:-) cos na rozweselenie ....

04.06.03, 12:51
Rankiem w mieszkaniu na rozlozonej wersalce lezy skacowany mezczyzna. Na
podlodze przy wersalce lezy puszysty perski dywan. Po dywanie idzie kot.
Mezczyzna podnoszac glowe mowi do kota:
Nie tup, kurwa nie tup!
    • Gość: niech Re: :-) cos na rozweselenie .... IP: *.MAN.atcom.net.pl 04.06.03, 12:58
      Atob, to masz tez kota? Poza tym nie jest juz tak rano.
      • atob Re: :-) cos na rozweselenie .... 04.06.03, 13:12
        Nie ...kota nie mam ...czasami do swojego psa mowie zeby nie tupal ...;)
        • tradycja1 Re: :-) cos na rozweselenie .... 04.06.03, 16:06
          Ale masz puszysty,perski dywan:).........z kota?
          • atob Re: :-) cos na rozweselenie .... 04.06.03, 16:33
            tradycja1 napisała:

            > Ale masz puszysty,perski dywan:)

            Hmm...niestety nie mam :)

            >.........z kota?

            Az taki zeby miec dywany z kotow to ja nie jestem ...:)
          • buggi Re: :-) cos na rozweselenie .... 04.06.03, 16:46
            tradycja1 napisała:

            > Ale masz puszysty,perski dywan:).........z kota?


            ze sie wtrace: dywany perskie nie sa puszyste, w przeciwienstwie do kotów
            • Gość: kixx Re: :-) cos na rozweselenie Atoba IP: *.acn.waw.pl 04.06.03, 17:52
              www1.gazeta.pl/sport/1,35335,1512521.html
              Wielki R. powraca do Legii:))))))))))))))))))
              • atob Re: :-) cos na zmartwienie Atoba 04.06.03, 17:59
                Wiem czytalem choc nie wierze .Ale skoro byl wyrok sadu ...Boze Ty to widzisz
                i nie grzmisz ...8mln to prawie polowa budzetu L...
                • Gość: kixx Re: :-) cos na zmartwienie Atoba IP: *.acn.waw.pl 04.06.03, 18:05
                  To kara boska za to że sie wczoraj śmiałeś z R.
                  • atob Re: :-) cos na zmartwienie Atoba 04.06.03, 18:22
                    Co jeszcze gorszego L moze spotkac ? Kiks nie odpisuj ;) bo jeszcze
                    wykrakasz ...:) Ide na piane ....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja