grubasek73
17.10.04, 15:58
Mam 31 lat i chciałbym studiować na UW, ale DZIENNIE.
Skończyłem już jeden kierunek, ale zaocznie - zapłaciłem kupę kasy i co z
tego - kierunek kiepski, a do tego zaocznie. Mam się z czego utrzymać i
zapłaciłem już tyle kasy państwu, że mam chyba prawo do darmowych studiów.
Ale czy nie wyśmieją mnie? 31 lat? Czy komisje egzaminacyjne potraktują mnie
poważnie? I czy przyznawać się do skończonych już studiów?
Skończoną mam polonistykę, a myślę o filozofii lub rusycystyce.