jan_telecki
13.11.06, 16:24
rozpatrywanie tego przedstawienia w kategoriach 'awangardowy czy nie' moim
zdaniem jest bezcelowe?
ja bym sie zastanowił czy to było przedstawienie dobre czy złe?
dobrze zagrane czy żle zagrane?
z pomysłem inscenizacyjnym czy bez pomysłu?
czy tekst byl ciekawy czy nieciekawy?
na mnie to przedstawienie zrobiło wrażenie, ale nie rzekomą 'awangarowościa'
czy wykorzystaniem kamery, ale silną i spójną wizją artystyczną i jej
perfekcyjną i konsekwentną realizacją - czego gorąco życze polskim teatrom.