Holland o "Aktorach prowincjonalnych"

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 19:39
Widziałem ten spektakl w Opolu. Efekt "obrotówki", o której
wspomniała p.Agnieszka rzeczywiście wgniata w fotel. Szybka zmiana
scen daje wręcz wrażenie montażu filmowego. Mam nadzieję, że w
Warszawie wypadnie to równie dobrze. Świetni aktorzy - warsztat
na "5" a twarze niezgrane telenowelami. Świat nie kończy się w
Jankach! I o tym też jest ta sztuka.
Gorąco polecam.
Pełna wersja