O fajnym doktorze, który został pisarzem

IP: *.enterpol.pl 06.01.10, 08:34
O-żesz-ku!
    • wredny_widelec O fajnym doktorze, który został pisarzem 06.01.10, 12:14
      Znakomity pomysł, dobrze że ktoś wziął się za pisanie takich książeczek.
      Postać sympatycznego lekarza na skuterze to może być dobry sposób, żeby oswoić
      dzieciaki z wizytami w gabinecie (zamiast tradycyjnego straszenia: "Jak
      będziesz niegrzeczny, to pan doktor zrobi ci zastrzyk"). Dzieci u lekarza,
      zresztą tak samo jak dorośli, są przede wszystkim przestraszone i chcą, żeby
      ktoś im wyjaśnił, co się właściwie dzieje.
      • Gość: hura Re: O fajnym doktorze, który został pisarzem IP: 195.216.250.* 06.01.10, 12:50
        Niech życje dr Felszko-Orzeszko!
Pełna wersja