klub The Fresh! ...UWAGA...tam biją!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 13:06
w sobote 22.IX.2007 moj dobry kolega zostal bardzo dotlliwie pobity,niemal ze
skatowany w klubie THE FRESH na ul. Wawelskiej 5 przez ochroniarzy.

wygladalo to tak,ze byl on po kilku piwach, nie byl agresywny, ochroniarze nie
chcieli go wpuscic, on cos odpyskna,wciagleli go w taka wneke za kotara(tam
gdzie nie ma kamery), dostal 2 gongi, upadl na ziemie i natychmiast podbieglo
kilku nastepnych i go kopali po GŁOWIE.
stracil przytomnosc, jednak ci bili go dalej.

po wstepnej obdukcji stwierdzono,ze chlopak mial szczescie,ze ma 'mocne kosci'
bo juz by nie zyl.
na ciele nie ma zadnych sladow,ze sie bronil (w zalaczniku jest foto dloni,
bez zadnego sladu bojki).

z moich informacji wynika ze nie jest to pierwsza sytuacja w tym klubie, z
tymi ochroniarzami.

niewazne czy byl bardzo pijany czy nie. nie jest to powod by az tak skatowac
czlowieka.

s176.photobucket.com/albums/w184/klabink/?act ion=view¤t=twarz2.jpg

s176.photobucket.com/albums/w184/klabink/?act ion=view¤t=twarz3.jpg

s176.photobucket.com/albums/w184/klabink/?act ion=view¤t=donie.jpg

s176.photobucket.com/albums/w184/klabink/?act ion=view¤t=twarz.jpg
    • Gość: The Fresh Re: klub The Fresh! ...UWAGA...tam biją! IP: 212.76.37.* 24.10.07, 15:55
      Post wygląda mi na czarny PR, któregoś z konkurencyjnych klubów,
      dlatego śpieszę z wyjaśnieniem.

      Klub Fresh słynie wręcz z bardzo przyjaznej ochrony, której nie
      spotkacie w żadnym innym klubie. Ochrona jest zawsze uśmiechnięta i
      dba o to, żeby w klubie panował porządek, a wszyscy mogli się
      swobodnie i bezpiecznie bawić. Być może właśnie dlatego komuś zależy
      na zmianie tej opinii.

      Cały klub oraz okolica są monitorowane i zapisy z naszych kamer nie
      potwierdzają takich wydarzeń. Udostępniamy takie nagrania organom
      ścigania, w razie wątpliwości. W klubie też znajduje się dużo osób –
      dlaczego więc nikt oprócz Ciebie nie zareagował? Bo takie zdarzenie
      nie miało miejsca!

      Dziwnym jest więc fakt, że sprawa została rozdmuchana w Internecie –
      nikt do nas nie zadzwonił, nikt tego nie zgłosił na policję, NIKT
      nie interweniował, tylko wszczął pseudo-zawieruchę, która działa na
      szkodę klubu. Nie zgłosił się do nas poszkodowany, nie było u nas
      Policji (a mamy wtorek! – 3 dni po rzekomym zajściu).

      Najbliższa komenda Policji dla dzielnicy Ochota znajduje się na ul.
      Opaczewskiej 8, 02-368 Warszawa. Telefon 603-73-55 czynny całą dobę
      lub numery alarmowe 997 i 112 z telefonu komórkowego. Jeśli ktoś
      twierdzi, że dzieje mu się szkoda, proszę zgłosić zajście na
      wymieniony adres/telefon. Przypominam jednak jakie są konsekwencje
      składania fałszywych zeznań:

      „Przestępstwo to uregulowane jest w art. 233 kodeksu karnego. W § 1
      przewidziano, że „Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w
      postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na
      podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze
      pozbawienia wolności do lat 3.”

      Jeżeli dochodzenie policji / postępowanie sądowe potwierdzi
      przedstawioną wersję wydarzeń, to możesz o tym pisać gdzie chcesz.
      Dopóki się jednak tak nie stanie, możemy wystąpić przeciwko osobom
      rozpowszechniającym takie nieprawdziwe informacje na drogę
      postępowania cywilnego, właśnie o rozpowszechnianie nieprawdziwych
      informacji. Możesz być pewna, że tak zrobimy.

      Radziłbym więc zgłosić sprawę na Policę, która rozwiąże sprawę lub
      powstrzymanie się od rozpowszechniania nieprawdziwych informacji.
Pełna wersja