Skate niechciany w Warszawie

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.06.04, 20:15
No, urde, taka prawda i co??
Maja mnie PSYjaciele poganiac za dupę, bo sie szlajam z kolegami i deską po
podwórkach ,a gdzie my kur** mamy jeździć??
Ja bym się dorzucił, jeśliby była jakas składka na budowę tewgo Skate-Parku,
bo co??
Moze nie umiem jeździć, ale staram się, a gdzie mam kur** trenować??
Na podwórku to se posrać moge predzej...
Nie żebym był jakiś żul, albo skater zawodowy, ale skate-Park w Wawie musi
być i the end.
Kto mnie popiera, ten jest ziom, kurde, zbych, w morde i tyla.
Więcej wam nie powiem, pozdrawiam tylko wszystkim skaterów i tych, co mnie
poprą!!
    • Gość: Sziha Re: Skate niechciany w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 21:23
      Tak, uważam, że jest to artykuł w 100% na miejscu i o czasie. Miasto powinno
      wychodzić na przeciw takim ludziom. Przecież siatkarze, piłkarze mają gdzie
      rozwijać swoje zainteresowania. Czemu nie mogą tego robić deskarze?????????
      nurtowany tym pytaniem SZIHA
      • bartllomiej poparcie dla skeata!! 14.06.04, 21:33
        Gość portalu: Sziha napisał(a):

        . Przecież siatkarze, piłkarze mają gdzie
        > rozwijać swoje zainteresowania.
        Oj nie powiedział bym że piłkarze mają gdzie trenować, bo przeważnie boiska
        robi się do "szczypiorniaka" a nie do piłki nożnej.
        a wracajac do tematu to skeat park powinien powstac!!!!!
        • Gość: Barył po raz drugi Re: Zgieło CIĘ CHŁOPIE?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.06.04, 21:37
          E, Te, Bartłomiej, Ty sie dobrze trzymasz na nogach??
          PIłakrze nie ają gdzie rać???????
          Moze OLD TRAFORD to na ŁAzienkowskiej nie jest, ale ja sam gra,m w klubie
          piłkarskim i w samym MAzowszy jest ok. 100 klubów piłkarskich, czyli conajmniej
          z 50 stadionów, ja rozumiem, zę byś chciał za darmo miec włąsne boisko, ale to
          hcyba nie o to tu chodzi...
          W piłę wszedzie mozan ciagnąc (i ja też gram), a skate-parków nie ma i nie
          ma|!!!!!
          Przejrzyj brachu na oki|!!
          • bartllomiej Re: Zgieło CIĘ CHŁOPIE?? 14.06.04, 21:40
            Gość portalu: Barył po raz drugi napisał(a):

            > E, Te, Bartłomiej, Ty sie dobrze trzymasz na nogach??
            > PIłakrze nie ają gdzie rać???????
            > Moze OLD TRAFORD to na ŁAzienkowskiej nie jest, ale ja sam gra,m w klubie
            > piłkarskim i w samym MAzowszy jest ok. 100 klubów piłkarskich, czyli
            conajmniej
            >
            > z 50 stadionów, ja rozumiem, zę byś chciał za darmo miec włąsne boisko, ale
            to
            > hcyba nie o to tu chodzi...
            > W piłę wszedzie mozan ciagnąc (i ja też gram), a skate-parków nie ma i nie
            > ma|!!!!!
            > Przejrzyj brachu na oki|!!
            Nie no spox, ale niema boisk z prawdziwego zdarzenia na osiedlach, tam sa
            przewaznie tylko dzikie boiska.
            Wiem bo sam zaczynalem na takich.
            Mysle ze powinny byc budowane w wawie kompleksy rekreacyjne!!!
            I spokojnie.
            • Gość: Sziha sziha@op.pl Re: Zgieło CIĘ CHŁOPIE?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 21:46
              Hej, nie przesadzacie?? Przecież na każdym osiedlu NIE DA SIĘ wybudować 30
              tysięcznego stadionu... poza tym akurat na brak boiska do nogi ja nie narzekam.
              mam super bosisko 300 m od domu (należy do PKS - Parafialny Klub Sportowy). No
              i tyle.

