Dodaj do ulubionych

Które liceum mam wybrać???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 17:36
Pomóżcie mi!!! Jestem średnią uczennicą ostatniej klasy gimnazjum i nie mam
pojęcia do jakiego liceum powinnam startować:( Myślałam o Czackim,
Dąbrowskim czy Hoffmanowej. Może wiecie coś o nich??? Proszę o pomoc....
Obserwuj wątek
    • Gość: km Re: Które liceum mam wybrać??? IP: 217.17.33.* 31.01.04, 06:31
      Trudno Ci cokolwiek radzić, skoro nie piszesz co Cię interesuje: jakie języki i
      jakie przedmioty rozszerzone. To są podstawowe kryteri wyboru klasy w
      konkretnej szkole. Wybieranie szkoły "X" a nie "Y", tylko ze względu na opinie
      nie ma sensu. Należy wybierać konkretną klasę z określonymi językami obcymi i
      interesującymi Ciebie przedmiotami rozszerzonymi.
      Radzę zajrzyj na www.edu.com.pl i przeczytaj artykuł Andrzeja Figasa "Historia
      jednej rekrutacji" (25/09/2003) - tam znajdziesz opisy klas (języki,
      przedmioty) dla szkół Śródmieścia i Mokotowa z ubiegłego roku oraz informację
      o "progach punktowych"
      W marcy będą prezentacje szkół EXPO XXI i zebrania dla kandydatów w szkołach -
      tak szukaj infodmacji.
      Pozdrawiam serdecznie
      Krzysztof Mirowski
      dyrektor LXVII LO Mokotowska
      • Gość: km Re: Idź na Bednarską - publiczne są dla motłochu! IP: *.net-serwis.pl 01.02.04, 08:21
        Jako dyrektor odnoszącego sukcesy w rankingach liceum publicznego mogę tylko
        współczuć szkołom niepublicznym poziomu zwolenników i kultury ich argumentacji.

        Wracając do merytorycznej strony problemu wyboru szkoły: zdecydowana większość
        szkół niepublicznych (w tym Bednarska) nie jest w stanie nawiązać poziomem
        przedmiotów ścisłych do znanych liceów publicznych, o które pyta Ula.

        Pozdrawiam serdecznie
        Krzysztof Mirowski
        dyrektor LXVII LO Mokotowska
          • Gość: km Re: Idź na Bednarską - publiczne są dla motłochu! IP: *.net-serwis.pl 01.02.04, 13:41
            Gość portalu: doik napisał(a):
            > ... A szkoły niepubliczne to przecież głównie atmosfera i indywidualizacja
            nauczania....

            Ja powtarzam swoje: w czołówce rankingu są głównie szkoły publiczne, i to nie
            dlatego, że jest ich więcej, ale dlatego, że są lepsze od większości szkół
            niepublicznych. Mimo, że szkoły niepubliczne mogą dzięki niewielkiemu
            rozmiarowi szkoły zapewniać atmosferę i indywidualizować nauczanie...

            Jednak moja poprzednia wypowiedź w tym wątku dotyczyła czegoś innego: tematu
            wypowiedzi "inteligenta".
            Czy w Twojej szkole doik uczniowie też twierdzą, że szkoły publiczne są dla
            motłochu?

