Gość: gość
IP: *.renenka.net / *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.07.05, 09:40
Co za abnegacja w wykonaniu Zięteckiej. Jak osoba, która nie zna prawa może odpowiadać za oświatę w tak dużym mieście, jak Warszawa. Gdzie i w którym punkcie ustawa zabrania mieć w budżecie jednostki organizacyjnej finansów na zakupy materiałów i jeśli budżet jednostki jest zatwierdzony, gdzie ustawa nakłada obowiązek kolejnego zatwierdzania? Dyrektor szkoły jest kierownikiem zakładu pracy, odpowiedzialnym również za dyscyplinę w realizacji przyznanego mu budżetu i nikt nie może go w tym zastąpić. Tak bywa, gdy na stanowiska kierownicze pcha się działaczy związkowych - Ziętecka wyszła ze środowiska "S".