Gość: baby roo
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
28.04.05, 16:41
hej,
co to znaczy fajo ?
- sensowni uczniowie, niekoniecznie genialni, ale przynajmniej sklonni do
wspolpracy, wzajemnego szacunku i rozsadnej ilosci pracy
- nauczyciele, ktorym sie CHCE uczyc, ktorzy nie czuja przemoznej potrzeby
'zjedzenia' ktoregos z uczniow albo niszczenia kolegow z pracy
- dyrekcja, ktora nie paralizuje wszelkich inicjatyw, ktora nie jest
uprzedzona ani nie wtlacza w ludzi swoich jedynie wlasciwych racji
zakrawa to troche na utopie, ale moze jednak KTOS zna takie miejsce ?