            Pozdrawiam serdecznie
            Krzysztof Mirowski
            dyrektor LXVII LO Mokotowska
            • Gość: ula Re: Idź na Bednarską - publiczne są dla motłochu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 13:54
              "inteligent" nie ma racji. Szkoły publiczne jak i niepubliczne mają swoje
              plusy i minusy! Moich rodziców nie stać na szkołę niepubliczną, ale wcale się
              tym nie martwię. Osobiście uważam, że lepiej jest w publicznych szkołach.
              A co do rankignu szkół. To, że szkoła jest w pierwszej 5 najlepszych liceów w
              Mazowszu, nie znaczy, że jest lepsza od szkoły znajdującej się na 20 miejscu.
              Zastanówmy się, dlaczego tak jest... Może dlatego, że do szkoły przyjmowani są
              Ci najlepsi uczniowie z Warszawy i okolic. Chciałabym zobaczyć, co wyrasta z
              ludzi przeciętnych, którzy poszliby do liceum przy wydziale UW czy innej
              dobrej szkołu tj. np. Batory czy Staszic. Może wcale tak nie jest, że te
              szkoły prezentują wysoki poziom, tylko jej uczniowie. Mam nadzieję, że treść
              jest zrozumiała:)
              • Gość: UFO Re: Idź na Bednarską - publiczne są dla motłochu! IP: *.w3cache.pl / *.pl 01.02.04, 16:09
                Kazda szkoła jest dostosowana (mniej lub bardziej swiadomie) do okreslonego
                typu uczniów.Nie ma więc sensu pytać co zrobi z przeciętniakiem Mokotowska,
                Staszic czy Batory. One nie są dla niego! Inna rzecz, że wiele osob ma
                kompleksy.Natomiast ranking daje odpowiedź(zwłaszcza, gdy się go uwaznie czyta)
                w jakiej szkole talenty zdolnych i w jakiej dziedzinie potrafia rozwinąć. To
                ostatnie jest ważne, bo szkoły mają swoje specjalizacje(zalezne od obecności
                nietuzinkowych nauczycieli).Na przykład 1 i 2 slo(Bednarska i Nowowiejska) sa
                znakomite w kształceniu młodych filozofów, ale w matematyce czy fizyce lepsze
                są Staszic, Batory, Poniatowski, Czacki, Kopernik, Mokotowska.
                  • Gość: km Ranking IP: *.net-serwis.pl 01.02.04, 20:56
                    Gość portalu: ula napisał(a):

                    > Ale dlaczego szkoły te nie są dla przeciętniaków??? Powodem jest to, że
                    szkoła postawiła sobie cel przyjmowania tylko tych NAPRAWDĘ dobrych uczniów i
                    tylko dzięki nim uzyskują dobre miejsca w rankingu...

                    Mogę z czystym sumieniem wypowiadać się o Mokotowskiej, którą znam bardzo
                    dobrze, zakładałem ją w 1991 r i jestem jej dyrektorem od tego czasu.
                    Nigdy nie mówiłem, że jest to szkoła dla geniuszy - mówię, że szkoła dla
                    ambitnych i pracowitych.

                    Faktem jest, że przeciętny uczeń nie jest w stanie DOSTAĆ się do mojej szkoły,
                    ale nie wynika to z przyjętego przez szkołę założenia. W 2003 r na Mokotowskiej
                    było nieco ponad dwóch kandydatów na jedno miejsce, ale byli to tak
                    zwani "dobrzy kandydaci". Liczba punktów koniecznych do dostania się na
                    wynosiła 158 - ten próg wyznaczyli kandydaci!!!!
                    Prawdą jest, że o sukcesach w rankingach decyduje w bardzo dużym stopniu jakość
                    naboru.

                    Problem uczniów kończących gimnazja polega na znalezieniu odpowiedniej dla
                    siebie szkoły. Moim zdanie najlepszym rozwiązaniem jest sytuacja, w której w
                    szkole poziom ucznió jest stosunkowo wyrównany: nie ma skrajności (w przeciwnym
                    wypadku ci najsłabsi = z zaległościami mogą sobie nie dać rady; a ci najlepsi
                    będą się marnować). Wtedy efekty pracy nauczycciela są największe.
                    Dlatego nawet w obecnej, niedoskonałej postaci ranking jest bardzo użyteczny,
                    gdyż powoduje rozsortowanie kandydatów: "najlepsi" do najlepszych szkół, nieco
                    słabsi do tych trochę słabszych itd.

