Warszawa jest beznadziejna...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 13:36
a poza tym ludzie którzy tu mieszkają są okropni, horyzonty owszem mają ale
kończą się one na własnym nosie. Teraz nawet zabawić sie tu nie ma jak, a o
reszcie szkoda mówić.
    • Gość: kixx Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.acn.waw.pl 11.02.05, 14:08
      skoro musisz sie koniecznie dowartosciowywac na tym forum to napisz cos wiecej
      z przyjemnoscia poczytamy o twoich kompleksach
    • Gość: grecz Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 23:31
      to wyjedż jak ci się nie podoba...nikt tu nikogo nie trzyma na siłę..okrutne
      ale prawdziwe...
    • Gość: Tureq Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 22:33
      Widocznie nie masz tak jak ja z kim porozmawiać i z kim sie spotkac w wolnych
      chwilach... pozdrawiam i zapraszam na GG 76334 - Mokotów ;)
      • Gość: grecz Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 19:38
        a cos ty taki zdesperowany,he?nie przesadzajcie, w Wawie nie jest żle...
    • Gość: Edek Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.02.05, 17:18
      To wracaj do siebie
      • zabnica Re: Warszawa jest beznadziejna... 20.02.05, 21:48
        ja tez na poczatku myslalam ze wawa jest be! tu wcale nie jest tak zle trzeba
        nauczyc sie tu zyc.
    • jszafranski Re: Warszawa jest beznadziejna... 20.02.05, 22:46
      warszawiak to nie ten co tu sie urodzil tylko ten co czuje i kocha to miasto,
      bez wzgledu na to skad przyjechal.
    • Gość: eno Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.aster.pl 21.02.05, 15:35
      Pewnie jestes beznadziejna+brzydka i nikt sie z Toba nie zadaje a swoje
      niepowodzenia probujesz zwalic na wawe. wyprowadz sie, tu jest kiepski grunt
      dla malkontentow.
      :)
      • kosztelka Warszawa jest piękna, a warszawiacy piękniejsi ... 24.02.05, 18:59
        Warszawa jest piękna, ale poczekaj do wiosny. Wraz z ociepleniem,
        ocieplają się stosunki na terenie stolicy. Wszyscy się bardziej
        uśmiechają do siebie - znacząco i nieznacząco. Dziewczyny pięknieją,
        a chłopcy przystojnieją. Chandra odpłynie w siną dal!
        • Gość: megi Re: Warszawa jest piękna, a warszawiacy piękniejs IP: *.icpnet.pl 28.02.05, 23:02
          Do wszystkich Warszawiaków !! Wiele ludzi z różnych regionów Polski ma podobne
          zdanie na ten temat...coś w tym musi być...
          • Gość: """""""" Re: Warszawa jest piękna, a warszawiacy piękniejs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 16:15
            > Do wszystkich Warszawiaków !! Wiele ludzi z różnych regionów Polski ma
            podobne
            > zdanie na ten temat...coś w tym musi być...

            Ano to, że wszyscy oni są niedopasowani do naszej Stolicy...
            • Gość: Wa wa Re: Warszawa jest piękna, a warszawiacy piękniejs IP: *.aster.pl 04.03.05, 15:39
              czy ktoś wie co to jest chomont?
          • Gość: donpablo Re: Warszawa jest piękna, a warszawiacy piękniejs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 00:24
            jak są głupi to ich sprawa. Ja mam inne zdanie i go nie zmienie, (jestem
            warszawiakiem :-P) Jak ktoś nie lubi albo nie pasuje to niech u nie przyjeżdża
            bo psuje nastrój i humor radosnym obywatelom Warszawy.
    • koaa Re: Warszawa jest beznadziejna... 01.03.05, 11:05
      warszawa jest fajowa tylko trzeba miec oczy otwarte i umiec czerpac z tego
      bogactwa
    • Gość: mhm Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.future-net.pl 05.03.05, 10:40
      To wynocha na wiochę skąd przyjechałaś... tam było tak super extra, prawda? A
      skoro tak, to czemu ten raj na ziemi opuściłaś? A, już wiem, dyskoteki w baraku
      z zespołem Milano brakuje? No cóż, mieszkasz teraz w stolicy, a nie w
      Pikutkowie Górnym
      • Gość: kabanos Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.aster.pl 05.03.05, 17:21
        Kibelek w gmachu jest bez obciachu
        Sranie na dworze, nie morze być gorzej

        Lepsza syrenka w dowodzie
        Niż orzeł z koroną w zagrodzie

        Po co my wszyscy do miasta się pchamy?
        Bo lepsze od wsiowych są miastowe CHAMY!
    • Gość: aga Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: 193.24.24.* 07.03.05, 17:17
      sama jesteś beznadziejna, jak ci się nie podoba to wracaj na ten swój buraków z
      którego tu przyszłaś - nie potrzebujemy tu takich
    • Gość: lemonka Tylko, że ja jestem rodowitą Warszawianką... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 12:30
      taką z dziada pradziada i nie moge się wyprowadzić na wiochę jak większość z
      was bo z wiochy nie jestem.
      • agnesea77 Re: Tylko, że ja jestem rodowitą Warszawianką... 08.03.05, 12:35
        możesz, możesz i powinnaś, kup sobie jakąś chałupę i się wyprowadź skoro ci nie
        odpowiada mieszkanie tu
        • Gość: lemonka Chałupe to Ty sobie kup! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 13:05
          Ja jeżeli już to dom.
          • agnesea77 Re: Chałupe to Ty sobie kup! 08.03.05, 14:01
            hahaha tak lemonka kup sobie dom na wsi=chałupę
      • Gość: Gośka Re: Tylko, że ja jestem rodowitą Warszawianką... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 14:19
        Beznadziejni to są ci ludzie, którzy n ie potrafią znaleźć w Warszawie
        pozytywów. Ja kocham to miasto z jego zatłoczonymi ulicami i zapachem spalin.
        Jedyne co mnie w nim mierzi to malkontenci. I wcale nie trzeba pochodzić ze wsi
        by się stąd wyprowadzić. Ja nie wyobrażam sobie życia gdzie indziej. Tu się
        urodziłam, tu na Powązkach leżą wszyscy moi bliscy.
    • Gość: megi Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.icpnet.pl 08.03.05, 23:37
      Hahaha oczywiście krytyki także nie potraficie przyjmować!!Co za ludzie w tej
      stolicy mieszkają...wszystkich, którzy są przeciw by się pozbyli...buuuu i
      jakby tego było mało jeszcze czują się lepsi od mieszkańców wsi...choć z resztą
      chyba w ogóle czują się lepsi...od wszystkich...no i właśnie dlatego jesteście
      beznadziejni,Wasze komentarze są najlepszym dowodem.
      • mhmmhm1 Re: Warszawa jest beznadziejna... 09.03.05, 12:57
        Oj chciałoby się do Warszawy... ale na razie tylko Poznań - współczujemy
        • Gość: megi Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.icpnet.pl 17.03.05, 14:31
          Oj Mhmmhm1 nie wiesz chyba co mówisz!Do Warszawy <buhahaha> gdziekolwiek bym
          nie mieszkała nigdy do Warszawy..a tym bardziej z Poznania!Nie musisz mi
          współczuć,bo przynajmniej jeszcze nie słyszałam,żeby jakiś Poznaniak narzekał
          na nasze piękne miasto!Ciao!!!!
          • Gość: donpablo Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 00:28
            ciao i nie wracaj. paszoł won
    • felek_zdankiewicz Re: Warszawa jest beznadziejna... 09.03.05, 18:13
      Warszawa wydaje się beznadziejna tylko beznadziejnym ludziom;)
      • Gość: fanka felka Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 19:17
        Brawo Felek! Lepiej nie można było tego wyrazić!
        Beznadziejni beznadziejnie myślą i beznadziejnie
        piszą!
        • shakk Re: Warszawa jest beznadziejna... 11.03.05, 20:01
          wiecie co wam powiem....podajcie mi kilka przykladow czemu Warszawa nie jest
          beznadziejana?bo ja nie moge tego dostrzec...w Waeszawie mieszkam od
          urodzenia...JEsli ta Warszawa wam odpowiada to ja naprawde wysiadam....w
          Stolicy nic sie nie dzieje i jest tylko co raz gorzej...uoguniajac Warszawa to
          banda sukinsynow,zlodzieji i dresiarzy...bo tak to mniej wiecej wyglada...

