Gość: Pablo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.03.07, 13:25
Walnąłbym gdzieś browara wieczorkiem ze znajomymi.
Ale nie w jakimś żenującym centrum handlowym,
ani w innym sieciowym pubie czy knajpie.
Chodzi mi o typową piwiarnię, z zadymionym pomieszczeniem
i z nie za drogim piwem, coś w stylu upadającego
szlaku orlich gniazd, ale może gdzieś w centrum.
Pewnie jakbym poszperał niżej, tobym znalazł już podobny
wątek, ale nie mam za dużo czasu.
Zaznaczam, nie chodzi o miejsca typu Kompania Piwna, Elephant,
Szwejk itd. Są może i fajne ale zatłoczone, poza tym drogie.
Ci co lubią piwko, zrozumieją o co mi chodzi.
Najlepiej jeszcze z jakimś niepasteryzowanym z kija...
Co proponujecie?