

              > Pan Świniopas to pewnie w wieku 21 lat mial juz trzy fakultety i 10
              > letnie dosiadczenie zawodowe, zal d... sciska.

              Dobre! pan Swiniopas w wieku 21 lat siedzial w bydgoskim wiezieniu.
              Totalnie zniszczony, wilczy bilet jak tez brat wszelkich perspektyw
              na przyszlosc.
              Pan Swiniopas sie nie zalamal wtedy ale skorzystal z paru ksiazek
              przekazanych mu przez rodzine do pierdla. Postanowil nauczyc sie
              jezyka angielskiego. Dzis posluguje sie nim biegle, walczy o swoje w
              sadach w jezyku Barda itp itd. Jesli cos dukasz w tym Lingua franca
              wspolczesnego swiata to przeczytaj motto ponizej. Ze zrozumieniem.
              • mroowabds swiniopas6 31.08.09, 16:52
                widać kolego ,że nie masz czym się chwalić odbicie się od dna może jest i godne
                uwagi ale za coś jednak w tym więzieniu byłeś więc nie udawaj tu kogoś
                wartościowego i nie wywyższaj się bo to co robisz tylko na to wskazuje.
                Odpisuję jeszcze raz tylko dlatego,że ostatnio zapomniałam odnieść się do Twojej
                wypowiedzi kierowanej do mnie a mianowicie czy naganiam do agencji towarzyskiej
                więc chciałam zapytać co ma dziecko z ukochaną osobą do ,, puszczania się " i
                agencji towarzyskich... ? Chyba sam kolego nie wiesz o czym mówisz ja mam
                dopiero 19 lat a wydaje mi się że mam dużo więcej w głowie niż Ty. I tym razem
                już żegnam brak mi po prostu slów na ludzie takich jak Ty.
    • lorek08 swiniopas6 30.08.09, 16:40
      w odpowiedzi na twoje domysly:
      szkole skonczylam majac 19 lat. odrazu po szkole zaszlam w ciaze,ciaza byla
      zagrozona-niestety moje dziecko zmarlo
      pozniej po 3 miesiacach druga ciaza i porod
      wiec nie mialam kiedy jej szukac
      a co do renty to nie bylismy malzenstwem wiec na rente nie liczylam
      oby ciebie nigdy nie spotkala taka tragedia chociaz skoro jestes taki tepy to
      watpie zeby ciebie to poruszylo
      • swiniopas6 Re: swiniopas6 31.08.09, 00:35
        lorek, mila panienko- bo przeciez nie wdowo-mezatko.
        Moze ja i tepak ale wiem, ze dzieci wiejskie robia przy
        gospodarstwie juz od 10-12 roku zycia a i w miescie zdarza sie
        po podstawowce pojsc mlodej osobie do roboty. Ciebie zas los
        uprzywilejowal dajac ci wygode zycia do 19-ki a pozniej zajelas sie
        akcja rozplodowa. Wcale ci tego nie wyrzucam, uwazam nawet ze jest to
        sluszne i pozyteczne dla biologii kraju gdzie kobiety coraz pozniej i
        coraz bardziej niechetnie wypelniaja ta swoja podstawowa funkcje.
        Wydaje mi sie rowniez, ze sa takie kraje, ba- cale kultury ludzkie
        gdzie przyjemna kopulacja, rodzenie i wychowywanie dzieci to jedyna
        rzecz jaka jest dozwolona kobiecie. No wiec skoro jestes do tego
        predystynowana to ja ci tylko skromnie poradzilem, zebys sie dalej
        trzymala tej linii gdzie juz mialas niejakie sukcesy. Poderwij faceta
        i zyj z niego, kochaj sie i zrob mu tuzin dzieci. Niech on sie martwi
        co do garnka wlozyc. Amen.
        • mia80 Swiniopas6 jesteś żałosny!!! 31.08.09, 09:26
          jw
        • mroowabds Re: swiniopas6 31.08.09, 11:07
          proponuję Ci idioto stulić już dziób i w ogóle się nie wypowiadać.
          • swiniopas6 Re: swiniopas6 31.08.09, 11:13
            naganiasz do agencji towarzyskiej?
            • mroowabds Re: swiniopas6 31.08.09, 12:06
              myślisz ,że w jakikolwiek sposób ranisz nas swoimi wypowiedziami ?poziom Twojej
              rozmowy nie jest za wysoki... jak nad tym popracujesz może zacznij się
              wypowiadać albo wyjdź do ludzi .. chyba ,że jesteś zakompleksiony nie masz
              przyjaciół i nikt Cię nie chce słuchać bo na to właśnie wygląda ,a to jest
              jedyne miejsce gdzie możesz wypowiedzieć swoje zdanie co ? zaznaczę nie poparte
              żadnymi argumentami a każda teza powinna być poparta odpowiednimi argumentami
              zasady pisania rozprawki.. ale po poziomie każdej Twojej wypowiedzi można
              wywnioskować że za inteligentny nie jesteś. Może nie powinnam w ogóle zniżać się
              do Twojego poziomu i odpisywać ale mnie tak strasznie bawisz ,że nie mogę się
              powstrzymać .;)
              widzisz jaki jest temat pierwszego postu ? jak chcesz odpowiedzieć to na niego
              bo o umoralnianiu kogoś kogo w ogóle nie znasz i nie masz pojęcia o sytuacji w
              jakiej jest mowy nic nie było jakbyś nie zauważył. Drogą wyjaśnienia mogę coś
              powiedzieć na ten temat bo bardzo dobrze znam autora tego wątku.
              • 1ndjamena swiniopas6- diagnoza:troll 31.08.09, 13:01
                szkoda czasu na polemikę
                • swiniopas6 Re: swiniopas6- diagnoza:troll 31.08.09, 13:46
                  No wlasnie, mile panienki i panie.
                  Wy tutaj nawtykacie mi od oblesnych staruchow, cepow i glabow
                  kapuscianych a problem i tak pozostanie: jest oto panienka
                  z dzieckiem i bez srodkow do zycia. Co ma robic?
                  Abstrahujac juz od tego, ze w spoleczenstwie solidarnym nie powinno
                  byc sytuacji, ze taka kobieta bedzie pozostawiona sama sobie, ze
                  jest pomoc spoleczna, zapomogi na dziecko itp jest tutaj sytuacja
                  jednostkowa, ktora trzeba rozwiazac.

