czy ktos ma ochote na pogawedke

IP: 194.246.124.* 04.05.05, 12:45
z załamaną dziewczyną dla której Warszawa jest prawie obcym miastem?
    • Gość: zytka Re: czy ktos ma ochote na pogawedke IP: 194.246.107.* 04.05.05, 14:42
      aż tak źle???
      • Gość: Natascha Re: czy ktos ma ochote na pogawedke IP: 194.246.124.* 04.05.05, 17:12
        Oj zle:(( Brakuje mi kogos do pogadania, pobycia, poglaskania po rece... i
        powiedzenia ze wszystko bedzie dobrze
    • Gość: gregor Re: czy ktos ma ochote na pogawedke IP: 212.75.114.* 04.05.05, 14:43
      hej Natasza :) skrobnij na No_regrets@silesianet.pl
      z chęcią z Toba pogawędzę :) mnie tez to miasto dusi
    • marcel11 Re: czy ktos ma ochote na pogawedke 05.05.05, 12:06
      Ja mógłbym wyleczyć Cię z poczucia alienacji w Warszawie i dowieść Ci, jak
      bardzo przyjazne dla przyjezdnych to jest miasto :-).
      • Gość: Natascha Re: czy ktos ma ochote na pogawedke IP: 194.246.124.* 05.05.05, 13:05
        czyzby?:) a nie sa to czcze przechwalanki?:)
        • marcel11 Re: czy ktos ma ochote na pogawedke 05.05.05, 13:45
          Nie wiem. Może istotnie przeceniam swoje możliwości i dar przekonywania o
          walorach Warszawy:-).Mam w kazdym razie jak najlepsze chęci i szczery
          zapał,żeby podzielic sie z Tobą moim sentymentem do tego miasta.:-)
          • Gość: Natascha Re: czy ktos ma ochote na pogawedke IP: 194.246.124.* 06.05.05, 09:38
            :) Moze i ma w sobie urok, ktorego ja po prostu nie jestem w stanie
            dostrzec...kto to wie...
    • hankem Re: czy ktos ma ochote na pogawedke 06.05.05, 13:32
      czesc moja Droga
      nie załamuj sie. ja tez miałam na początku załamke jak tu przyjechałam a jestem
      tu dopiero pół roku i jeszcze sie nie zaaklimatyzowałam. Po 3 miesiacach udało
      mi sie znaleźc prace, w której nic nie robie tylko buszuje po internecie,
      atmosfera dretwa i mam wrazenie ze same bufony ze mną pracuja. Ale mam nadzieje
      ze sie w koncu przyzwyczaje. Nie martw sie, zawsze mozemy pogadać. Ja tez czuje
      sie samotnie, mój mąż wyjechał na 2 miechy do usa w delegacje no i odliczam dni
      ale prawdziwej przyjaciółki to jeszcze mi sie nie udało tu znaleźć.
      A co Ty tutaj robisz, jak tu trafiłaś?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja