tomaszszyfr
10.06.10, 15:41
Jest jednoznaczna.Media chcąc zrobić z ludzi idiotów używają takich określeń -
"ni pies ni wydra".Wszyscy widzą,że dwóch chłopów się całuje, jeden udaje
babę, a drugiemu wydaje się ,że jest mężczyzną.Kontrowersja może jednak może
tkwi w tym,że oni sami nie wiedzą , kto ma być chłopem, a kto babą. Myślę ,że
tego nie trzeba pokazywać w muzeum, bo mamy w naturze. Swego czasu widziałam
jadąc autobusem jak dwie stare pijane kobiety całowały się namiętnie. Innym
razem na przystanku Franek dowalał się do kolegi i otrzymał w "ryło".
Usłyszała przy tym. Ja myślałem,żeś ty porządny chłop. Ot i kontrowersje. Nie
trzeba muzeum.