          kolejne przyklad super Wawy to HiperMarkety....co 5 km Hipermarket...a
          dzieci,mlodziez nie ma co ze soba zrobic..ale co tam dowala jeszcze kilak
          hipermarktow...bedzie milo...naprawde wieczorem na Warszawe strach wyjsc...bo w
          ciemnej ulicy..albo gdzie nie chodzi tyle ludzi///moze zostac bez
          portefla,komokri w najgorszym wypadku bez zycia lub w przypadku pan
          zgwalacony...wiem ze to sie dzieje wszedzie..ale stolica powinna byc
          Stolica...a nie burdel jeden wielki burdel....na straej pradze rozwalaja
          kamiennice i stawaija biurowc...no kochani...Moim skormnym zdaniem Stolica
          powiinnie byc KrK jest duzo bardziej repreztancyjny... to tyle chyba :)
          • Gość: mhm Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.future-net.pl 11.03.05, 20:08
            ja rozumiem synku, że ty młody jesteś i pozbawiony wszelkich ambicji... A w
            Krakowie to na Wawelu byłeś, ale głupot nie gadaj... Tyle ile się w Warszawie
            dzieje... Ale do muzeów chodzić się nie chce, wystaw oglądać, to o czym my
            rozmawiamy?
            • shakk Re: Warszawa jest beznadziejna... 11.03.05, 20:10
              czlowieku...czy wysatwy to szczyt twoich ambicji?bo moich nie za bardzo....i co
              motyle bede ogladal...po raz enty...czy obrazy moneta po raz 100?naprawde jesli
              warszawa ma byc cudowna bo sa w niej wystawy to dzieki...
              • shakk Re: Warszawa jest beznadziejna... 11.03.05, 20:14
                tak to zabrzmialo...jakby wystawy byly argumentem...;) troche ironi nie
                zaszkodzi
                • shakk Re: Warszawa jest beznadziejna... 11.03.05, 20:20
                  nie mowei ze Warszawa to totalne dno...bo badz co badz kocham to miasto...ale
                  mogloby byc lepeij..a od jakeigos czasu nic sie zmienia poza iloscia
                  hipermarktow itp...
              • Gość: donpablo Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 00:31
                za głupi jestes na wystawy?? no to spadaj stąd. To miasto dla
                inteligentniejszych ludzi niz ty. tu jest kultura coś co ci nie odpowiada i
                czego nie rozumiesz.
    • kasiap10 Re: Warszawa jest beznadziejna... 18.03.05, 14:17
      To po co tu przyjechałaś. Trzeba było siedzieć w Białymstoku czy skąd tam sobie
      pochodzisz a nie pchać się do stolicy. To jest właśnie nieszczęście tego miasta
      pełno tu buraków, którzy wygłaszają podobne opinie
      • Gość: lemonka Przecież piszę, ze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 07:30
        jestem rodowitą warszawianką, czytać nie umiesz buraku? I właśnie dlatego Wawa
        jest beznadziejna, bo tu się aż roi od takich beznadziei jak kasiap10!
        • kasiap10 Re: Przecież piszę, ze... 25.03.05, 19:12
          Ciekawe jak bardzo rodowitą? Rodzinka z Łomży nie odwiedza?
          • Gość: lemonka Re: Przecież piszę, ze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 10:18
            ty kobieto naprawdę nie umiesz czytać, do podstawówki!
    • great_me sama jestes beznadziejna 04.04.05, 17:21
      • Gość: Lemonka a oto kolejny warszawski kwiatuszek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 14:29
        Przypadków takich tu jest wiele.
    • Gość: Natalyy [...] IP: *.chello.pl 04.05.05, 18:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Lemonka No i kolejny przypadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 14:53
        ciekawe co napisałaś lala, że cie wyrzucili. A może po ludzku nie umiesz?
    • Gość: donpablo Re: Warszawa jest beznadziejna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 00:20
      lemonka idż stąd bo śmierdzisz
      • Gość: Lemonka a ty cuchniesz n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:47
    • pozeracz.narkomanow Re: Warszawa jest beznadziejna... 19.05.05, 22:41
      Beznadziejne to jest kwękanie non-stop i marudzenie znudzonych panienek.

      Wcale się nie dziwię że Ci się w Wawie nie podoba - nie spodobało by Ci się i
      gdzie indziej. Taka już dola malkontentki.

      Co Cię tu trzyma? Jeśli twierdzisz że jest do d... i nic się nie da z tym zrobić
      to wyjedź, zmień coś w swoim życiu i przestań zajmować innych ludzi swoimi
      problemami bo one naprawdę nikogo nie obchodzą.

      Przecież to co piszesz nie prowadzi do żadnych wniosków, nie ma żadnej
      konstruktywnej w tym treści. Nie zadałaś żadnego pytania, nie chcesz niczyjej
      rady. Po co to w ogóle piszesz? Z nudów?

      Znajdź sobie hobby które nie zabiera czasu innym. Takie posty to spam.

      Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do normy.

      Dali


      P.S. A może nie wiesz jeszcze jak znaleźć coś ciekawego do roboty w tym mieście?
      Za dużo wolnego czasu czy za mało pieniędzy żeby pójść się bawić tam gdzie
      upragniona (ale zawistnie znienawidzona) "warszafka"?

      Dorośnij...
Pełna wersja