Spławiona w Akwarium

23.10.07, 10:14
Zgadzam się i też nie polecam. Wszystko jest nie tak, szczególnie
obsługa i organizacja. O cenach biletów nie wspomnę.
Ciekawe dla kogo jest ten klub, skoro nie da się tam wejść na kawę
czy drinka?
    • Gość: blues80@wp.pl Spławiona w Akwarium IP: *.171.104.54.crowley.pl 26.10.07, 08:57
      A ja wiem dlaczego tak jest, tenże klub chce być miejscem gdzie spotyka się
      warszawska bohema, robią zamknięte imprezy żeby zwykły zjadacz chleba ( do tej
      grupy i ja się zaliczam) nie mógł im zakłócić atmosfery wzajemnej adoracji i
      zbiorowej iluminacji, oczywiście jeżeli chcą się dusić we własnym ( częstokroć
      nieco już nieświeżym) sosie to mają do tego prawo i .
    • Gość: pilawa Spławiona w Akwarium IP: *.chello.pl 26.10.07, 09:36
      to żadna bohema, tylko krawaciarze. to firmy rezerwuja sobie caly
      lokal. szkoda, ale to bylo nieuniknione, ze akwarium przy złotych
      tarasach przesiaknie klimatem centrum handlowego
Pełna wersja