Wspaniali londyńczycy zagrali w Warszawie

IP: *.chello.pl 18.02.10, 22:41
Najlepszym momentem wieczoru była "Pietruszka" Strawińskiego

A może jeszcze marchewka? Czyżby korektę w GW robiły jakieś buraki?

"Pietruszka" to "Piotruś" po naszemu. W balecie, do którego muzykę napisał Strawiński, imię to nosi kukiełka. Dzielny Pietruszka kocha sie w Balerinie i walczy z Maurem. Zdecydowanie jest chłopcem.
Pełna wersja