Gość: Bartek S. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 12:16 Panie Kamiński. W klubie Melodia błąd ortograficzny. Proponuję zatrudnić sztab korektorek do odnalezienia go, bo ktoś jeszcze powoła jakąś komisję:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: marc Re: Subiektywny przewodnik po warszawskich klubac IP: *.stacje.agora.pl 22.07.05, 12:50 subiektywność opinii nie tłumaczy braku rzetelności jeżeli chodzi o sprawdzone inforamcje, praca dziennikarska z cyklu mam 15 minut by, co napisać wiec napisze... to oczywiscie moja subiektywna opinia Odpowiedz Link Zgłoś
heythausen Re: Subiektywny przewodnik po warszawskich klubac 22.07.05, 12:51 jeśli microsoft world mówi, że w tekście nie ma błędów, to tak jest! i niech się żaden miodek nie mądrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
dalana A gdzie coś o Shishy???? 22.07.05, 13:01 Tam nawet teraz, w wakacje, są tłumy... Świetne imprezy, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiri Proponuje przyrównać Warszawe do Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 13:50 Wydaje mi się że Kraków i Kazimierz ma nie mniej ciekawych klubów i pubów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lemur Re: Proponuje przyrównać Warszawe do Krakowa IP: 217.17.46.* 22.07.05, 14:00 Oj ma ma... ale w innym stylu. I nie tylko Kazimierz (patrz wszelakie knajpy na Św. Jana czy chociażby Ministerstwo, RE albo kilka miejsc na Brackiej) Takim, którego mi osobiście w Warszawie brakuje :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BB Re: Subiektywny przewodnik po warszawskich klubac IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 22.07.05, 14:15 a gdzie coś o Klubokawiarni? :) aż tak podła, czy tak nieznana? ;) pozdr BB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Subiektywny przewodnik po warszawskich klubac IP: 213.17.149.* 22.07.05, 15:02 co do opinii o Piekarni to z nia mogl jedynie rywalizowac POZNAŃSKI ESKULLAP a nie zapomniany sphinx choc i tak sqlap nieraz byl o niebo lepszy od piekarni!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cassius Piekarnia vs Sphinx IP: *.eltronik.net.pl 26.08.05, 03:33 Nie ma co tu dywagowac, niech Ci co nie byli w sopockim sfinie wpadna i sami przekonaja sie,ze warto:) a jak sie nie bedzie podobalo to kilka innych klubow w trojeczce sie znajdzie :) kluby w Sopocie = glownie ogolnie pojeta "warszafka"(lans,melanz,cukierkowe towarzystwo,komercyjny house), Gdynia - chyba tylo do Mandragory warto zajrzec, Gdansk - tu malo jest klubow(chodzi glownie o house,d'n'b), ale za to z jakim klimatem :) Pozdrawiam i zapraszam goraco do trojmiasta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojej eee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 15:22 to coś tu zebral to jakis kogielmogiel. a fotki przedstawiaja miejsca TRUPY. dawno juz nie cieszace sie szacunkiem. i jadace na starej sławie. tylko przyjezdni ida do Piekarni, stodoły, parku, bo znaja te miejsca z legend. nic tam na poziomie sie nie dzieje. do tej listy rownie dobrze mogles dopisac kwiaciarnie i teatrnarodowy. Odpowiedz Link Zgłoś
cacesj Subiektywny opis klubów ma taki być!!! 22.07.05, 15:34 Przeczytałem cały artykuł i jako didżej uwazam, że i tak Łukasz napisał to wszystko bardzo, ale to bardzo łagodnie i delikatnie. Niektóre miejsca są czystym nieporozumieniem, maja kiepską muzę, fatalny wystrój a pretendują do nazwy KLUBU. Mogę stwierdzić, że dziennikarz ma prawo wyrazić swoje zdanie i nikogo nie krzywdzi, a końcu kto jak kto, ale jeśli to nie Łukasz zna się na klubingu, to kto??? Siedzi w tym od początku, napisał i nasłuchał się wiele, zna wszystkich lepszych i gorszych didżejów, muzyków, liveactorów itd. poza tym ludzie, bez takiej powagi, to w końcu jakas rozrywka, gdzie macie poczucie humoru??? Chyba, że ma być: polacy smutasy. Gdy tu przyjechałem do tego kraju nad Wisłą byłem przekonany, że tu jest jakas artykuł jest spoko Łukaszu. Nara Odpowiedz Link Zgłoś
jakeww Re: Subiektywny opis klubów ma taki być!!! 22.07.05, 16:00 No właśnie, może byś zechciał zdefiniować w takim razie co to jest ten KLUB?!! ad.Niektóre miejsca są czystym nieporozumieniem, maja kiepską muzę, fatalny wystrój a pretendują do nazwy KLUBU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Re: Subiektywny opis klubów ma taki być!!! IP: *.aster.pl 22.07.05, 17:19 nie ma żadnych klubów (no może kilka gdzie rzeczywiście nie można wejsć nie będąc członkiem) są dyski, te bardzie lansujące się chca żeby je nazywac klubami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Warszawa top prowincja w warszawiacy to dziady i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 16:05 skąpcy!!! nie maja kasy biedacy i są bardzo żałośni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... A gdzie wpuszczają 17-to latków ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 16:22 WITAM, TAK JAK W TEMACIE. MAM PONAD 17 LAT-NIE CHCE MIEĆ KŁOPOTÓW Z WEJŚCIEM, SZUKAM JAKIEGOŚ KLUBU Z MUZYKĄ TYPU HIP-HOP, FUNK, DANCEHALL ITP. AHA, I ŻEBY CENY W BARZE BYŁY W MIARĘ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) W domu zrób imprezkę. Napoje kup w Żabce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 17:03 n/a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tan Re: A gdzie wpuszczają 17-to latków ??? IP: *.wiwi.uni-tuebingen.de 22.07.05, 17:29 idz do undergroundu, tam srednia wieku wynosi 14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: A gdzie wpuszczają 17-to latków ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 18:12 Ooo...tutaj mnie zaskoczyłeś, z tego co słyszałem to tam właśnie nie wpuszczają poniżej 18 roku życia...aż nie chce mi się wierzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: A gdzie wpuszczają 17-to latków ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 23:48 mołodzież tak mlodo wygląda a rzeczywiscie nie wpuszczją bez dowodu osobistego Odpowiedz Link Zgłoś
pipilutek Re: Subiektywny przewodnik po warszawskich klubac 22.07.05, 17:32 panie kaminski, przeczytalem z uwaga pana artykul. zaczne od tego, iz pod tytulem "subiektywny przewodnik" po warszawie kilka lat temu podpisaly sie inne autorki. wprawdzie na subiektywizm nie ma praw autorskich, ale moje pierwsze skojarzenie wedruje do ksiazki wydanej przez wydawnictwo abc, anizeli do panskich klubow. ot, asocjacja- kto pierwszy ten lepszy. po drugie: zdanie "Co ciekawe polskie kluby nie były i nie są kalką tych z zachodu. " budzi nie tylko moj sprzeciw, ale i watpliwosci, czy byl pan kiedykolwiek w jakimkolwiek klubie za granica. po trzecie: "remont" (bo o kalce snobistycznych klubow z zachodu typu "piekarnia", do ktorych wpuszcza sie wg widzimisie wikidajly- intelektualisty-milionera nawet nie wspomne) przez kilka lat funcjonowal jako miejsce do tanczenia muzyki "disco". wiem, bo zaprowadzilem kiedys znajomych chcac pokazac im artystyczna kolebke i legende miasta. po czwarte: miasto w weekend wyludnia sie okolo godziny 1.oo w nocy, a jak na europejska metropolie liczaca ok. 2 mln ludzi powinno wciaz zyc i tetnic. to tyle, a tak w ogole to "warszawa da sie lubic" - o czym nieobiektywnie doniosl, pipilutek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Le Guard Re: Subiektywny przewodnik po warszawskich klubac IP: *.aster.pl 22.07.05, 17:55 1/ tzw. klubów (śmieszy mnie nazywanie klubem miejsca gdzie nie trzeba uzyskać członkostwa, byle tylko grała muzyka - zresztą czasem bardzo dobra chociaż nie ma czlonkow więc nie ma klubu) jest za dużo i to jest największy problem 2/ ok 1995-98 tzw. klubów albo dyskotek było mało i wtedy w najlepszej w mieście (Scena w w-wie wtedy) spotykałeś po prostu kwiat...to były czasy...to była satysfakcja 3/dzisiaj idąc do tzw klubu często nie wiesz czy własnie nie opustoszał bo lansująca sie klientela poleciała właśnie do nowootwartego jeszcze bardziej "topowego" teraz tzw. klubu 4/albo idąc do nieopustoszałego jak Piekarnia czujesz, że w zasadzie ... Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kulczyk Re: Subiektywny przewodnik po warszawskich klubac 22.07.05, 18:16 "Zapowiadało się dobrze, miejsce ze sporym potencjałem, trochę niewykorzystane. Jest podzielone na część klubową (w miejscu gdzie bawiono się jeszcze przed wojną!) i restauracyjną. I to właśnie część restauracyjna radzi sobie o wiele lepiej. Klubowa źle wystartowała już podczas otwarcia - wszedłem, usłyszałem "Barbie Girl" zespołu Aqua i wyszedłem. A przecież eleganckie wnętrze i idealna lokalizacja aż proszą się o imprezy taneczne - może nie techno czy trance - ale nu jazzowy, downtempowy klimat pasowałby tu idealnie." Ja tu błędu ort. nie widzę, jest tylko jeden interpunkcyjny, ale to drobiazg. Ostatnia aktualizacja z 11:10, a twój post wstawiony po 12:00, więc przyznam, że nie qmam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a1 Re: Subiektywny przewodnik po warszawskich klubac IP: *.devs.futuro.pl 22.07.05, 20:46 pewnie chlopu wyskoczylo w wordzie ze 'niewykorzystane' sie pisze osobno ('nie wykorzystane') microsoft zabija poprawna polszczyzne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary klubowicz A klubokawiarnia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 21:24 Zapomniano o najlepszym klubie w miescie. Chyba Pana redaktora wiele razy nie wpuscili. Po tym artykule widac dlaczego:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeah Re: A klubokawiarnia? IP: *.aster.pl 22.07.05, 21:25 no właśnie, do prawdziwych klubów to sie tak nie wchodzi jak do dyskoteki, tych klubów jest w Polsce może 3? Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Tak szczerze mowiac to tzw. clubbing jest dla mnie 22.07.05, 22:53 sci-fi. Dorabia sie do lazenia po knajpach jakies ideologie, nadbudowy, glebsze sensy itp. Kiedys to sie nazywalo, ze komus wlaczyl sie program szwendany akurat i zmienia knajpy. Chyba to wszystko polega na tym, ze trzeba malolatom wmowic, ze jak usiada i wypija piwo w knajpie to jest to cos wyjatkowego. Wmowic, zeby sprzedac przy okazji jakies "clubbingowe" ciuchy, gadzety itp. bzdury. Malolaty to lykaja bo trza byc "kul" i "trendy" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krz Re: Subiektywny przewodnik po warszawskich klubac IP: *.aster.pl 23.07.05, 03:13 a ja mam tylko takie male pytanie... czemu redaktor nc nie napisal o moim ulubionym klubie - qvo vadis ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz_wawa A GDZIE CINNAMON????Nie wpuscili:))ze nie ma IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.07.05, 19:05 najlepszego kluby w miescie.?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juri Re: Subiektywny przewodnik po warszawskich klubac IP: 62.233.200.* 24.07.05, 21:47 czy mi sie wydaje, czy ktos o medyku zapomnial??? btw... juz widze jak sie wchodzi ze szklanym kuflem na duza sale w stodole... zwlaszcza jak jest koncert, ktory zgromadzil liczna publike. chcac nie chcac ktos zaraz bedzie oblany a kufle potluczone... miodzio by bylo:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo... Re: Subiektywny przewodnik po warszawskich klubac IP: 83.238.7.* 25.07.05, 16:22 rany, ziom, to żeś podeszwy schodził na tych klubach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cooba Re: Subiektywny przewodnik po warszawskich klubac IP: *.medianet.pl 29.07.05, 15:30 A gdzie Klubokawiarnia??? Odpowiedz Link Zgłoś
sistereka Re: Subiektywny przewodnik po warszawskich klubac 29.07.05, 15:36 widac ze subiektywna ocena hehehe badziewne kluby, Moj kolega raz np powiedzial ze aby dobrze sie bawic w Zoo trzeba się dużo nazrec (dropsow) i tez tak uwazam bo ten klub to pomylka. Klub nr 1 w wawie to utopia i klubokawiarnia. super klimat, fajni zanjomi, muza i wiadomo ze nie wpuszcza zadnego oszołoma" to z reguly wpuszczaja samych bywalcow chyba ze sie ktos tam wkreci. a ja nie lubie takich ludzi!!! inni przeciez maja swoje zoo :D hehhe :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nietutejszy O CO CHODZI Z TĄ SELEKCJĄ ?? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 31.07.05, 22:39 powiedzcie mi proszę bom nie tutejszy: o co chodzi z tą selekcją w klubach o której się tyle słyszy? Chodzi o to, że nie wpuszczają wszystkich? A jakie są kryteria? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin z dobrej33 czarny lew w miejscu JF? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 23:39 jak był tak i jest: obok JF , działajacej czy nie, dokładnie "przez ścianę" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strofa Re: błąd ort. przy 'Melodii' IP: *.chello.pl 14.08.05, 23:36 Bartku S. Chodzi o słowo 'niewykorzystany'? W drugiej połowie lat 90. wszedł w życie przepis mówiący, że "nie" ze wszystkimi imiesłowami przymiotnikowymi piszemy łącznie. Odpowiedz Link Zgłoś