                    Marzę o zorganizowniu pomiaru "wartości dodanej" przez szkoły. Na podstawie
                    danych dotyczących rekrutacji (wynik egzaminu i w mniejszym stopniu oceny)
                    można okreśić "jakość wsadu". W trzy lata później dla tego samego zestawu
                    uczniów na podstawie wyników zewnętrznej matury można określić "jakość
                    produktu". Różnica to "wartość dodana" przez szkołę. Taki pomiar mógłby
                    pokazać, że bardzo dużą wartość dodaną mają szkoły z dalszych pozycji rankigu
                    opartego wyłącznie na jakości produktu - a taki jest ranking badający wyniki
                    rekrutacji na studia.
                    Pozdrawiam serdecznie
                    Krzysztof Mirowski
                    dyrektor LXVII LO Mokotowska
                    • Gość: Zn Re: Ranking IP: *.chello.pl 02.02.04, 09:36
                      Problem szkolnictwa w Polsce jest bardziej skomplikowany i odpowiedź na
                      pytanie "jaką wybrać szkołę" - trudna. Bardzo cenię, Pana, Panie Dyrektorze,
                      uwagi i spostrzeżenia na tematy związane z oświatą, i pozwolę sobie wtrącić
                      własne trzy grosze.
                      1. Generalnie uważam, że prywatne czy społeczne licea ogólnikształcące maja
                      niższy poziom. Wynika to z szeregu rzeczy, chocby takich jak dobór kadry i
                      dostępnośc do pracowni. Oczywiście zdarzają się wyjątki ( np. przytaczana
                      Bednarska), ale trudno generalizować.
                      2. Szkoły niepubliczne mają szereg mankamentów- może je załozyc praktycznie
                      każdy, nadzór merytoryczny jest uzalezniony od woli dyrektora ( zazwyczaj
                      właściciela nastawionego na zysk). Do szkół niepublicznych ( zwłaszcza
                      ponadgimnazjalnych trafiają bardzo często "spady" - dzieci z problemami, które
                      nie radziły sobie gdzie indziej, za to mające dobrze sytuowanych rodzicw).
                      3. Z kolei w szkołach niepublicznych ( tu mam na mysli głównie szkolnictwo
                      podstawowe i gimnazja) jest wszechobecna fala i przemoc. W różnym stopniu i o
                      różnej sile, jednak nie mozna nie zauważyć tego zjawiska. Nie każde dziecko
                      jest na tyle silne aby przeciwstawić się znęcaniu przez kolegów. Nauczyciele
                      zas rzadko reaguja, bo uważają, że nie ma problemu.- a problem istnieje.
                      4. Szkoły społeczne ( nie prywatne) sa tez lepiej zarządzane i finansowane,
                      dysponują mozliwością nauki języków czasem trudno dostępna w szkołach
                      publicznych.
                      5. Mam przyjemnośc często bywac w okolicy ul. Mokotowskiej i obserwować
                      młodzież uczącą się w kierowanej przez Pana szkole. Nie wiem jak się zachowują
                      na korytarzach i pod opieka pedagogów- wiem natomiast co wyprawiają na
                      okolicznych podwórkach ( Natolińska 3, al. Wyzwolenia 14a, Mokotowska 24,
                      Mokotowska 29,31 - i dalej). Nie jest to forma donosu, jednak mocno sie
                      zastanawiam, czy chciałabym, aby moje dziecko w przyszłości obracało się wśród
                      tak zachowujących się kolegów.
                      Pozdrawiam serdecznie- matka jeszcze nie nastolatka.
                  • Gość: Zielicz To kwestia specjalizacji... IP: *.sprintserwis.pl 02.02.04, 11:44
                    Bardzo zdolni mają zwykle inne cele, plany i ambicje.Potrzebny jest im też inny
                    nauczyciel.Według badań angielskch w pracy z uczniem bardzo zdolnym najlepiej
                    się sprawdzają nauczyciele o m.in.ilorazie inteligencji ponad 125,nieco
                    buntowniczej naturze i znakomitej oczywiście znajomośc swojej dyscyplny.Tacy
                    nauczyciele byliby skądinąd(z wzajemnością!) przekleństwem szkoły dla
                    przeciętniaków! Przeciętniakm są potrzebni systematyczni, opiekuńczy, nie za
                    bystrzy (bo by się z tymi przeciętniakami nie mogli dogadać i ich zrozumieć!)
                    Nauczyciel z konserwatorium będzie najczęściej kiepski na wieczorowych krsach
                    gry na gitarze dla amatorów, a instruktor z takich kursów nie pradzi sobie w
                    konserwatorium. Podobnie jest ze sportem rekreacyjnym i wyczynowym. Przemyśl to
                    sobie. Dochodzi jeszcze ogólny poziom nauki, który zależy od tego, jacy
                    uczniowie są w danej klasie czy szkole. Ranking mówi o umiejetności rozwoju
                    zdolności tych zdolnych!Bo są szkoły(zobacz jakie), ktore też mają tłumy
                    kandydatów i mająz kogo wybierać, a w rankingu olimpijskim nawet się nie
                    mieszczą!Lepiej pomyśl czy jesteś do czegoś zdolna i wiążesz z tym plany na
                    przyszłość, zamiast walczyć z rankingami!
            • Gość: doik Re: Idź na Bednarską - publiczne są dla motłochu! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.02.04, 19:13
              Nie Panie Dyrektorze nie twierdzimy, że szkoły publiczne są gorsze i
              przeznaczone dla motłochu. Jest to suwerenna decyzja każdego z nas do jakiej
              szkoły publicznej czy niepublicznej będzie uczęszczał.
              A co do rankingów to napisze to co juz na forum gazety pisałem wielokrotnie
              (parafrazując pewne słynne powiedzenie):
              Rankingi to najgosza rzecz jaką kierować się można przy wyborze szkoły,
              niestety lepszej nie wymyślono:)

