Trwa nielegalny POPiS reklamowy

08.05.09, 15:08
Wybory tak. Burdel na mieście nie. Pewnie do tej pory jak dobrze poszukać
można znaleźć plakaty z 1990 roku. A przecież kandydaci mają obowiązek!!
usunięcia takowych po wyborach.
    • konkretniekarol Trwa nielegalny POPiS reklamowy 08.05.09, 16:09
      Czy Rafał Trzaskowski rozwiesiłby takie plakaty na latarniach w Oksfordzie? - Hm. Na starówce nie. Gdzie indziej tak, ale najpierw próbowałbym dowiedzieć się, jaki jest zwyczaj - powiedział nam wczoraj.

      A jakie zwyczaje panują w Warszawie? - Nie sprawdzałem, bo pierwszy raz kandyduję. Ale fachowcy od kampanii powiedzieli mi, że jeśli nie szpeci się miasta na stałe, można wieszać - twierdzi.


      Poziom kultury i rozumowania jak u Staśka spod budki z piwem. A "fachowcy od kampanii" - kimkolwiek są - to świetny autorytet dla kogoś, kto chce zostać europosłem.

      Brakuje jeszcze żeby za rok-dwa trafił np. do "komisji ładu przestrzennego", albo czegoś w tym stylu ;)
    • Gość: Koszatniczka ZDM- relikt komunizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 14:55
      durne przepisy krępujące kampanię wyborczą. Ludzie nie pójdą
      głosować bo plakaty poszły do kosza. Tylko o kasę chodzi, ZDM chce
      trzyha, hajs hajs hajs, yo
Pełna wersja