gene_raptor
07.01.09, 14:12
Pretensjonalna "artystka" robi kolajną hucpę, tym razem kosztem
ludzkiej tragedii... Ten jej wielce artstyczny "projekt" ma wiele
wspólnego z pytaniem zadawanym przez reportera matce zmarłego
dziecka "... proszę opowiedzieć widzom naszego programu, co pani
czuła jak to pani dziecko tak charczało? Była pani smutna, chciało
się pani może płakać?" Boże, co za dno, mało jej plastikowej palmy i
bajora?