Legenda Akwarki odżywa

IP: 167.127.24.* 31.01.07, 17:27
eextra!!!
    • Gość: krisso Re: Legenda Akwarki odżywa IP: *.pan.pl 06.02.07, 10:00
      Ciekawe, czy stać mnie będzie tam na gumę do żucia.
    • Gość: ezekiel Re: Legenda Akwarki odżywa IP: *.chello.pl 06.02.07, 12:13
      Szkoda, że drogo. Ja z miłą chęcią posłuchałbym. ale zapewne będę miał wybór
      między 3 książkami a jednym koncertem.
    • Gość: Happy Legenda Akwarki odżywa IP: *.chello.pl 06.02.07, 13:33
      Polish Jazz is The Best. Adamiak rulez! Czeakm n ajęczących krytykasów....
    • Gość: jazzman Re: Legenda Akwarki odżywa IP: *.acn.waw.pl 07.02.07, 19:52
      Cos smierdzi mi tym że do nowego Akwarium wstep beda mieć tylko "pseudo-elity"
      czyli biznesmeni, prezesi firm itp. bo będzie to miejsce prestiżowe gdzie się
      bedzie mozna "pokazać". Starci na tym zwykły miłosnik jazzu a co za tym idzie
      straca wystepujący tam artyści bo bedą grali dla ludzi którzy w większości
      przypadków o jazzie nie maja żadnego pojecia.
      Obym się mylił.....
    • Gość: więcej jazzu! Re: Legenda Akwarki odżywa IP: *.chello.pl 10.02.07, 14:10
      Odżywa Akwarium!? Wszystko świetnie tylko dlaczego szykuje się kolejny
      snobistyczny klub jazzowy gdzie może i rzeczywiście będą grać świetni jazzmani
      tyle że publikę stanowić będą same "siwe głowy" z cholernie zasobnymi
      portfelami...??? I jak tu się dziwić że młodzi ludzie jazzu nie słuchają kiedy
      wcale sie go tym młodym nie udostępnia!
      • culebrita Re: Legenda Akwarki odżywa 23.02.07, 15:30
        Niestety muszę dołączyć się do tych obaw. Pamiętam Akwarium z czasów licealnych
        i studiów. Wstępowało się jak do ucha docierały przyjemne dźwięki. Czasem tylko
        na piwo, a jak koncert był udany, wychodziło się w środku nocy:-) Wydaje mi
        się, że Warszawa cierpi generalnie na chorobę snobizmu, izolacji i budowania
        barier (np.:ukryte kluby dostępne tylko dla znajomych - znajomych).Osoby
        pilnujące wejść do klubów powinny sprawdzać czy ktoś nie wnosi niebezpiecznych
        przyrządów, a nie to jak wygląda. Kiedyś nie było "selekcjonerów", a i tak
        kluby rózniły się klientelą - każdy przecież wybiera klimaty pasujące do
        siebie. Mam nadzieję, że klub akwarium pomysli jednak o promocji muzyki, a nie
        o promocji snobistycznego stylu życia, który, tak naprawdę, w Warszawie widzimy
        tylko na filmach.
        • madzia_rudzielec Re: Legenda Akwarki odżywa 24.06.07, 00:10
          hm, jestem ciekawa co z tego będzie. Obyśmy się mylili, co to snobizmu, który będzie tam panował.
Pełna wersja