wredny_widelec O fajnym doktorze, który został pisarzem 06.01.10, 12:14 Znakomity pomysł, dobrze że ktoś wziął się za pisanie takich książeczek. Postać sympatycznego lekarza na skuterze to może być dobry sposób, żeby oswoić dzieciaki z wizytami w gabinecie (zamiast tradycyjnego straszenia: "Jak będziesz niegrzeczny, to pan doktor zrobi ci zastrzyk"). Dzieci u lekarza, zresztą tak samo jak dorośli, są przede wszystkim przestraszone i chcą, żeby ktoś im wyjaśnił, co się właściwie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hura Re: O fajnym doktorze, który został pisarzem IP: 195.216.250.* 06.01.10, 12:50 Niech życje dr Felszko-Orzeszko! Odpowiedz Link Zgłoś