              P.S. Muszą zrobić ten skatepark!!! Może mnie to nie dotyczy, ale szczerze
              współczuję wszystkim warszawskim deszkarzom, którzy nie mają gdzie się podziać.

              P.S.2 Naszczęście kortów tenosiowych mamy sporo. Gdyby było inaczej byłbym
              jeszcze bardziej wkurzony....
              • bartllomiej Re: Zgieło CIĘ CHŁOPIE?? 14.06.04, 22:56
                ale nie chodzi o 30 tysięczny stadion tylko zwykłe boicho.
                Ale tak czy siak skeat park musi być!!!
              • Gość: Peppers Jestem przeciw parkowi IP: *.acn.pl 14.06.04, 23:00
                1. Jakby autor watku pisal po Polsku to moze mialoby to jakis sens. Ale w tym
                swoim dziwnym jezyku to on niczego nie zalatwi a tylko zrobi z siebie kretyna.

                2. Problemem jak zwykle sa pieniadze. Miasto niestety tych pieniedzy ma
                niewiele. A skoro tak to uwazam, ze powinno je wydac na bardziej potrzebne
                inwestycje.

                3. Bede przeciwny budowie parku poki deskorolkarze bede mi sie kojarzyc (i
                mysle ze wielu mieszkancom miasta rowniez) z agresywna i glosna mlodziez, ktora
                czesto zakloca porzadek publiczny. Mysle, ze jest tutaj pole do popisu dla
                prawdziwych milosnikow desek. Powinni zadbac o wizerunek wlasnej grupy. Tepic
                bazgranie sprayami po miescie, niszczenie pomnikow, plucie na chodniki czy
                obnoszenie sie z butelka piwa po miescie. Wtedy bedzie mozan usiasc do stolu
                rokowan.

                4. Wiem, ze obecnie argument `mi sie nalezy wiec maja to zrobic` jest popularny
                ale dla mnie nie znaczy nic. Bo niby z jakiej racji miasto ma wydac sporo ilosc
                pieniadzy dla grupy spolecznej, ktora dewastuje miasto (bazgra sprayami,
                smieci, zakloca porzadek publiczny) i udaje pokrzywdzona.

                Pozdarwiam!
                • Gość: madzi1 Re: Jestem przeciw parkowi IP: *.acn.waw.pl 14.06.04, 23:22
                  Peppers spoleczniakiem traci od ciebie. gdzie ty widziales skaterow mazacych po
                  murach i dewastujacych miasto? ja nie widzialam, mylisz prawdziwych skaterow z
                  bachorami biegajacymi z deskami. zreszta nie widzisz potrzeby budowy np skate
                  parku, ale masa pieniedzy wyrzucona np w metro czy jakis inny syf to jest ok?
                  miasto powinno myslec przede wszystkim o swojej mlodziezy, ktora dorasta w nim
                  i dla niego. dzieciaki sie szwedaja bo nie maja sie gdzie podziac i szukaja
                  wrazen, gdyby bylo wiecej jakis skate parkow, domow kultury z jakimis
                  sensownymi programami i potrafiacych skutecznie przyciagnac mlodziez to by bylo
                  zupelnie inaczej, no ale przeciez latwiej narzekac i oskarzac mlodziez niz
                  zapobiegac, a zapobiec mozna dajac naszej mlodziezy cos w zamian, cos co ich
                  zainteresuje, rozwinie pasje i byc moze zrobi z niejednego porzadnego
                  czlowieka, ale na to oczywiscie szkoda pieniedzy...koniec
                  • lukesky1 Re: Jestem przeciw parkowi 14.06.04, 23:25
                    Gość portalu: madzi1 napisał(a):

                    > mylisz prawdziwych skaterow z
                    > bachorami biegajacymi z deskami.

                    Ot co. Odrozniaj osiedlowego zula od skatera.
                    Nic wiecej.
                    • Gość: Gomze Adams Re: Jestem przeciw parkowi IP: 137.122.90.* 15.06.04, 15:31
                    • Gość: Gomez Adams Prosze o wiecej szczegolow ! IP: 137.122.90.* 15.06.04, 15:34
                      Jak mam odroznic "prawdziwego skatera" od gowniarza z deska i sprayem ?
                      No i jeszcze jedno to idiotyczne nazewnictwo - malupjecie wszystko z zagranicy.
                      Kiedys mowilo sie: deskorolka i deskorolkarze ale teraz po intensywnym
                      brainwashing sa tylko skaterzy :(
                      GA
                • Gość: normals Re: Jestem przeciw parkowi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.04, 13:04
                  No pewnie.
                  A tunel łączący metro centrum z Dworcem Centralnym to jest potrzebny (bo przecież jak można przejść te 300 metrów po ziemi??)

                  Po prostu załamka. Budują pomniki, niepotrzebne chodniki. W centrum powstają Złote Tarasy - jeszcze jedne centrum handlowe nikomu nie potrzebne.. bo jest tych centrów już dziesiątki...
                  stoją jakieś baraki z ciuchami z przemytu ... a na skate park nie ma pieniędzy..

                  Szczyty jakieś organizują i miliony na to wydają...

                  Nic dla ludzi, nic dla miasta.
                  A piszą że politycy to dzieci.. no pewnie .. do młodzieży im jeszcze daleko.
                  Wolą bawić się w piaskownicy lub w wojnę.
                • Gość: mijau wlasnie po to jest potrzebny skatepark IP: *.acn.pl 22.06.04, 11:55
                  peppers nie masz racji w żadny napisamym przez siebie punkcie

                  1. dyskusja nie powinna polegać na obrażaniu osoby z którą polemizujesz.

                  2. Miasto ma niewiele pieniędzy i powinno je rozsądnie wydawać. Skatepark może
                  powstać za pieniądze sposorów i ze zrzutek wszelkiej maści skateów, miasto musi
                  jednak udostępnic teren i halę - to nie kosztuje nic, pustych placów i budynków
                  mamy w Warszawie tysiące. Na bierząco skatepark może się sam utrzymywać więc
                  argument finansowy jest kompletnie nie trafiony.

                  3. Jeśli nie potrafisz myśleć inaczej jak stereotypami to Twój problem. Jeśli
                  nie potrafisz odróżnić żulerii od skatea to nie jego wina. Właśnie po to jest
                  potrzebny skatepark żeby raz na zawsze oddzielić żulerię od ludzi uprawiających
                  sport. Bez skateparku ludzie ci nie mają się gdzie podziać. Póki nie ma
                  skateparku oni będą hałasować na ulicy i będą po niej jeździć - gdzie
                  proponujesz żeby się przenieśli?

                  4. vide mój punkt1. Naucz się nie obrażać adwersarza.
      • Gość: skate z wawa Re: Skate niechciany w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 22:07
        ej stary wolisz jak kots ci bedzie jedził pod blokiem zamiast jedził w
        parku ,pomysl zamiast cos napiszesz juz powiem pało i fajerko
    • Gość: +pLus Kto to pisał IP: *.plus.com 15.06.04, 14:26
      Na zdjęciu gościu jeździ na rolkach a nie na desce
      Co za baran to pisał
      • Gość: MK1 Re: Kto to pisał IP: 62.17.253.* 15.06.04, 14:44
        chlopaki co sie tak denerwujecie, ze niby miasto ma wybudowac i zaplacic za to -
        o ile sobie dobrze przypominam w Bialymstoku to skaci sami sobie ten skate
        park wybudowali (tzn dostali jakies tam pieniadze od sponsorow i miasta ), ale
        cala prace fizyczna wykonali sami...- wiec moze latwiej byloby zebrac sie w
        kupe chlopaki i poszukac jakiejs starej opuszczonej hali i wtedy z gotowym
        projektem + kosztorysem posc do wladz miasta. Sadze ze jakbyscie sie dobrze
        zakrecili moglibyscie tez dostac jakas dotacje z unii...

        pozdrawiam i powodzenia
    • alex.4 Re: Skate niechciany w Warszawie 15.06.04, 15:29
      a na pieniądzę dla bandytów (czyli kibicó legfii() były...
      dziwny jest ten świat
      pozdr
      • bartllomiej Po co alex.4?? 15.06.04, 15:46
        Idź stąd!!!
    • Gość: aasda Re: Skate niechciany w Warszawie IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 15.06.04, 16:24
      Przy metro wilanowska to jest taki skatepark.
      ale moze o tym nikt nie wie.
      • Gość: Gość Re: Skate niechciany w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 16:34
        Jutrzenka tez jest i co z tego?
        WSZYSTKIE moglyby zniknac, gdyby byl jeden porzadny!
    • Gość: Homer J DOBRA WIADOMOSC DLA SKATE'OW !!!! IP: 208.247.54.* 15.06.04, 17:42
      Poczekajcie kilka lat i z tego wyrosniecie i wam glupoty juz do glowy nie benda
      przychodzic.
      jestescie banda gowniarzy i tyle, ale czas to wyleczy.

      pozdro.
      • Gość: Peppers Juz mowie IP: *.acn.pl 15.06.04, 19:07
        Co innego zbudowac cos dla mlodziezy a co innego ugiac sie pod presja paru zuli
        co maluja sprayami po pomnikach itp (niestety z tym kojarza mi sie
        deskorolkarze. I niestety nie tylko ja mam takie skojarzenia) i wybudowac im
        piekna hale. W Warszawie buduje sie wiele basenow, boisk itp. Powiem jeszcze
        jedno- brakuje np. boisk do siatkowki. Jednak siatkarze nie czuja sie
        pokrzywdzeni, nie protestuja i nie mowia, ze beda grali w centrum miasta
        depczac przy tym np. trwanik w Lazienkach, bo miasto nie zafundowalo im boiska.
        Czemu? Bo siatkarze sa na poziomie. A deskorolkowcy (w wiekszosci) niestety
        nie. Tak jak napislem wczesniej, jesli deskorolkarze sami zadbaja o wizerunek
        swojego srodowiska i pokaza, ze sa ludzmi na poziomie, ze umieja normalnie sie
        wyslawiac nie uzywajac jakiegos tam slangu to wtedy przyjdzie czas na rozmowy i
        wtedy sam podpisze sie pod petycja budowy toru dla deskorolek.
        I jeszcze jedno- ktos tutaj slusznie zauwazyl, ze tor dla deskorolkowcow juz
        jest. Nazywa sie Jutzrenka.

