Radiostacja i co bylo 25.11.2005

IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.11.05, 00:55
Witam
po poludniu sluchalem Radiostacji ( jak ktos nie wie taka nazwa dla rozglosni
radiowej ) i byla akurat godzina dedykacji , ktos dzwonil , podawal utwor i
ten utwor lecial , za ktoryms razem slysze tresc mniej wiecej takiego
zamowienia : Chcialbym dedykowac piosenke Sistars mojemu koledze Karolowi
ktory kilka tygodni temu zabil moja dziewczyne na pasach dla pieszych , niech
cieszy sie kazda chwila bo zostalo mu ich juz niewiele, dziekuje .
Prowadzacego zjadlo , po chwili puscil jednak zamowiony utwor .. przyznam ze
do tej pory chodzi mi to po glowie ... a wy co o tym myslicie ? takie grozby
sa karalne a dzwoniacego moze przeciez policja namierzyc. Zycie pisze
niesamowite scenariusze ...
Pełna wersja