Gość: -
IP: *.aster.pl
09.12.06, 22:42
Dziwni Ci ludzie. Miło, że Gazeta opisała ich problem, ale nigdy nie uwierzę,
że gdyby pojechali do Pani Prezydent bez uprzedniego opisania sytuacji w
mediach, to by zostali odesłani z kwitkiem. Przecież to była formalność -
wymuszona sytuacją - cofnięcie pełnomocnictw uratowało nas przed przekrętami
odchodzących władz dzielnic, często spisowiononych czyli najgorszego sortu...