              Pozdrawiam
              doik

              Nie będe pisał z jakiej szkoły bo Pan Dyrektor pewnie pamięta:)
    • Gość: ula Re: Które liceum mam wybrać??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 16:22
      Cieszę się, że mój wątek rozpoczął jakąkolwiek dyskusję, ale... Tak naprawdę
      nie dostałam odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Wiem, że powinnam wybrać
      liceum, które rozwinie moje zainteresowania i talent, ale najczęściej są to
      naprawdę dobre licea. Nie wiem, czy mnie stać na to, aby dostać się do
      takiego. Teraz chyba najbardziej interesuję mnie liceum ogólnokształcące
      im.T.Czackiego. Niestety, nie wiem o nim za wiele, praktycznie nic:(((
    • Gość: zaba może Hoffmanowa? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 20:14
      skończyłam to liceum juz dosyć dawno, ale mam brdzo miłe wspomnienia.
      jednak klasa o profilu matematyczno - fiz była dosyć ciężka. szczególnie fizyka
      sprawiała wielu osobom niemałe trudności. języki.. no cóż, była tam jedna dobra
      nauczycielka od angielskieg, kiepskie od rosyjskiego, a co do niemieckiego to
      nie wiem. ludzie na poziomie, pełna kulturka (nie wiem jak teraz)...
      w Hoffmanowej był zawsze organizowany bardzo fajny dzień otwarty (nie wiem jak
      teraz). możesz się wybrać i porozmawiać z uczniami.
      powodzenie
    • Gość: licealistka PROTEST IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.04, 17:21
      --------------------------------------------------------------------------------

      Jestem uczennicą XL LO które w tym roku zajelo miejsce w trzeciej dziesiatce
      Rankingu Liceow Warszawskich. Wszyscy ode mnie ze szkoly czuja sie pokrzywdzeni
      dokonana selekcja tym bardziej ze w zeszlym roku zajelismy 18 miejsce.
      Najdziwniejszym faktem jest to ,ze Perpektywy umiescily zle dane dotyczace
      zdawalnosci naszych uczniow na uczelnie wyzsze!! co moglo przesadzic o zajetym
      miejscu. Interwencja dyrektora szkoly u redakcji tego czasopisma nic nie dala.
      Perspektywy nie chcą sie tlumaczyc z przeprowadzonej selekcji! a przeciez to
      niby "powazne" pismo. Jeszcze bardziej zadziwiajca sprawa jest zajecie przez
      nasza szkole 19 miejsca wsrod szkol warszawskich w rankingu woj.mazowieckiego.
      Redakcja nie chce przeslac naszej szkole danych z ktorych korzystala a mysle ze
      to nam sie nalezy!! Przeprowadzona przez nas szczegolowa analiza tegorocznego
      rankingu wykazala błędy!!! Zostalismy niesprawiedliwie zepchniecie na dol!! Na
      dodatek nikt nie chce wyjasnic jakim cudem to sie stalo!! POMOZCIE!! WYSLIJCIE
      MAILE Z PROTESTEM DO REDAKCJI PERSPEKTYW!! W KONCU WASZE SZKOLY TEZ MOGLY
      ZOSTAC NIESPRAWIEDLIWIE OCENIONE!!!!!!
    • Gość: !!!!!!!!!! Re: Które liceum mam wybrać??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.04, 17:22
      --------------------------------------------------------------------------------

      Jestem uczennicą XL LO które w tym roku zajelo miejsce w trzeciej dziesiatce
      Rankingu Liceow Warszawskich. Wszyscy ode mnie ze szkoly czuja sie pokrzywdzeni
      dokonana selekcja tym bardziej ze w zeszlym roku zajelismy 18 miejsce.
      Najdziwniejszym faktem jest to ,ze Perpektywy umiescily zle dane dotyczace
      zdawalnosci naszych uczniow na uczelnie wyzsze!! co moglo przesadzic o zajetym
      miejscu. Interwencja dyrektora szkoly u redakcji tego czasopisma nic nie dala.
      Perspektywy nie chcą sie tlumaczyc z przeprowadzonej selekcji! a przeciez to
      niby "powazne" pismo. Jeszcze bardziej zadziwiajca sprawa jest zajecie przez
      nasza szkole 19 miejsca wsrod szkol warszawskich w rankingu woj.mazowieckiego.
      Redakcja nie chce przeslac naszej szkole danych z ktorych korzystala a mysle ze
      to nam sie nalezy!! Przeprowadzona przez nas szczegolowa analiza tegorocznego
      rankingu wykazala błędy!!! Zostalismy niesprawiedliwie zepchniecie na dol!! Na
      dodatek nikt nie chce wyjasnic jakim cudem to sie stalo!! POMOZCIE!! WYSLIJCIE
      MAILE Z PROTESTEM DO REDAKCJI PERSPEKTYW!! W KONCU WASZE SZKOLY TEZ MOGLY
      ZOSTAC NIESPRAWIEDLIWIE OCENIONE!!!!!!
    • wichura Re: Które liceum mam wybrać??? 08.03.04, 14:28
      Moja sugestia: mniejsza uwage zwracaj na rankingi (czesto tworzone an podstawie
      nieprawdziwych danych), a wiecej rozmawiaj ze starszymi kolezankami - obecnymi
      uczennicami szkol, ktore Cie interesuja.
      Pozycja szkoly w rankingu nie jest gwarancja dostania sie na studia (bo
      wybierajac LO myslisz chyba i o dalszej edukacji). A "czynnik niemierzalny" -
      atmosfera w szkole, tworzona przez uczniow, nauczycieli a nawet sam budynek -
      chyba jest rownie wazna.
      Pozdrawiam
    • Gość: AP Re: Które liceum mam wybrać??? IP: *.chello.pl 10.03.04, 01:22
      Jeżeli moge sugerowac to bierz pod uwagę:
      - odległość od domu i ewentualne dojazdy,
      - opinie uczniów uczestniczacych do wybranej szkoły (również ich rodziców)
      - zespół uczacych nauczycieli (nieważne czy szkoła publiczna czy niepubliczna),
      w tym przewidziany zestaw nauczycieli do Twojej klasy,
      - atmosfera szkoły, kultura organizacji itp.
      - "wydajność" szkoły, czyli ilu uczniów zaczyna nauke w klasie pierwszej i ilu
      kończy nauke po klasie maturalnej,
      - ważne dla Ciebie powinny byc sprawy uzależnień w szkole,
      - liczba osób studjujących po danej szkole - w jakich uczelniach,
      - procent uczniów korzystających z korepetycji, z jakich przedmiotów,
      - jak funkcjonuje samorząd uczniowski, jaka ma range w szkole,
      - jak szkoła przygotowuje do samodzielnego życia, równiez społecznego,
      - jaką dodatkową ofertę nieodpłatna i odpłatną ma szkoła dla swoich uczniów,
      - zapoznaj sie ze statutem szkoły itp - a potem wybieraj.
      Jeżeli ktos przeprowadzi "ranking" według tych kryteriów + "przyrost", o którym
      pisał Dyrektor to łatwiej będzie można wybierać. Kryteria rankingowe obecnie
      stosowane przez media nie daja prawidłowej odpowiedzi na pytanie, które szkoły
      są dobre. Każda jest i musi byc inna. Dla uczniów i nauczycieli potrzebne są
      informacje i każdy powinien dla siebie wybrać cos odpowiedniego, cos co bedzie
      zadawalało. Jakość to to co zadawala klienta!
      Powodzenia
    • Gość: martwa CZACKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 17:18
      jeżeli chcesz się dowiedzieć wiecej o czackim to wejdź koniecznie na jego
      stronę www.czacki.edu.pl a jeszcze lepiej na www.czacki.edu.pl/forum gdzie
      możesz zadać dowolne pytanie na które odpowiedzą ci uczniowie lub przeczytać
      odpowiedzi na zadane wcześniej przez kandydatów pytania typu "dlaczego właśnie
      czacki?" lub "trzy powody dla których wybrałeś czackiego"

      pozdr. i do zobaczenia we wrześniu :D
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka