Gość: Maka
IP: 193.0.122.*
11.03.05, 10:11
To nie jest dobry pomysł, bo znowu tracą uczniowie ciekawsi i bardziej
wartościowi. Jeżeli na studiach mają do wyboru ucznia z samymi trójkami i
dwójkami np. z LO im. Staszica i piątkowego z LO z ogona rankingu
opracowanego na podstawie ilości maturzystów, którzy zdali i dostali sie na
bezpłatne państwowe studia dzienne (ten ranking powinien być podstawowym
dokumentem branym pod uwagę podczas rekrutacji)to oczywiście powinien przyjąć
kandydata lepszego - czyli ze Staszica. Niestety, taki system maturalny i
rekrutacyjny, bez informacji o szkole, w którek kandydat sie uczył raczej
skutecznie wyeliminuje uczniów twórczych i wartościowych. Ale promocja
średniaków i miernot to chyba główny powód tej pozbawionej sensu reformy
szkolnictwa.