        Pozdrawiam!
        • Gość: madzi1 Re: Juz mowie IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 23:02
          Peppers nikt twojego glosu nie chce, wiec sie nie wysilaj, a Jutrzenka to sie
          nadaje....
      • Gość: gość Re: DOBRA WIADOMOSC DLA SKATE'OW !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 21:21
        Pocwicz gnojku ortografie a potem pisz co chcesz.
        • Gość: utopia Re: DOBRA WIADOMOSC DLA SKATE'OW !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 22:29
          Moim zdaniem skatepark jest potrzebny, taki z prawdziwego zdarzenia.Jutrzenka
          na której korzystanie z elementów jest poprostu niebezpieczne ze względu na ich
          stan techniczny nie jest rozwiązaniem.
          Prawdą jest też że dobrego dużego parku nie ma w Polsce. Jest za to masa malych
          nie nadających się do niczego, jak to niektórzy śmiesznie nazywają, torów do
          deskorolek będących wymówką dla leniwych urzędasów i całej armii darmozjadów z
          budżetówki zakompleksionych i pozbawionych wyobraźni tak samo jak wypowiadajacy
          się wczesniej na temat panowie "Peppers" i "Gość".
          Należy również powiedzieć że wybudowanie parku nie usunie deskorolkarzy ani
          rolkarzy z ulic miasta.Czy ktos tego chce czy nie są to sporty które narodziły
          się w zurbanizowanych społeczeństwach zachodnich w wielkich metropoliach i tam
          też będą uprawiane.Zjeżdżanie po murkach i poręczach, skakanie ze schodów to
          naturalna forma ekspresji tych młodych ludzi, którzy chcąc wyrazić jakoś siebie
          wykorzystują do tego to co oferuje im miasto samo w sobie.
          Nie jest to wandalizm bo żaden z tych młodych ludzi nie robi tego z zamiarem
          zniszczenia czegokolwiek, oni chcą poprostu jezdzić, pozwólcie im, stańcie
          czasem i popatrzcie chwile na to jak to robią!
          Tylko wyjątkowo ograniczeni ludzie nie zauważą że jazda na BMX, rolkach czy
          deskorolce wymaga niesamowitej i rzadko spotykanej koordynacji ruchowej,
          sprawnosci fizycznej i niezłej wyobraźni ktorej niestety wielu ludziom brakuje.
          Jest to naprawde kreatywna młodzierz której należy pomagac w rozwijaniu swych
          zainteresowań.A dlazcego? Choćby dlatego że sa to nowe dyscypliny ktore jako
          jedne z niewielu pozostałych w sportowym swiecie łaczą ludzi zamiast ich
          dzielić, ponad to nie ma w nich hipokryzji zwiazanej z dopingiem, obecnej w
          kazdym dzisiejszym sporcie, a zasad fair play nie trzeba nikomu tlumaczyć.
          Można by o tym jescze długo pisać wymieniając pozytywne strony owych sportów,bo
          co do negatywnych to nie wydaje mi się żeby obdarty lakier na poręczy, czy
          lekko obity murek gdzies w centrum miasta były zmorą włodarzy stolicy.
          Ci ludzie nigdy nie dorosną i juz im nie przejdzie, bo co to znaczy dorosnąć?
          czy to naprawde znaczy tylko tyle co utrata zapału do czegokolwiek i odejście w
          szarą rzeczywistość pogoni za pieniądzem???
          Pozdrawiam
    • zyd_z_yelonek Re: Skate niechciany w Warszawie 15.06.04, 21:46
      popieram a co :)



      poZdro Ziomy
    • Gość: AnyHH Re: Skate niechciany w Warszawie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.06.04, 21:51
      Jeszcze powinni Hip-Hop zdelegalizowac, zeby nie tworzyli sie tacy analfabeci
      jak ty. Won do szkoly gowniarzu a nie sie szlajac po osiedlu!!! PEDAL W
      SZEROKICH SPODNIACH!!!
      • Gość: utopia Re: Skate niechciany w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 22:39
        Żenada!!!
        Nie chcesz to nie słuchaj, gatónków muzycznych masz do wyboru od kolru,
        ale sadząc po wypowiedzi typu "PEDAL W SZEROKICH SPODNIACH!!!" chyba sam(a)
        musisz iść się dokształcić zacofany(na) cymbale!(cymbalico!)
        A zdelegalizowac to faktycznie trzeba ale Sejm RP - to jest dopiero banda
        analfabetów(oczywiście z małymi wyjątkami).
      • lukesky1 Re: Skate niechciany w Warszawie 15.06.04, 23:08
        Co ty piszesz???

        A co ma hip hop do deskorolki???
    • brazylian Ludzie obudźcie się!!! Nas niepowstrzymacie!!! 21.06.04, 14:15
      Ludzie obudźcie się!!! Nas nie powstrzymacie i tym samym sposobem sobie
      przeszkadzacie!!! Skate'menów przybywa a wy nam nie dacie rady!!! Jeden
      skatepark wam przecież nie zaszkodzi a tylko pomoże jeśli się bulwersujecie na
      ulicznych skate'ach!!! A przy tym sami zarobicie bo to wam da duży dochód!!!
      Więc niepieprzcie że nie macie kasy!!! Obudźcie się!!! To są realia!!! Kultura
      Hip-Hop'u krulóje!!! Nie dacie nam szans!! I jeszcze jedno "NIE BUJ SIĘ ZMIANY
      NA LEPSZE"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja