Po co "Dotleniacz" na placu Grzybowskim

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 23:45
No i znowu Rajkowska będzie miała pretekst by w NYT napisać, że nie może
zrealizować swojego projektu bo Polacy są antysemitami.
    • Gość: kika Re: Po co "Dotleniacz" na placu Grzybowskim IP: *.chello.pl 12.07.06, 00:08
      no i niczego nie skumeles, gizmo. przykre...
      • Gość: fikmik Re: Po co "Dotleniacz" na placu Grzybowskim IP: *.chello.pl 12.07.06, 00:09
        a nie są?
        • Gość: gizmo Re: Po co "Dotleniacz" na placu Grzybowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 10:00
          A jesteś?
          • Gość: gizmo Buziaczki dla Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 20:40
            Miło, że przeczytałaś - i zacytowałaś - mój wpis. Zapewne czytałaś też - choć
            nie cytowałaś - wypowiedź Rajkowskiej z NYT. Jak napisałem - i jak
            przeczytałaś - kłopotami z utrzymaniem palmy na rondzie powiązała z
            antysemityzmem Polaków (warszawiaków?). Nie poparła tego twierdzenia żadnym
            dowodem - zdaje się, że dopóki nie oskarżyła antysemitów, antysemickie
            uzasadnienia były marginalne. Brałem udział w dyskusji internetowej wokół palmy
            i wśród setek głosów sprzeciwu uzasadnień antysemickich nie widziałem. Okazało
            się, że błądziłem - nie jechałem właściwym tramwajem o właściwej porze
            właściwego dnia. Raczyłas też napisać że na forach roi się od wpisów takich jak
            mój. Otóż jest to kłamstwo takie samo jak kłamstwa Rajkowskiej - a dowodem
            niech chociażby będzie niniejszy wątek. I tu pojawia się problem - jak być
            razem, gdy jedna ze stron permanentnie kłamie. Jak powietrze wokół stawu ma być
            lepsze, czystsze, jeśli ufundowano je na kłamstwie. Czy kłamsto żydowskie jest
            lepsze od nieżydowskiej prawdy? Czy kłamstwo żydowskie nie jest zwykłym
            kłamstwem? A czy twoje kłamstwo funduje czystsze powietrze? W każdym razie
            życzę udanego bankietu z udziałem grupy Żydów, którzy niedawno odkryli swoją
            tożsamość. Będziecie sobie mogli porozmawiać o antysemitach sekujących
            Rajkowską i ich wpisach, od których roi się na internetowych forach.
            • Gość: fika Re: antysemityzm IP: *.chello.pl 15.07.06, 11:45
              ja tez sledzilam bardzo uwaznie dyskusje wokol palmy i kolejnych pomyslow
              rajkowskiej. i jesli twierdzisz, ze nie roilo sie tam od antysemickich,
              obrazliwych uwag, to ty klamiesz
              • Gość: gizmo Re: antysemityzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 18:21
                Śledziłaś bardzo uważnie? To dobrze. Będzie ci łatwo odnaleźć w forumowym
                archiwum te antysemickie wypowiedzi, od których tam się roiło. Proszę cie - nie
                tylko je wyszukaj - także je zalinkuj. Nie będzie to trudne - wszakże się od
                nich roiło. Tak jak teraz roi się od antysemickich wypowiedzi na temat nowego
                projektu Rajkowskiej. O zalinkowanie tychże nie proszę - chyba że
                zadeklarujesz, że też bardzo uważnie śledzisz tę dyskusję.
                • Gość: kixx Re: antysemityzm IP: *.acn.waw.pl 17.07.06, 21:46
                  gizmo nie badz pieniaczem
                  byla jedna wypowiedz antysemicka
                  co prawda byla ona tez antyzdroworozsadkowa,ale to nie jest chyba az tak wazne
                  przynajmniej dla postempowo nastawionej czesci naszego spoleczenstwa

                  • Gość: gizmo Re: antysemityzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 23:51
                    Po tym jak "życzliwy" doniósł że Rajkowska skarzy się do NYT na antysemityzm
                    (vide skargi Szczuki) pewnie jakiś świr się uniósł. Ale przedtem - co było
                    przedtem? Mimo że Rajkowska donosiła że palma to reminiscencja jej odwiedzin w
                    Izraelu (nie: Palestynie) i odwiedzin rodziny (nikt nie wie czyjej) w
                    szpitalu/domu starców (widocznie to jest taki izraelski zwyczaj). Rajkowska i
                    Kowalska mogą mieć jakieś problemy mentalne - ale czy ja też muszę je mieć?
                    Aha - nadal czekam na donos o antysemityzmie forumowiczów.
    • macha5 Re: Po co "Dotleniacz" na placu Grzybowskim 16.07.06, 01:12
      Po co ten dotleniacz TAM? Obok pelno samochodow na Swietokrzyskiej i
      jadacych do Krolewskiej.
      Nikt tam nie bedzie "sie dotlenial". Zbyt maly to skwer,gdzie zreszta stoja
      taksowki. Wszyscy emeryci z Bagna wola pojsc do pobliskiego Ogrodu Saskiego. I
      o co tu chodzi,moze ktos wie, bo W-wa nie ma na co wydawac ??
      • Gość: lsnienie Re: Po co "Dotleniacz" na placu Grzybowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 19:04
        Fantastyczny pomysl! Genialny. Piekny. I dobry. Rajkowska, jestes wielka!
        A Wy wszyscy powyzej wpisani, zamiast siedziec przed komputerem i wylewac z
        siebie agresje, pojdzcie do parku, powachajcie drzewa, pojdzcie na rower, na
        basen, wykapac sie w jeziorze albo poczytajcie wiersze czy pouprawiajcie seks.
        I pomyslcie, jak malo ludzi wymysla tak fajne rzeczy dla Warszawy.
        Palma jest taka piekna.
        I niech miasto za to placi. Bo miasto jest dla ludzi, a nie dla samochodow.
        My tu zyjemy.
      • Gość: p.s. Re: Po co "Dotleniacz" na placu Grzybowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 19:17
        A propos antysemityzmu. Az boje sie o tym pisac, bo wszyscy zapomna o dobrej
        radzie wachania drzew, i posypia sie liczne watki niekoniecznie mile, ale musze.
        No coz, Polacy sa antysemitami.
        Wystarczy przeczytac powyzszy watek: dwie postawy emocjonalno-fanatyczne na
        jeden temat...
        Polacy maja przed soba bardzo ciezki orzech do zgryzienia: musza zrozumiec, ze
        ich historia nie jest tak chwalebna, jak sobie wyobrazali.
        I na tym polega problem, ze akceptuja tylko swoja wersje wydarzen, a zydowskiej
        nie akceptuja. Kazdy narod wybiela raczej swoja historie, a ciemne plamy stara
        sie zapomniec. A Polacy maja troche tych ciemnych plam. I sprzed wojny, i z
        wojny, i z po wojny. I nie chodzi o to, zeby przepraszac, choc jesli komus
        pokrzywdzonemu to pomoze, to jak najbardziej, ale o to, zeby to przerobic,
        przepracowac na przyszlosc, zeby cos sie w spoleczenstwie zmienilo.

        Choc zarazem, co tez boje sie napisac, poniewaz moja notka stac sie moze
        argumentem dla tych, ktorzy szafujac liczbami osob, ktore pomagaly Zydom w
        czasie wojny, uwazaja, ze to wyklucza istnienie antysemityzmu, w kazdym razie,
        brakuje mi w artykule gazety, ktory komentujemy, zdania dodajacego, ze tak, dzis
        w podziemiach Wszystkich Swietych, tuz obok Gminy i synagogi sprzedaje sie
        antysemickie ksiazeczki, ale w czasie wojny kosciol Wszystkich Swietych byl
        miejscem schronienia dla wielu uciekinierow z getta (mur getta znajdowal tuz
        obok), organizowal te ucieczki i zalatwial dalsza pomoc w ucieczce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja