Jak zaradzić zbyt ciężkim tornistrom

IP: *.chello.pl 06.11.05, 22:54
Dzieci raz w tygodniu powinny chodzic na wagary!
    • Gość: uczeń Re: Jak zaradzić zbyt ciężkim tornistrom IP: *.vic.bigpond.net.au 07.11.05, 08:03
      w większości szkół na zachodzie uczniowie mają własną szafke w szkole w której
      można trzymać zbędne podręczniki, zeszyty i przybory szkolne. dlaczego rząd
      zamiast wydawać pieniądze na pensje dla posłów niemógłby wydać ich na szafki w
      kilku szkołach??
      pewnie można zdobyc nawet jakieś fundusze z ue.
      wystarczy chcieć coś zrobić a nie tylko gadać
    • Gość: - Re: Jak zaradzić zbyt ciężkim tornistrom IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.11.05, 09:27
      Ech... a kto im karze nosić tyle książek ? Ja nie nosiłem jak mi się nie
      chciało i jakoś szkołę skończyłem i kończę studia, jestem wykształconym
      człowiekiem. Trochę rozumu, jeśli nauczyciele są zbyt głupi by zrozumieć, że
      karzą dzieciom (7-latkom na przykład!) zbyt dużo dźwigać, to rodzice powinni
      ruszyć łepetyną i powiedzieć dziecku: "olej panią X" i nie noś tyle, bo i po co
      się męczyć skoro nic z tego nie wynika. Od dźwigania kilogramów to mięśni
      przybywa, a nie wiedzy...
      • Gość: bokser Re: Jak zaradzić zbyt ciężkim tornistrom IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.05, 22:02
        Nie jesteś wykształcony, bo robisz błędy ortograficzne.
    • Gość: qwa Polska kraj 20 lat wstecz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 13:42
      W innych krajach np w USA książki trzyma sie w metalowych szafkach
      umieszczonych na korytarzach, nosi sie do domu tylko niezbędne rzaczy.Tak
      ciężko do tego dojść że trzeba robić jakieś programy na odchudzanie książek ???
      może najlepiej mole nosić ze sobą, ułatwią sprawe... ;)
      • Gość: jacennik Re: Polska kraj 20 lat wstecz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 14:47
        Jasne, że książki powinny nocować w szkole, sęk w tym, że wszystkie są
        potrzebne wieczorem w domu, żeby przygotować się do lekcji na następny dzień...
        W swoim tekście miałam na myśli selekcję ksiązek przed wyjsciem przez dziecko
        ze szkoly do domu, ale sympatyczny skądinąd chochlik drukarski trochę to
        przeinaczył, wycinając sekwencję o palącej potrzebie SZAFFEEEKK!!
      • Gość: Marta Re: Polska kraj 20 lat wstecz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 19:56
        Jeśli chodzi o szafki to wiem ze u nas w Polsce one by się nie sporawdziły
        ponieważ w niedługim czasie zostały by zniszczone!!:(aczkolwiek jakies
        odciazenie w plecaku przydało by sie
        • Gość: abotak Re: Polska kraj 20 lat wstecz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 22:39
          nie jestem z wa-wy, uczę i w mojej szkole nie ma szafek, bo to gimnazjum?
          w szkole mojego dziecka/dzieci sa szafki, ale...za odpłatnościa 70,00 za rok....
          problem ciężkich tornistrow jest straszny....dlatego ja moim uczniom pozwalam
          na układ- do szkoły przynoszą podręczniki ;1 na ławkę, ma być, a kto go
          przyniósł- nie wnikam, przecież mają uczyc sie wspólpracy i komunikowania i
          rozwiązywania problemów ...na lekcjach we wspólczesnej szkole, więc im to
          umozliwiam, chociaz to nie przedsiebiorczość tylko..polski
          • Gość: Artu Re: Polska kraj 20 lat wstecz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 17:19
            witam w mojej szkole są szafki ale nie można do nich zaglądać na przerwach i to
            i tak one nic nie dają tylko jak zgubisz kluczyk to musisz az to płacic:/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja