qq1110
21.07.05, 20:59
"torunski patent na graficiarzy"
Ciekawie w Toruniu rozwiązano problem graffiti:
Maluje sie sciany nowoczesnymi malowidlami o stylistyce surrealistycznej czy
abstarkcyjnej, ale jest to fajne, kolorowe, dopracowane i kontrastowe.
Wówczas graficiarzom nie chce sie umieszczac ich bazgrolow, bo i tak nie
bylyby widoczne, a ta sztuka jest na ich poziomie akceptowalna.
Korzysc podwojna - nie ma tandetnych rysunkow i budynki sa ladne, z
nowoczesnym wygladem. Zaczelo to UMK na Gagarina - teraz tam tak wygladaja
wszystkie akademiki, stolowka, Odnowa - ciekawie!
Robia tez tak Zaklady Energetyczne na stacjach trafo - sa ladne, a nie tak
jak kiedys pogryzdolone.
W koncu i nasz "najmadrzejszy" pan od promocji tez to zaakceptowal - miasto
tez zleca takie rysunki pod wiaduktami, na szczytach kamienic itp, gdzie
kiedys byly gryzmoły.
Byłam w wielu miastach i nie widziałam takich rysunkow, a na pewno nie w
takiej ilosci - mozna by to spokojnie rozpropagowac jako "torunski patent na
graficiarzy".
To naprawde ciekawy material na reportaz!