                  Panienka zna zycie co jedynie od strony damsko-meskiej, ze tak to
                  elegancko nazwe. W wieku lat 21 poszczycic sie moze co jedynie
                  matura. W dzisiejszych czasach doktorzy nauk pomywaja naczynia w
                  londyskim pubie a zdolny ukladacz kafelkow zbije fortune tamze.
                  Panienka najwyrazniej nie ma w obu dziedzinach talentow.
                  No i ja je doradzilem: rob to w czym jestes dobra. Przeciez masz
                  chyba urode jakas bo dwie ciaze twarzy nie zniszcza. Wyrwij sie z
                  domu, sprzedaj sie jako kobieta mezczyznie. Czy to jest zla rada?

                  Nota bene, bylem z wizyta u hr Mendewesza, puscilem nawet tekscik o
                  lasce fakira wyzej. Pan Hrabia zyje jak milioner bo i jest nim w
                  istocie. Dba o niego pewna malezyjska Chinka a jest u niej corka,
                  wlasnie 21-letnia pannica. Hanna jej na imie i to piekna dziewczyna.
                  Hanna ma angielskiego tatusia a ten, angielskim obyczajem, ma ja w
                  dupie.Ale Pan Hrabia ja lubi i sponsoruje, bez zadnych seksualnych
                  podtekstow. No i wpada owa pannica do palazzo mendeweszow i co sie
                  okazuje? Ona pracuje w przerwie miedzysemestralnej. Angielskim
                  sposobem bo samochodek piekny juz ma i glodna nie chodzi ale pracowac
                  trzeba. Sprzedaje gdzies nowe cappucino znanej w swiecie f-my Nestle
                  i podarowano mi tam tej kawusi caly woreczek. Wlasnie ja pije.
                  A ja dalem kobietce taka oto rade, w zasadzie taka sama jak wyzej:
                  kobieto, sprzedaj sie mezczyznom. Masz ciekawa kosmopolitarna urode i
                  swietna figure. Zyjesz w kraju gdzie wszystko jest na sprzedaz. Wiem,
                  ze studiujesz i gdy juz wezmiesz do reki ten bakalaurat z technik
                  laboratoryjnych to bedziesz miala dobrze platny fach w reku. Ale
                  dalsze studia, medyczne, to nastepne 3 lata wyrzeczen i nie masz
                  gwarancji ze rodzice cie utrzymaja. Wiec, mowie, idz do tego
                  fotografa co ci na ulicy wcisnal swoja wizytowke. Wez walizke ciuchow
                  i matke za przyzwoitke. Kaz sobie zrobic portfolio fotografii. No i
                  takie rozsylaj, na dysku, roznym tu agencjom. Przeciez gdzie nie
                  spojrzec to twarz kobieca a nie meskie rylo, reklamuje tu wszystko.

                  No i wiecie co? Ona moze nawet tak zrobi, nikt mnie nie wykopal z
                  palazzo i na droge nawet chinskiego bigosu garniec dostalem do
                  zjedzenia. Zjadlem i przezylem, potwierdzam ze chinski jest lepszy
                  niz polski.
      • fraszka37 Re: swiniopas6 01.09.09, 11:19
        To że nie byliście małżeństwem nie przekreśla praw do renty
        rodzinnej. jeśli Twój chłopak uznał dziecko to jemu się należy
        renta. przecież jest to renta dla dziecka po ojcu, a nie dla Ciebie.
        Idź do ZUS-u, dowiedz się koniecznie. To przecież zrobisz dla
        dziecka na ładnych parę lat (max.do 25 roku życia). Więc warto,
        jakiekolwiek to by były pieniądze, nawet niewielkie.
        Powodzenia
    • mroowabds do tych krytykujących 30.08.09, 17:46
      Uważam ,że wasze wypowiedzi się kompletnie nieadekwatne do sytuacji i mogłabym
      także posłużyć się sformułowaniem nieludzkie.
      Naskakujecie na dziewczynę która dużo wycierpiała i przeżyła bezpodstawnie
      bowiem nie wymaga ona od nikogo z was jakiejkolwiek pomocy finansowej i nie
      próbuje w jakichkolwiek sposób czerpać korzyści z pracy innych ludzi tylko prosi
      pomoc w znalezieniu uczciwej pracy.
      takich ludzie powinno się podziwiać za wytrwałość a nie krytykować tym bardziej
      po przeżyciu takiej traumy człowiek który potrafi się pozbierać i pomimo
      wszystkiego próbować dalej żyć jest godzien uwagi,a nie potępienia.
      Zastanówcie się ludzie nad waszym człowieczeństwem bo wypowiedzi niektórych są
      naprawdę dziecinne i żałosne.

      • radca Pamieci Sp Dawida .... " zyj i daj zyc " 30.08.09, 21:37
        niestety, niektorzy ,gdyby mogli - to by jeszcze " dobili "
        cierpiacego czlowieka. Czlowieka - ktorego spotkalo nieszczescie i
        tragedia.

        Pani ta - nie prosi o " jalmuzne ", nie prosi - by Jej " ktos cos
        dawal " ..... wrecz przeciwnie : sama daje i pomaga innym - jak
        tylko moze i jest w stanie . Pomaga slabszym od siebie i bardziej
        potrzebujacym.

        Pani Ta - pyta sie poprostu , czy ktos cos moze wie na temat " rynku
        pracy " , pyta - jak i w jaki sposob mozna znalesc prace ?

        Ja zycze przede wszystkim Pani , by sie mogla " pozbierac " po
        utracie ukochanej osoby tj. Sp Dawida.By mogla normalnie i godnie
        zyc- bo ma dla kogo. Tak by sobie napewno tego zyczyl Sp Dawid.

        Jestem dobrej mysli , ze Pani znajdzie prace i " trzymam kciuki " ,
        wiec wytrwalosci zycze .

        ...a do tych krytykujacych - by przypomnieli sobie przyslowie :
        " zyj i daj zyc "
        " nie czyn drugiemu - co tobie niemile "

        radca
        • tlss Re: Pamieci Sp Dawida .... " zyj i daj zyc " 31.08.09, 10:53
          Znajdziesz pracę nie martw się. Fakt że wymyśliłaś sobie że można
          jej szukać też przez takie ogłoszenie tylko dobrze o tobie świadczy.
          A tymi chamami z góry się nie przejmuj.
          • radca swiniopas6 - miej troche szacunku i taktu 31.08.09, 17:04
            jak pisales wielokrotnie - twoj ojciec byl funkcjonariuszem UB , wiec
            nie wydobywaj ze swoich Genow - " ubeckiej wrogosci " do drugiego
            czlowieka

            obrazasz swymi wypowiedziami Czlowieka - a sam staczasz sie do koryta
            dla swin ....i tylko patrz - bys tam " ubeckiej swini " nie zobaczyl
            w gnojowce
            • swiniopas6 Re: swiniopas6 - miej troche szacunku i taktu 31.08.09, 17:25
              Radca, tobie sie cos pomerdalo, nie pij tyle dobry czlowieku.
              Moj Bat'ko byl Ak-owcem, znajdziesz oboje rodzicow w
              specjalistycznych ksiazkach. W Bydgoszczy byl prokuratorem zaraz po
              wojnie. Potem niemal sam nie zawisl z laski komuchow ale to juz inna
              sprawa. Ciebie zal po smierci syna tak zaslepil, ze kazdy prokurator
              dla ciebie to smiertelny wrog. Opanuj sie czlowieku!
              • radca Re: swiniopas6 - miej troche szacunku i taktu 31.08.09, 17:41
                swiniopas6 napisał:

                > Radca, tobie sie cos pomerdalo, nie pij tyle dobry czlowieku.
                > Moj Bat'ko byl Ak-owcem, znajdziesz oboje rodzicow w
                > specjalistycznych ksiazkach. W Bydgoszczy byl prokuratorem zaraz
                po
                > wojnie. Potem niemal sam nie zawisl z laski komuchow ale to juz
                inna
                > sprawa. Ciebie zal po smierci syna tak zaslepil, ze kazdy
                prokurator
                > dla ciebie to smiertelny wrog. Opanuj sie czlowieku!

                - Swiniopas ....zaczynasz " wybielac " sprawe i jak nie masz co -
                to zaczynasz wykorzystywac tragedie z moim Sp synem.

                Jak chcesz - to moge ci przypomniec jak i co opisywales i ja nicki
                zmieniales min. Hackenkr...i inne.

                Sam przechwalales sie ze swoim ojcem w UB ... wiec nie wstawiaj
                tutaj bajek,ze " moze ojciec stal sie ofiara UB i nie chcial
                wspolpracowac z UB - lecz oni sami na sile go tam wykorzystwyali " ?


                ..miej chociaz odrobine ludzkiej godnosci " czlowiecze " - bo
                obrazasz matke od dziecka i obrazasz matke dziecka Sp zmarlego ojca
                • swiniopas6 Re: swiniopas6 - miej troche szacunku i taktu 31.08.09, 18:54
                  Radco, jest faktem ze przechwalalem sie moja mamuska, ze musiala byc
                  pewnie wazna szycha w bydgoskim UB. Niestety ,z zalem musze
                  stwierdzic ze to nieprawda. IPN wynalazl jakies akta gdzie
                  przesluchiwany na UB ksiadz z Zoliborza wydal nazwisko mojej matki,
                  Komendantki WSK AK na ta dzielnice. I na pewno mjrem UB, Luna
                  Brystygier mk 2 nie byla. Ale ze komputerow wowczas nie bylo to sie
                  jakos nie poznali ze to pani radca prawny NIK w Bydgoszczy. Szkoda,
                  mialem nadzieje ze jestem nieslubnym synem plka Rozanskiego a
                  pozostane co jedynie panem ruskim i Waregiem.
                  Ty sie dobry czlowieku nie przejmuj zbytnio tym co czlowiek pisze pod
                  pseudonimem, szczegolnie jak go ku rozrywce zmienia. Ale widze, zes
                  niczym pies co sie slini na widok kielbasy moje slowa gdzies notowal
                  co i dobrze. Widze, ze zrobilem wrazenie.
                  • ramboost Re: swiniopas6 - miej troche szacunku i taktu 06.08.13, 21:11
                    Swiniopas6. Kiedy wrócisz? Czekamy z utęsknieniem.
                    • belphegor-pisu Re: swiniopas6 - miej troche szacunku i taktu 07.08.13, 00:09
                      Niedługo go zobaczysz. Jeszcze w tym roku.
                      • hassleader Re: swiniopas6 - miej troche szacunku i taktu 15.08.13, 15:14
                        Raczej ty tam trafisz. Szybciutko.
                        • belphegor-pisu Re: swiniopas6 - miej troche szacunku i taktu 15.08.13, 22:20
                          Perfekcyjnie nauczony angielski. Gratulacje gruby świetlicowy.
    • josef.maier [...] 11.08.13, 16:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • belphegor-pisu Re: szukam pracy w Bydgoszczy 11.08.13, 19:18
        NA odległość wyczuć grubego i wielce bogobojnego przewodniczącego bydgoskiego klubu gazetki wolskiej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja