Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem

01.03.06, 13:55
Brawo Staszic! Gratulacje!
    • Gość: Kibic Bravo matexy!!! IP: *.crowley.pl 02.03.06, 22:49
      Skandaliczna była wypowiedź wiceministra Edukacji Sławińskiego
      dla "Rzeczpospolitej"!!Stwierdził że najlepsze szkoły z rankingu "nie oznacza
      ze są najlepsze", ponieważ są tam"specjalnie dobrani uczniowie".Mam nadzieję że
      Jarosław Kaczyński zwróci uwage Premierowi na właściwy dobór kadr kierowniczych
      w tym ważkim resorcie jakim jest edukacja.Jak się ma niewiele do powiedzenia,
      to przynajmniej nie powinno sie przeszkadzać innym.Jestem ciekaw jakie
      osiagnięcia pedagogiczne miał Pan Sławiński jako nauczyciel?
      • Gość: Agawa Re: Bravo matexy!!! IP: *.chello.pl 03.03.06, 09:47
        Mam nieco dystansu do wszelkiego rodzaju rankingów. Bardzo trudno zrobić je w
        sposób obiektywny.
        Ten Perspektyw także nie jest doskonały.
        Nie jestem fanką PiS-u, ale min. Sławiński ma trochę racji.
        Do szkół w górnej części rankingowej tabelki zgłaszają się uczniowie lepsi,
        zdolniejsi, mający lepsze warunki do nauki, większą motywację, wyższą punktację
        z testu gimnazjalnego , lepsze oceny na świadectwie.
        Szkoły mają z kogo wybierać- więc wybierają najlepszych z najlepszych. A z
        takimi po pierwsze o wiele łatwiej pracować, po drugie osiąga się lepsze
        wyniki. To oczywiste.
        Jednak czy jest to zasługa szkoły? Sami odpowiedzcie na to pytanie.
        Czy ukończenie bardzo dobrej szkoły gwarantuje sukces? Moim zdaniem
        niekoniecznie. Nawet słynnego matexu.
        Mój kolega przed laty ukończył matexa. Bez problemu zdał na studia na bardzo
        oblężany kierunek. Dziś - nie wiem czy nie wytrzymał licealnej presji, czy
        powód był zgoła inny- jest będącym na dnie alkoholikiem.
        Sporo osób z jego rocznika nie odnalazło się w życiu.
        • Gość: panek Re: Bravo matexy!!! IP: 217.11.129.* 03.03.06, 11:25
          A te dobre szkoły to skąd się wzięły? Tak po prostu zaczęły do nich przychodzić
          dzieci wybrane? Czy uważasz, że te szkoły nie starają się o to, by być super,
          niekoniecznie w rankingach? Porównaj, proszę, oferty dydaktyczne szkół, ich
          zaangażowanie w proces kształcenia. Zapytaj o współpracę z uczelniami,
          instytutami naukowymi etc. Są szkoły, w których nauczycielom się chce pracować,
          chodzić z młodzieżą na wykłady, odczyty, i są takie, w których przychodzi się
          do pracy i o 13.30 jest pusto. Czy olimpijczycy biorą się znikąd? Trzeba
          wyszukać, inspirować, pomagać i motywować, motywować. Praca z uczniem zdolnym
          wcale nie jest tak łatwa, jak to się może wydawać.
          • Gość: Agawa Re: Bravo matexy!!! IP: *.chello.pl 03.03.06, 16:26
            To nie jest takie jednoznaczne. Są szkoły z tradycjami ( choćby Batory). Na
            pewno przyciągają uczniów jak magnes, ale za nic na świecie nie chciałabym,
            żeby moje dziecko chodziło do tej szkoły. Dla jasności dodaję, że syn jest
            studentem wydz. lekarskiego AM.
            Oferty dydaktyczne liceów tak naprawdę niewiele się różnią. Papier znosi dużo,
            ale w praktyce nie jest już tak kolorowo.
            Są nauczyciele, którym się chce i którzy mają chroniczny wstręt do pracy. W
            każdej szkole- tej renomowanej również.
            Olimpijczycy........Nie chcę nikogo obrażać, ale duża grupa wśród nich to osoby
            może wybitne w swojej dziedzinie, ale kompletnie odrealnione, nieprzystosowane
            do życia, przeżywające rozczarowania- jeśli ktoś okaze się lepszy.
            Wielu z nich nie ma ani przyjaciół, ani normalnego młodziezowego życia. Nie
            potrafi nawiązać zdrowych międzyludzkich stosunków.
            Sukces na olimpiadzie daje indeks, ale niekoniecznie sukces na studiach.
            Osobiście uważam, że najlepszym rozwiązaniem są szkoły na dobrym poziomie -
            takie w jakich nauczycielom chce się uczyć, ale nie nastawiona na wyścig
            szczurów.
            • Gość: Arael Re: Bravo matexy!!! IP: *.eranet.pl 03.03.06, 17:46
              Ostatni rozmawiałem z nauczycielem z matexu.
              Powiedział mi , że istnieją osoby z bujnym życiem
              towarzyskim, ale outsiderzy też się znajdują. Tak jak wszędzie.
              • Gość: Ak Re: Bravo matexy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 19:09
                Oczywiscie, ze w Staszicu znajduja sie ludzie
                • Gość: Dellie Re: Bravo matexy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 19:14
                  W Staszicu znajduja sie rozni ludzie, jak w kazdej szkole. Nawet slynny matex, o
                  ktorym krazy wiele plotek nie gromadzi samych matematycznych geniuszy, sa
                  ludzie, ktorzy prowadza b. ciekawe zycie pozaszkolne, a do tego maja osiagniecia
                  w wielu dziedzinach. I szkola bardzo dobra, ale bez wyscigu szczurow - wlasnie
                  Staszic. Chyba malo kto czuje presje takiego 'wyscigu'. Atmosfera sprzyja nauce,
                  bo wszyscy sobie pomagaja, taka 'rywalizacja' jest zdrowa, bo motywuje do pracy,
                  a nie chodzi o zawisc i zazdrosc z sukcesu innej osoby. W tej szkole naprawde
                  czuje sie, ze sukces jednej osoby cieszy wielu. I wiem o czym pisze, bo sama
                  jestem matexem :)
                  • Gość: Nalfein Re: Bravo matexy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 11:49
                    Doskonałe podsumowanie Dellie! Ja także jestem matexem :) Na pewno jednak nie
                    określiłbym siebie jako matematycznego geniusza - olimpiadkę robię napewno nie
                    po to by pokazać, ze jestem lepszy - nie jestem - mam w klasie kilku prawdziwych
                    geniuszy takich jak Elf, Ula czy Natalia, którzy prowadząc bardzo bujne życie
                    towarzyskie odnoszą duże sukcesy. Można by pomyśleć, ze jestem zazdrosny -
                    przyszedłem do liceum po 3 letnim okresie bycia najlepszym matematykiem w
                    gimnazjum i teraz okazało się, że jestem tak naprawdę cieńki z tej matmy - jak
                    tu nie być zazdrosnym?! Ale to mi się właśnie najbardziej podoba w Staszicu -
                    nigdzie tej zazdrości nie czuć. Darzę wielkim szacunkiem moich kolegów i
                    koleżanki z klasy - nie tylko jako matematyków ale po prostu jako dobrych ludzi,
                    na których pomoc mozna zawsze liczyć, z którymi nie chce się po lekcjach
                    rozstawać, KTÓRZY NIGDY NIE WYNOSZĄ SIĘ NAD INNYCH... Myślę, że to najlepiej
                    świadczy o Staszicu - gdy wstaję rano - cieszę się, że idę do szkoły, gdy kończą
                    się lekcje, często zostaje w niej i po kilka godzin by pobyć ze znajomymi czy
                    skorzystać z tego co Staszic oferuje po godzinach lekcyjnych.
            • Gość: Cezar Re: Bravo matexy!!! IP: *.acn.waw.pl 05.03.06, 21:12
              "Nie jestem fanką PiS-u, ale min. Sławiński ma trochę racji.
              Do szkół w górnej części rankingowej tabelki zgłaszają się uczniowie lepsi,
              zdolniejsi, mający lepsze warunki do nauki, większą motywację, wyższą punktację
              z testu gimnazjalnego , lepsze oceny na świadectwie.
              Szkoły mają z kogo wybierać- więc wybierają najlepszych z najlepszych. A z
              takimi po pierwsze o wiele łatwiej pracować, po drugie osiąga się lepsze
              wyniki. To oczywiste.
              Jednak czy jest to zasługa szkoły? Sami odpowiedzcie na to pytanie.
              Czy ukończenie bardzo dobrej szkoły gwarantuje sukces? Moim zdaniem
              niekoniecznie. Nawet słynnego matexu."

              Jest zasługą szkoły. Uczeń nawet najzdolniejszy po wyjściu z gimnazjum niewiele
              wie i potrafi i trzeba nad nim ogromnej pracy aby odniósł sukces. A z programem
              matexu widać że nie masz żadnego styku. To co oni robią jest naprawdę wyższą
              matematyką :) Nie jest to nauka rozwiązywania słupków w coraz krótszym czasie
              tylko matematyka pod studia :). Pozdrowienia dla naszych matexów :)
              A co do ministra Sławińskiego, popierasz może jego "fantastyczny"
              pomysł rejonizacji liceów? Bo ja jak żyję takiego kretynizmu jeszcze nie
              słyszałem, a obrady sejmu oglądam dosyć regularnie.

              "Mój kolega przed laty ukończył matexa. Bez problemu zdał na studia na bardzo
              oblężany kierunek. Dziś - nie wiem czy nie wytrzymał licealnej presji, czy
              powód był zgoła inny- jest będącym na dnie alkoholikiem.
              Sporo osób z jego rocznika nie odnalazło się w życiu."

              Po każdej szkole zdażają się przypadki nieudanego życia i nie ma tu znaczenia
              czy skończyłaś Staszica, Batorego, Poniatowskiego czy liceum numer CCCL.


              "Oferty dydaktyczne liceów tak naprawdę niewiele się różnią. Papier znosi dużo,
              ale w praktyce nie jest już tak kolorowo.
              Są nauczyciele, którym się chce i którzy mają chroniczny wstręt do pracy. W
              każdej szkole- tej renomowanej również."

              Nie różnią się? Na papierze może i nie, ale nie znam drugiej takiej szkoły jak
              Staszic nastawionej na pomoc uczniowi i na rozwijanie jego zainteresowań.
              Staszic realizuje myśl patrona iż nauka jest cnotą oraz myśl kanclerza Jana
              Zamojskiego że "Takie będą Rzeczpospolite jak ich młodzieży chowanie". Jako
              członek Samorządu szkolnego doskonale znam przychylne nastawienie dyrekcji
              szkoły do wszelkich inicjatyw uczniowskich. Ostatnio i tak biadulimy że nasze
              słynne 100h zajęć dodatkowych obcięto do zaledwie 40h. Wszystko nasze "kochane
              miasto" w ramach wyrównywania szans...szkoda ze tylko w dół, czyli nam zabrano
              a innym nie dano. A co do niechęci nauczycieli do przekazywania wiedzy=>takich
              u nas nie ma. Staszic nigdy nie jest pusty, zawsze ktoś w nim jest i coś robi,
              a to śpiewa szanty z prof. Łochowskim, a to gra w brydża szykując sie do
              turnieju, albo szykuje kajaki na spływ...słowem niegdy nie jest pusto i głucho,
              wciąż się coś dzieje.
              Organizowane są turnieje, spotkania, wykłady. "Wiele się zdarzyło, wiele sie
              jeszcze wydarzy" jak powiedział Józef Beck w 1939r.

              "Olimpijczycy........Nie chcę nikogo obrażać, ale duża grupa wśród nich to
              osoby
              może wybitne w swojej dziedzinie, ale kompletnie odrealnione, nieprzystosowane
              do życia, przeżywające rozczarowania- jeśli ktoś okaze się lepszy.
              Wielu z nich nie ma ani przyjaciół, ani normalnego młodziezowego życia. Nie
              potrafi nawiązać zdrowych międzyludzkich stosunków.
              Sukces na olimpiadzie daje indeks, ale niekoniecznie sukces na studiach.
              Osobiście uważam, że najlepszym rozwiązaniem są szkoły na dobrym poziomie -
              takie w jakich nauczycielom chce się uczyć, ale nie nastawiona na wyścig
              szczurów."

              Kuba tu świetnie powiedział: Olimpiadę robi się nie po to by pokazać innym że
              jest sie lepszym ale poznać swą wartość jeśli już. A olimpiada nie jest
              wyścigiem szczurów, bo albo ktoś może ja zrobić i ma wystarczający na nią
              potencjał, albo nie. Ja osobiście mam wrażenie że olimpiadę robi sie przy
              okazji a nie jest to cel sam w sobie. Nie ma tutaj żadnych determistów
              nastawionych że albo olimpiada albo skacze z mostu. Zdecydowanie bardziej
              skłaniamy sie tu ku realizmowi moralnemu i robimy to co dla nas korzystniejsze:)
              A co to jest młodzieżowe życie? To że co tydzień idę do klubu z bandą kumpli,
              nie wracam z niego ale jestem przynoszony bo sie spiłem w trupa? Mnie takie coś
              nie odpowiada. Młodzież tworzy sama swe życie i jeśli ja wolę inaczej w życiu
              robić to tak robię, a nie będę się zmuszał do jakiś sterotypowych
              zachowań. "Rzeczywistość, teraźniejszość tworzą Ci co w niej żyją" Roosvelt
              (osobiście go nie lubie za bardzo ale tu akurat miał rację:))

              Ja osobiście wolę się spotkać ze znajomymi na potańcówce Staszicowej
              <ogłoszenie: niedługo bedzie o nich słynno:)>, lub z kolegami którzy grają na
              gitarach pośpiewać, albo wspólnie wyjść do kawiarni, do opery, pojechać na
              spływ. Bawić można sie w sposób wieloraki. A Staszic to jest to co kocham! Bo
              znalazłem tu wszystko od atmosfery nauki po towarzystwo fantastyczne.

              Viceprezydent Samorządu Staszica
              Andrzej Burgs

              <Co do wygrania w rankingu:
              Vivat nasi! Zagłoba pewnie by wzniósł jakiś szczytny toast ale ja takiego oleum
              w głowie jaki ten imić miał nie posiadam:)>
        • Gość: Kibic Re: Bravo matexy!!! IP: *.crowley.pl 03.03.06, 19:24
          Pani Agawo po Pani wypowiedzi dziwię się że w ogole sa jeszcze dzieci ktorym
          sie chce naprawdę uczyć.Z Pani postu przebija zwykła zawiść,pogarda dla
          rzetelnej nauki i apoteoza cwaniactwa życiowego co jest niestety typowe dla
          sporej części Polaków czego skutki widzimy takze w sferze tzw."reformy
          edukacji".Naprawdę zdolne i pracowite dzieci zamiast chodzić przez 4 lata do
          szkół powaznie traktujących swa misję pedagogiczną zmuszone sa uczęszczac tylko
          3 lata!!!/czas ten "zżarły" kiepskie gimnazja gdzie obowiazuje przymus
          rejonowy/Matex jest programem autorskim Instytutu Matematyki UW wskutek czego
          dzieci zmuszone zmuszone sa przerobic ten sam material w znacznie krotszym
          czasie."Reforma" nie uwzględnila specyfiki nauczania dzieci zdolnych.Malo tego
          matematykę - królową nauk wycofano z przedmiotów obowiązkowych na maturze, co
          zaowocuje złym przygotowaniem kandydatów np.do studiów politechnicznych co juz
          sygnalizuja rektorzy tych uczelni!!
        • Gość: Kibic Re: Bravo matexy!!! IP: *.crowley.pl 03.03.06, 19:24
          Pani Agawo po Pani wypowiedzi dziwię się że w ogole sa jeszcze dzieci ktorym
          sie chce naprawdę uczyć.Z Pani postu przebija zwykła zawiść,pogarda dla
          rzetelnej nauki i apoteoza cwaniactwa życiowego co jest niestety typowe dla
          sporej części Polaków czego skutki widzimy takze w sferze tzw."reformy
          edukacji".Naprawdę zdolne i pracowite dzieci zamiast chodzić przez 4 lata do
          szkół powaznie traktujących swa misję pedagogiczną zmuszone sa uczęszczac tylko
          3 lata!!!/czas ten "zżarły" kiepskie gimnazja gdzie obowiazuje przymus
          rejonowy/Matex jest programem autorskim Instytutu Matematyki UW wskutek czego
          dzieci zmuszone zmuszone sa przerobic ten sam material w znacznie krotszym
          czasie."Reforma" nie uwzględnila specyfiki nauczania dzieci zdolnych.Malo tego
          matematykę - królową nauk wycofano z przedmiotów obowiązkowych na maturze, co
          zaowocuje złym przygotowaniem kandydatów np.do studiów politechnicznych co juz
          sygnalizuja rektorzy tych uczelni!!
          • Gość: Agawa Re: Bravo matexy!!! IP: *.chello.pl 03.03.06, 20:41
            A niby czego i komu miałabym zazdrościć?
            Jestem daleka od pogardy dla rzetelnej nauki - choćby dlatego, że taką
            odebrałam.
            Nie widzę także w swojej wypowiedzi "cwaniactwa życiowego".
            I nie ja jestem odpowiedzialna za chybioną reformę.
            Widzę natomiast skutki wyścigu szczurów w renomowanych gimnazjach i , w
            większym stopniu, w liceach.
            Spaczone kontakty międzyludzkie ( a właściwie ich brak), bardzo, bardzo często
            sięganie po narkotyki i alkohol, nerwice, depresje, próby samobójcze.
            Oczywiście nie wszyscy, ale jak czytam wypowiedź dyrektora renomowanego
            liceum "papiery są w sekretariacie" - robi mi się żal jego uczniów.
            Za wysokie miejsce w rankingu wielu z nich zapłaci bardzo wysoką cenę. Może nie
            za rok, może po opuiszczeniu murów szkoły, ale to się zdarzy.
            I będą to połamańcy życiowi, pacjenci psychatrów i psychoterapeutów, ludzie,
            którzy nie będą potrafili stworzyć normalnie funkcjonujących rodzin.
            • Gość: XXL Opowiadasz bajki z zawiści i tyle! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 21:12
              Zdolne dzieci potrzebuja odpowiednich dla siebie wyzwań, nauczycieli i kolegów!
              I to one, a nie menelstwo i zawistne przecietniactwo, są naszą przyszłością i
              największym skarbem!
              • Gość: Agawa Re: Opowiadasz bajki z zawiści i tyle! IP: *.chello.pl 05.03.06, 14:14
                Pewien, dobrze mi znany, absolwent matexu jest prawdziwnym skarbem. Dość często
                zasila poczet pensjonariuszy Izby Wytrzeźwień.
                • Gość: XXL A co z absolwentami zawodówek i podobnych?;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 17:18
                  Strasznie dużo ich pije, choć ani zdolni nie są, ani w żadnym "wyścigu
                  szczurów" nie biorą udziału ani nie brali,ani do olimpijskich szkół nie
                  chodzili.I to oni są raczej klientami izby wytrzeźwień!
                  A życie osobiste nie wychodziło również wielu wybitnym ludziom, którzy mimo to
                  pozostali wybitni!
                  Mało kto chce pamiętać o problemach wybitnych ludzi ze sobą - liczy się ich
                  spuścizna.Niektórzy np.mają, jak Witkacy, nawet szkoły swojego imienia choć pił
                  i się narkotyzował na potęgę!;-)To jest czasem cena wielkości!
                  Nijakiego to jednak związku z olimpijskimi szkołami nie ma!!! Są różni ludzie
                  wśród wielkich i "maluczkich"!
                • Gość: absolwent Staszica Re: Opowiadasz bajki z zawiści i tyle! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.03.06, 22:16
                  Coś w tym jest. Z mojej klasy też kilku jest alkoholikami. Poza tym większość
                  albo nie założyła rodziny, albo jest po rozwodzie.
                  • Gość: XXL A jakbyś to tak procentowow ujął;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 22:47
                    Ilu Polaków jest alkoholikami bez chodzenia do matexu, a ilu sobie zycia
                    rodzinnego nie ułożyło?Takie rzeczy dzieją się we wszystkich środowiskach, więc
                    pojedyncze przykłady niewiele mówią.Czy więc znacząco wiekszy % absolwentów
                    Staszica popadł w alkoholizm w poórwnaniu z polską srednią?Podobnie z ułożeniem
                    sobie życia!Co więcej ludzie wybitnie inteligentni i zdolni znacznie częściej
                    odnoszą wybitne sukcesy, ale też częściej zdarzają się im różne nietypowe
                    zachowania!!!Natomiast łączyć to ze szkołą,jak to robi Agawa(myślę,że
                    reprezentuje gorszą szkołę po prostu;-) )jest absurdem!!!
                    • Gość: Agawa Re: A jakbyś to tak procentowow ujął;-) IP: *.chello.pl 07.03.06, 08:11
                      Tak się złożyło, że z racji wykonywanego zawodu - bardzo nie chciałam o tym
                      pisać- jestem lekarzem-psychatrą- widzę co się dzieje.
                      Uczniowie Staszica mają ze sobą spore kłopoty. Narkotyki ( tylko "trawka")
                      zdarzają się u nich % częściej niż w normalnych szkołach, w których oprócz
                      nauki jest czas jeszcze na coś innego.
                      Imprezy w dużej mierze kończą się upojeniem alkoholowym wielu uczestników.
                      Lekomania też nie jest rzadkością.
                      Śmieszą mnie opowieści, że np, w Staszicu uczniwie są na tyle zdolni, że
                      spojrzą na okładkę podręcznika i już wszystko umieją. Spokojnie.
                      Jeden uczy się trochę szybciej, drugi trochę wolniej, ale wiedza nie wchodzi do
                      głowy od spojrzenia w kierunku książki.
                      W jakiś sposób uczyć się trzeba. Jeżeli doda się do tego rozszerzony zakres
                      materiału ( matexy), droga do szkoły - czasu już pozostaje bardzo mało.
                      I wtedy jest dylemat - albo rezygnuje się z jakiegokolwiek życia albo "wspomaga"
                      organizm prochami, alkoholem itp. I jedno i drugie jest złe.
                      XXL i inni zarzucają mi zawiść. A niby komu i8 czego miałabym zazdrościć? I w
                      jakim celu?
                      Do liceum chodziłam wiele lat temu. Było na tyle dobre, że bez problemu zdałam
                      na wybrany kierunek studiów, i na tyle "złe", że miałam czas na normalne życie -
                      chodzenie do teatrów, spotkania z przyjaciółmi, wycieczki ( ileś tam lat temu
                      nieco inaczej spędzało się czas).
                      Podobny scenariusz był w przypadku mojego syna. Szkoła na tyle dobra, że
                      nauczył się w niej tego co było mu niezbędne, aby bez problemu otrzymać indeks
                      i na tyle zła, żeby zachować proporcje w nauce i rozrywce.
                      • Gość: XXL Znam wielu uczniów Staszica i podobnych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 09:13
                        o wysokich notowaniach w rankingach!Na ogół mozna z nimi porozmawiać na
                        znacznie większą ilość tematów niż muzyka, moda, seks i sport(typowy zestaw
                        przeciętnego ucznia przeciętnego liceum!;-) )!I nie są to bynajmniej tematy
                        związane z programeme szkolnym.Więc oni robią jednak masę rzeczy poza nauką!
                        Co do lekarza-psychiatry to zmyslasz akurat - jesteś
                        nauczycielem/dyrektorem/właścicielem kiepskiej szkółki i takimi stereotypami
                        usiłujesz choć kogoś do ciebie przyciągnąć.Psychiatra wie, że osoby które do
                        niego trafiają(mała grupka) nie są miarodajne dla całej wielkiej populacji
                        uczniów.Może dlatego trafiają, że nie potrafia zrealizować własnych(!!!)ambicji!
                        Stąd chore zachowania w rodzaju uczenia się na okrągło.Ale to nie jest wina
                        szkoły!Podobnie jak problemy z niespełnioną miłością!
                        Znam szefową psychiatrów w Tworkach(wiesz co to jest;-)) - akurat poslała obie
                        córki(w odstępie 10 lat) do jednej i tej samej szkoły z czołówki rankingu(nie
                        był to Staszic - nie były specjalnymi fankami przedmiotów ścisłych!)!I ani
                        twoich sterotypów się nie bała ani nie żałowała!
                        • Gość: Agawa Re: Znam wielu uczniów Staszica i podobnych szkół IP: *.chello.pl 09.03.06, 09:04
                          I tu się mylisz - nie jestem ani dykektorem szkoły, ani nauczycielką. Jestem
                          lekarzem-psychatrą. I znakomicie wiem co to są Tworki( także Drewnica,
                          Nowowiejska czy Sobieskiego).
                          I upieram się- % znaczna część moich pacjentów to uczniowie/absolwenci tych
                          renomowanych liceów. No, ale Ty wiesz lepiej..........
                      • Gość: Cezar Re: A jakbyś to tak procentowow ujął;-) IP: *.acn.waw.pl 07.03.06, 09:27
                        Tak się złożyło, że z racji wykonywanego zawodu - bardzo nie chciałam o tym
                        > pisać- jestem lekarzem-psychatrą- widzę co się dzieje.
                        > Uczniowie Staszica mają ze sobą spore kłopoty. Narkotyki ( tylko "trawka")
                        > zdarzają się u nich % częściej niż w normalnych szkołach, w których oprócz
                        > nauki jest czas jeszcze na coś innego.
                        Imprezy w dużej mierze kończą się upojeniem alkoholowym wielu uczestników.
                        Lekomania też nie jest rzadkością.


                        A co powiesz np. o Batroym? Bo to o nim słyszałem że ma problemy z narkotykami
                        wśród młodzieży. Zresztą nie wiem skąd masz te dane, a wyglądają one na wyssane
                        z palca bądź wzięte z sufitu. Pejoratywność określenia że u nas więcej
                        młodzieży stosunkowo zażywa jakieś narkotyki jest dla mnie nowością i
                        zaskoczeniem, a jakiś czas w Staszicu nauki pobieram. Czyli Twój obraz
                        przeciętnego Staszicowca jest taki:
                        Ćpun, alkoholik, lekoman? Moim zdaniem nie. A Twoja wiedza o nas... ciekawe
                        skąd ja czerpiesz?

                        A odnosząc sie do szkół gdzie poza nauką jest czas na coś innego... To mnie
                        dopiero śmieszy. Czas jest sprawą organizacji. Jeśli jesteś dobrze
                        zoorganizowana masz czas na wszystko. Ja na kontakty ze znajomymi nie narzekam,
                        mam dla nich tyle czasu ile zapragnę. A nauka też nie jest moją achillesową
                        piętą-III etap historii mam 24 marca. Od razu zaznaczę też że sie nie
                        przemęczam nauką ani niczego nie zażywam, nie piję, nie palę. I jakoś jestem
                        uczniem Staszica, choć pewnie mnie wyrzucą bo nie jestem tez lekomanem więc do
                        stereotypu forsowanego przez Ciebie Agawo nie pasuję...


                        > chodzenie do teatrów, spotkania z przyjaciółmi, wycieczki ( ileś tam lat temu
                        > nieco inaczej spędzało się czas).
                        > Podobny scenariusz był w przypadku mojego syna. Szkoła na tyle dobra, że
                        > nauczył się w niej tego co było mu niezbędne, aby bez problemu otrzymać
                        indeks
                        > i na tyle zła, żeby zachować proporcje w nauce i rozrywce.

                        Tu toś sie pogrążyłaś i pokazałaś iż nie masz kompletnie nic wspólnego ze
                        Staszicem i nie wiesz o nas nic. Kompletnie nic. Spływy kajakowe z prof.
                        Stasiakiem, szanty pod żaglami z prof. Łochowskim, opery i balety w Teatrze
                        Narodowym gdzie dzięki prof. Stasiakowi bywamy mniej więcej raz w miesiącu.
                        Wyjścia na spektakle organizowane po tym jak prof. Ciaś poleci jakiś spektakl
                        wart uwagi. Nie dodam iż również sie bawimy w szkole. Wieczorek twórczości
                        Kaczmarskiego, Wysockiego, DKFy, Staszicowe potańcówki... a propos potańcowek w
                        naszej szkole. Powiedz mi które z liceów warszawskich zrobiło dyskotekę na
                        kilka szkół? Podpowiem Ci- XIV LO im. Stanisława Staszica.

                        A spotkania odbywają się właściwie cały czas. Codziennie, a jak jest większy
                        natłok pracy samorządowej to co dwa dni, spotykam sie ze znajomymi po lekcjach.
                        Zresztą praca samorządowa też łączy i to bardzo. Zdarza sie przecież że
                        spędzamy ze sobą całe doby szykując coś.

                        Reasumując:
                        Wykazujesz sie totalnym brakiem wiedzy o naszej szkole, próbujesz mimo to
                        formułować jakieś opinie, zapewne budowane na zasłyszeniach i plotkach. A dane
                        iż u nas jest % tego czy tamtego więcej...na czym sie opierasz? Bo
                        psychologowie którzy prowadzą u nas w klasach pierwszych warsztaty o
                        uzależnieniach nie wierzyli nam że ktos z nas nie pije, że ktoś z nas nie
                        pali...Mieli swoje tabelki przedstawiające młodzież w naszym wieku i mówili że
                        kłamiemy, że napewno ćpamy, pijemy i palimy. Jednak rzeczywistość jest nieco
                        inna, a oni nie mogli sie z nią pogodzić. Zresztą stwierdzenie że jesteś
                        psychologiem nie dodało bynajmniej Ci powagi w moich oczach. Dobrych
                        psychologów w Polsce jest kilkunastu. Całe rzesze to pseudospecjaliści.
                        Spotkałaś dwa, czy trzy przypadki ze Staszica i tworzysz po tym opinię o
                        szkole? Tak tego robić sie nie powinno... jest to najzwyczajniej w świecie
                        nierzetelne.


                        <co do podręczników-połowy nie mam i jakoś żyję, zdaję i się świetnie czuje. To
                        sie nazywa korzystać z lekcji.>

                        Viceprezydent Samorządu uczniowskiego XIV LO Staszica
                        Andrzej Burgs
                        • Gość: Batorak Zwalczając stereotyp o sobie nie powielaj innych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 13:57
                          >A co powiesz np. o Batroym? Bo to o nim słyszałem że ma problemy z narkotykami
                          wśród młodzieży.<
                          Agawa patologicznie nie cierpi szkół "z górnej półki" - dokładnie tak samo
                          Staszica i Batorego.W innym miejescu tego wątku napisała,że nigdy nie oddałaby
                          dziecka do Batorego.Zawistni nieudacznicy jej pokroju(oraz słabsze szkoły,
                          zwłaszcza prywatne) takie same sterotypy (alkoholizm, narkotyki, wariaci, nauka
                          24h/doba itd.) rozpowszechniają i o Staszicu i o Batorym i o WładysławieIV i o
                          Mokotowskiej i o Poniatowskim.Oraz o ich co wybitniejszych uczniach.
                          Co do tego jak jest u nas możesz zapytać np.Krzysia W.(kl.III,ma u nas siostrę
                          Dorotkę,w ubiegłym roku był w ekipie Lipy na TMF, więc łatwo go zidentyfikujesz)
                          albo Agnieszkę D.(była u nas w gimnazjum, do liceum poszła do Was, po trzech
                          miesiącach wróciła do nas(jest w kl.III, w ubiegłym roku zaliczyła finał OM i
                          finał OH).
                          Więc zastanów się nad swoim argumentem!
                          • Gość: Cezar Re: Zwalczając stereotyp o sobie nie powielaj inn IP: *.acn.waw.pl 07.03.06, 15:14
                            Nie tak:P
                            Nie miałem zamiaru "pojechać" po Batorym :) Dwóch moich kumpli się tam uczy.
                            Łukasz P. i Mikołaj M., a moja siostra cioteczna (Aga G.)skończyła rok temu. To
                            był argument typu: są różne ploty o różnych szkołach. A plotka w zderzeniu z
                            rzeczywistością ma wspólnego niewiele. Nie doprecyzowałem bo chciałem zdążyć
                            przed wyjściem z domu tamtego posta.
                            Ciekaw byłem co będzie Agawa wymyślać do poszczególnych szkół bo przecież
                            wiadomo że Staszic, Batory, Mokotwska, Poniatowski, Władysław IV czy Czacki to
                            same "be" szkoły.

                            Agawo, czekamy na ripostę.
                            A na czekając na nią wytłumaczę Ci coś: obrzucić błotem bardzo łatwo, ale
                            zetrzeć je bardzo trudno.

                            Pozdrawiam i przepraszam Batorego żem nie był precyzyjny :)
                            Andrzej
                            • Gość: Agawa Re: Zwalczając stereotyp o sobie nie powielaj inn IP: *.chello.pl 09.03.06, 09:23
                              Bardzo Cię zmartwię. Jestem absolwentką jedenj z tych szkół- jeszcze z czasów,
                              gdy była to normalna szkoła.
                              Wymyślać niczego nie muszę, obrzucać błotem także nie. Obnażam rzeczy złe,
                              wyścig szczurów, chamskie , nieżyczliwe zachowanie nauczycieli częstokroć
                              prowadzace do sięgnięcia po narkotyki, leki psychotropowe, alkohol. Obnażam
                              zachowania prowadzące do zaburzonych relacji międzyludzkich.
                              • Gość: panek Re: Zwalczając stereotyp o sobie nie powielaj inn IP: 217.11.129.* 09.03.06, 11:12
                                Po raz kolejny pisze Pani, Agawo, o chamskich zachowaniach dyrektorów i
                                nauczycieli dobrych szkół. Nie wiem , co ma Pani na myśli powtarzając
                                cytat "papiery są w sekretariacie", nie wiem również, skąd czerpie Pani wiedzę
                                na ten temat. Lubię rozmawiać używając konkretów, opierając się na sprawdzonych
                                danych. Tego brakuje mi w Pani wypowiedziach.
                                • Gość: Agawa Re: Zwalczając stereotyp o sobie nie powielaj inn IP: *.chello.pl 09.03.06, 15:11
                                  Z wypowiedzi - publicznej jedengo z dyrektorów renomowanych liceów.
                                  Z rozmów z ludźmi - jeżeli nauczyciel wymyśla uczniom od idiotów, kurzych
                                  móżdżków, debili, wysyła ich do szkół specjalnych, robi uwagi na temat pracy
                                  rodziców - to jest chyba coś nie tak. Nie będę podawała na forum nazwisk.
                                  • Gość: XXL Znasz zakłady psychiatryczne -zaliczyłaś je !;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 19:11
                                    Oczywiście jako pacjent!To z rownym powodzeniem mozna o tobie
                                    powiedzieć.Oczywiście nazwisk lekarzy prowadzących nie podam, ale wiem...;-)
                                    Zadowolona?Pisać kazdy może!
                                    • Gość: Kibic Re: Znasz zakłady psychiatryczne -zaliczyłaś je IP: *.crowley.pl 10.03.06, 00:59
                                      Pani Agawa/moze nawet Pan ..kto to wie?ma po prostu schizofrenie i podejrzewam
                                      ze również skłonności psychopatyczne.ciagle wydaje sie jej lub próbuje nam
                                      nieudolnie wmowic ze jest lekarzem a faktycznie jest wyłącznie żałosnym okazem
                                      mocno sfrustrowanej kobiety.Nic nie mówi o swoim męzu ,pojęcie rodziny
                                      ogranicza wyłącznie do syna, ktory podejrzewam ze jest jedynakiem o ktorego
                                      starannie dba i zastępuje mu ojca.Poza tym podejrzewam ze jest rozwódką i ma
                                      złe relacje z mężczyznami.
                              • Gość: Cezar Re: Zwalczając stereotyp o sobie nie powielaj inn IP: *.acn.waw.pl 09.03.06, 12:28
                                >Bardzo Cię zmartwię. Jestem absolwentką jedenj z tych szkół- jeszcze z czasów,
                                >gdy była to normalna szkoła.
                                >Wymyślać niczego nie muszę, obrzucać błotem także nie. Obnażam rzeczy złe,
                                >wyścig szczurów, chamskie , nieżyczliwe zachowanie nauczycieli częstokroć
                                >prowadzace do sięgnięcia po narkotyki, leki psychotropowe, alkohol. Obnażam
                                >zachowania prowadzące do zaburzonych relacji międzyludzkich.

                                obnażasz rzeczy złe... Powiedz mi zatem skąd masz wiadomości, skad wiesz że coś
                                takiego jak np. wyścig szczurów jest w Staszicu? Bo ja sie z tym nie spotkałem.
                                Zdecydowanie mam tu spokojniejszą atmosferę niż np. w gimnazjum gdzie była
                                ewidentna presja na wynik. A w liceum mam spokój. Chcę się uczyc to sie ucze,
                                nie chcę to nie. Nie ma żadnego przymusu. Nieżyczliwe zachowania nauczycieli?
                                Wymień mi jakieś... poprostu ciekaw jestem. Ja uczę się w Staszicu półtora roku
                                i nie spotkałem się z zachowaniem nauczyciela które miałoby mnie pchnąć do
                                brania narkotyków itp.

                                Dołączę, powtórzę prośby innych i moją:
                                Powiedz nam na czym bazujesz, skad czerpiesz wiedzę i informacje. Bo jeśli
                                będziesz dalej prowadzić pustą retorykę bez podpierania jej faktami będzie to
                                nierzetelne i bezowocne.
                                Pozdrawiam Andrzej
                                • Gość: Agawa Re: Zwalczając stereotyp o sobie nie powielaj inn IP: *.chello.pl 09.03.06, 15:13
                                  Nie będę podawala nazwisk. Wiem od pacjentów, rodziców pacjentów, z wypowiedzi
                                  prasowych.
                                  Wystarczy?
                                  • Gość: Kibic Re: Zwalczając stereotyp o sobie nie powielaj inn IP: *.crowley.pl 10.03.06, 00:46
                                    Szanowna Pani:)Nie chce mi sie spać jak slysze Pani złowieszcze pomruki na tym
                                    szacownym forum.Oczywiscie uczniom Staszica i innych tzw.renomowanych liceow
                                    radze nie przejmowac sie tym.Powiem szczerze .Takie informacje o ktorych Pani
                                    mówi sa z mocy prawa tajne/vide ustawa o ochronie danych osobowych,tajemnica
                                    lekarska itd !!/Żaden poważny lekarz nigdy nie pozwolilby sobie na taką
                                    hucpe!!/, Wysunęła Pani również gołosłowne i nierzetelne z punktu widzenia
                                    nauki wnioski!Nie jest Pani zatem zadnym lekarzem jakkolwiek nie wykluczam ze
                                    chciała Pani nim zostac .Dlatego Pani chorą ambicją było niewatpliwie posłanie
                                    syna do Akademii Medycznej.Za co synowi należą sie gratulacje.
                          • Gość: Agawa Re: Zwalczając stereotyp o sobie nie powielaj inn IP: *.chello.pl 09.03.06, 09:17
                            Odpowiedz mi na pytanie - jaki mam powód, aby nienawidzieć szkół z górnej półki?
                            Sama skończyłam bardzo wiele lat temu, przyzwoite liceum ( kryterium wyboru
                            była odległość od domu). Bez problemu zdałam na studia, w terminie je
                            skończyłam.
                            Mój syn podobnie - dziś studiuje. Nie składał dokumentów do szkoły z górje
                            półki- poszedł tam, gdzie było najbliżej domu. Tak się złożyło, że była to
                            całkiem dobra szkoła, ale nie Batory czy Staszic. Był bardzo dobrym uczniem, a
                            przede wszystkim nie zestresowanym, nie brał udziału w wyścigu szczurów,
                            osiągnął wyznaczony cel - w pierwszym podejściu indeks na wybraną bezpłatną,
                            dość oblehaną uczelnię.
                            Dlaczego zatem miałabym patologicznie nieznoscić szkół z "g ornej półki" -
                            podaj mi choć jeden racjonalny argument.
                        • Gość: Agawa Re: A jakbyś to tak procentowow ujął;-) IP: *.chello.pl 09.03.06, 09:10
                          Trafiają do mnie na konsultację m.in. osoby po zatruciu lekami( najczęściej
                          psychotropowymi). I są to znamiennie częściej uczniowie tych
                          renomowanych, "dobrych", ambitnych szkół.
                          Nie wytrzymują psychicznie pędu, chamskiego zachowania nauczycieli ( papiery są
                          w sekretariacie), wyścigu szczurów.
                          O tym mało się mówi, prawie nie pisze. Wstydliwie milczy.
                          Uczeń 3 dni jest na zwolnieniu, na internie wypłuczą mu żołądek, podłączą płyny.
                          Psychiatra wyslucha opowieści, uczeń wróci do szkoły. Z nowym doświadczeniem.
                          • Gość: Kibic Re: A jakbyś to tak procentowow ujął;-) IP: *.crowley.pl 10.03.06, 01:09
                            Prosze Pania.Gdybym opierał sie wyłącznie na tzw,relacjach medialnych /TV,prasa
                            itd/to mógłbym sobie na przykład pomyślec że lekarze psychiatrzy to grupa
                            zawodowa ktora za korzysci materialne ciagle wystawia "lewe zwolnienia" i
                            opinie o niepoczytalności przestępcom chcacym uniknąc kary więzienia.....A moze
                            Pani opisze nam jak wyglada ta sprawa z punktu widzenia Pani doswiadczeń
                            zawodowych????????????Czekam niecierpliwie na Pani autorytatywna odpowiedź Pani
                            Doktor!!!!!!!!!!!!!
                          • Gość: Michał Re: A jakbyś to tak procentowow ujął;-) IP: 193.0.122.* 15.03.06, 11:38
                            Jestem uczniem tego liceum i potwierdzam, że XIV LO Staszica to najlepsza
                            szkoła ogólnokształcaca w Warszawie. Myślę, że pani niepotrzebnie martwi się o
                            nas. Mamy się dobrze, jesteśmy dumni ze swojej szkoły. Pojedyncze przykłady
                            uczniów, którzy nie potrafili sprostać wysokim wymaganiom o niczym nie
                            świadczą. Szkoła ukierunkowana jest na przedmioty ścisłe i osoby, które nie
                            mają ku temu zdolności mogą czuć się w Staszicu źle (tutaj nie wystarczy być
                            pracowitym uczniem, aby zdobywać 5 i 6 jak to było w gimnazjum). Uczniowie,
                            którzy naprawdę interesują się matematyką, fizyką są szkołą i jej atmosferą
                            zachwyceni. Każdy uczeń sam ocenia swoje możliwości, wybiera szkołę i w każdej
                            chwili może z niej zrezygnować (jeśli przecenił swoje umiejętności), więc nie
                            widzę problemu. Pani powinna się raczej zająć oceną szkół, które niewiele
                            różnią się od poprawczaka, a takich "liceów" w Warszawie jest mnóstwo. Dobrze
                            Pani wie jak czują się w tych szkołach uczniowie, którzy nie dostosują się do
                            panujących tam zwyczajów.., ale o tym cicho. Lepiej pisać o liceum, które
                            osiąga sukcesy, skupia uczniów wybitnie uzdolnionych, którym zależy na
                            zdobywaniu wiedzy. W Staszicu nie musisz kryć się ze swoją wiedzą (bo to wstyd
                            i obciach), nikt nikomu nie zazdrości, nie ma wyścigu szczurów. Nie ma takiej
                            drugiej szkoły, w której uczniowie rozwiązują zadania (bez przymusu, na
                            przerwach, po lekcjach itd.), bo to sprawia im przyjemność.
                            • Gość: panek Re: A jakbyś to tak procentowow ujął;-) IP: 217.11.129.* 15.03.06, 12:41
                              To świetnie, Michale, że tak lubisz szkołę i jesteś z niej dumny. Popełniasz
                              jednak pewien błąd, podobnie zresztą jak Agawa. Wydajesz opinie o czymś, czego
                              znać z autopsji nie możesz." Nie ma takiej
                              > drugiej szkoły, w której uczniowie rozwiązują zadania (bez przymusu, na
                              > przerwach, po lekcjach itd.), bo to sprawia im przyjemność. " Tego nie możesz
                              wiedzieć. Nie wiesz, co robią uczniowie w innych liceach, więc pozostań proszę
                              przy zadowoleniu z własnej szkoły i nie traktuj innych , no, jednak trochę
                              lekceważąco.
                              • Gość: Michał Re: A jakbyś to tak procentowow ujął;-) IP: 193.0.122.* 15.03.06, 16:31
                                Nikogo nie chciałem urazić. W Staszicu jest w sumie 18 klas i wszystkie prawie
                                o tym samym profilu, więc osób pasjonujących się matematyką, fizyką jest
                                znacznie więcej (spójrz na liczbę uczniów startujących w olimpiadzie
                                matematycznej, fizycznej)niż w szkołach, w których też są klasy typowo
                                humanistyczne, lingwistyczne, czy biol.-chem., a klasa mat.-fiz. jest jedna lub
                                dwie. Tylko to miałem na myśli, co nie znaczy, że traktuję innych
                                lekceważąco.
                            • Gość: Wolodyjowski Re: A jakbyś to tak procentowow ujął;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 15:45
                              Bravo Panie MIchale.Naprawde macie szczęście że ominęła Was"szkolna fala".Ale
                              na takiej właśnie fali często utrzymują się niekompetentni dyrektorzy i
                              nauczyciele tzw.normalnych szkół.
                      • Gość: kibic Re: A jakbyś to tak procentowow ujął;-) IP: *.crowley.pl 10.03.06, 01:37
                        Tak się złożyło ze od czasu do czasu musze odsapnąc od zony i mieć..kochanki:)
                        Moja statystyczna kochanka to kobieta zazwyczaj po "40" stce, niezadowolona ze
                        swego męża lub rozwódka.Najczęsciej ma skłonności do alkoholu a czasem bierze
                        prochy/ecstasy/, grymasna i niezadowolona z zycia, czesto pisze posty
                        internetowe.W szkole nie uczestniczyla w wyscigu szczurów chociaz u niej w
                        kuchini karaluchy biegaja po nieumytych talerzach . Jak sie rozbierze przede
                        mna to z przodu widze"ziemie obiecana" a z tylu "przeminelo z wiatrem"
                        Z zawodu jest najczesciej ..lekarka..o specjalizacji psychiatria lub
                        psychoteraupeutaka..Jak sie upije najczesciej nogami macha w powietrzu,probujac
                        zlapac rownowage.Wydaje jej sie wtedy ze jest Ikarem a ja wybrankiem losu
                        sloncem do ktorego ona zmierza....Tak to straszne i dlatego odradzam
                        dziewczynom isc na ..medycyne szcegolnie zas psychiatrie.Wiele z Was
                        dziewczyny później zostanie mimi kochankami.....a mi siem wlasnie w barku
                        konczy wodka....
                      • Gość: Sid Re: A jakbyś to tak procentowow ujął;-) IP: *.acn.waw.pl 16.03.06, 18:56
                        Cóż, nie chcę podważać autorytetu, mimo wszystko wydaje mi się, ze juz drugi
                        rok spędzam w liceum im. S. Staszica. Można mi wierzyć lub mnie, ale nie piję,
                        ponieważ mam swoje zasady. Nie palę również "trawki", ani nie biorę innych
                        używek. Mam normalne życie, pełne spotkań z przyjaciółmi, wyjść do teatrów,
                        wyjazdów również w roku szkolnym i innych przyjemności. No i nie najgorsze
                        oceny. Nie jestem geniuszem, wiem, że musze "przysiąść", żeby wiedza weszła mi
                        do głowy. I kiedy słyszę koleżanki z "gorszych" liceów, narzekające na nadmiar
                        nauki i siedzących nad książkami od rana do nocy, kiedy ja akurat wracam z
                        jakiegoś spotkania znajomych z mojego liceum ( nie, wcale nie poświęconego
                        nauce, ani piciu alkoholu), a potem czytam pańską wypowiedź.. to cóż.. trudno
                        mi nie zareagować. Nie chcę nas bronić, wszędzie zdarzają się osoby
                        potrzebujące "wspomagania". Ale żeby móc „nas” ocenić trzeba wejść w nasze
                        środowisko, bo jak każda szkoła, tworzymy coś odrębnego.
                  • Gość: Kibic Re: Opowiadasz bajki z zawiści i tyle! IP: *.crowley.pl 08.03.06, 10:00
                    heheh nie jestes absolwentem...To tzw.Czarny piarowiec..podobnie jak tzw.Agawa
                    majacy na celu zdyskredytowac dobre licea a tym samym ukryc marny poziom i
                    mierne efekty tzw.szkół niepublicznych..Często robi sie takie kampanie medialne
                    na zamówienie określonych grup interesu.TAM GDZIE NIE WIADOMO O CO CHODZI
                    WIADOMO ZE CHODZI O ..PIENIADZE!!!
                    • Gość: absolwent Staszica Re: Opowiadasz bajki z zawiści i tyle! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.06, 21:04
                      Widzę, że masz podejście Kaczyńskich i wszędzie widzisz jakiś spisek. Mam Ci po
                      kolei opisać losy ludzi z mojej klasy (matura 1984)?
                      • Gość: XXL Re: Opowiadasz bajki z zawiści i tyle! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 22:27
                        Akurat to co piszesz sugeruje, że chlubą intelektualnąGottwalda to ty nie
                        byłeś;-)!Rozpowszechniania sterotypów przeciw konkurencji ze strony szkół
                        prywatnych(ach ta kasa!) jest faktem!Być może, ze ty te stereotypy powtarzasz
                        bezmyslnie,ale to by dowodziło słuszności pierwszego zdania!
                        • Gość: absolwent Staszica Re: Opowiadasz bajki z zawiści i tyle! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.06, 08:10
                          Jeśli uważasz, że osoba rozważająca naukę w Staszicu po przeczytaniu tych
                          postów zrezygnuje i pójdzie do jakiegoś słabego liceum prywatnego, to tylko
                          świadczy o twoim niskim poziomie intelektualnym. Jestem pewien, że nie jesteś
                          ani absolwentem ani uczniem XIV LO. Tam taki tępak by się nie uchował.
                          • Gość: XXL Strasznie chamski jesteś,40-letni "absolwencie"14! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 19:08
                            >to tylko świadczy o twoim niskim poziomie intelektualnym.<
                            >Tam taki tępak by się nie uchował<
                            Do Staszica/Gottwalda zawsze chodzili kulturalni ludzie.Ty już młody nie
                            jesteś, a kindersztuby dalej brak.Więc podejrzewam, że jednak Gottwald to były
                            w latach 80-tych za wysokie progi dla ciebie!
                            • Gość: absolwent Staszica do dupka XXL IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.06, 23:05
                              Widzę, że zabolało cię frajerze wytknięcie ci braku logicznego myślenia.
                              • Gość: XXL Kultury,k...a, kultury!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 23:21
                                Ze strony osobnika o takiej "kulturze" mimo podeszłego wieku nic mnie nie może
                                zaboleć!
                                • Gość: absolwent Staszica Re: Kultury,k...a, kultury!;-) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.06, 23:49
                                  Zabolało cię, zabolało prymitywny grubasie.
                                  • Gość: XXL XXL to mój wymiar intelektualny - więc pudło;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 17:14
                                    Twoje kibolskie maniery i intelektualna bezradność wyraźnie dowodzą,że do
                                    Staszica/Gottwalda nigdy nie chodziłeś.W naukach scisłych(w przeciwieństwie do
                                    pseudonauk)wyzwiska pod adresem oponentów i autorytetów intelektualnych nie
                                    działają!Choćbyś nie wiem jak sklął Fermata, Newtona z Einsteinem oraz
                                    Leibnitzem do spółki i tak im nawet do poziomu podeszwy nie dorastasz, a i
                                    problem, nad którym się głowisz, nierozwiązanym pozostaje;-)!
                                    • Gość: absolwent Staszica do wieprza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.06, 20:17
                                      Uważasz się za Fermata, Newtona czy Einsteinem schizofreniczna gruba świnio?
                                      • Gość: XXL Szermierka(intelektualna) w wykonaniu parobka;-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 20:29
                                      • Gość: uczeń Re: do wieprza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 20:53
                                        Chyba przesadzasz. I , tak sobie myślę, w ten sposób dobrej sławy Staszica nie
                                        bronisz ...
                      • Gość: Kibic Re: Opowiadasz bajki z zawiści i tyle! IP: *.crowley.pl 10.03.06, 00:25
                        Musiałes przezyc cos w rodzaju traumy!To był zreszta zly okres,zabójstwo
                        ksiedza Popiełuszki przez Sluzbe Bezpieczeństwa,ucznia liceum Przemyka przez
                        milicje!!A skad sie wziela piosenka Lady Pank"mniej niz zero..no powiedz
                        koles ..skad??Ale opowiedz nam o Kolumbach Rocznik 1984..posluchamy
                        Tak mam podejscie braci Kaczyńskich!..Bylem czlonkiem Rady Programowej
                        Porozumienia Centrum..ale nie brałem za to zadnych pieniedzy..w odróżnieniu od
                        dzisiejszych ekip politycznych stabilizatorów i..destabilizatorów
                        hihi...Zreszta ze król jest nagi to..chyba widać..heh
                • Gość: Kibic Re: Opowiadasz bajki z zawiści i tyle! IP: *.crowley.pl 08.03.06, 09:32
                  Kochaniutka:)gdybym z Pania miał zaszzyt..hmhmhm niewatpliwie też bylbym staltm
                  klientem tej szacownej instytucji .Oczywiście wspołczuje mu ze był ...Pani
                  znajomym..i nie wykluczam że wasze wzajemne relacje osobiste hmhmh :)..mogły go
                  sklonic do tak..rozpaczliwych kroków
            • Gość: Kibic Re: Bravo matexy!!! IP: *.crowley.pl 04.03.06, 19:07
              Pani Agawo...jeśli chodzi zaś o odebranie starannego wykształcenia z tonu
              Pani wypowiedzi wnioskuję że szczególnie starannie zapoznała się Pani z
              obowiązkowa lektura szkolną pt. "Moralność Pani Dulskiej". Co do reszty
              Pani "starannych"wywodów to poprostu"smiechu warte" jak by powiedział satyryk
              T.Drozda.............
              • Gość: Agawa Re: Bravo matexy!!! IP: *.chello.pl 05.03.06, 14:15
                Tak, "Moralność pani Dulskiej" również czytałam.
                • Gość: kibic Re: Bravo matexy!!! IP: *.crowley.pl 08.03.06, 09:46
                  ..i co..wysunęłaś praktyczne wnioski?
            • Gość: Nalfein Re: Bravo matexy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 12:08
              Chciałbym spytać - na czym opiera Pani swoją wypowiedź? Ma Pani doczynienia z
              ludźmi ze staszica przejawiającymi takie skłonności (w takim razie obraca się
              Pani w nienajlepszym towarzystwie)? Czy też to poprostu opinia zasłyszana? A
              może wie Pani, że dzieje się tak w innych szkołach?

              Trudno mi się zgodzić z Pani pomysłami na przyszłość uczniów staszica. Pacjenci
              psychiatrów, psychoterapeutów?? Samobójcy? Niby jaki miałby być tego powód?

              Nie wiem akąd Pani wzięła informacje o "Spaczonych kontaktach międzyludzkich" -
              to prawda - uczniowie staszica nie są normalnymi ludźmi spędzającymi czas wolny
              jak przeciętny młody człowiek - zapijając się na umór na nizliczonych imprezach.
              Preferujemy miłe spotkania towarzyskie, gry zespołowe, wyprawy na pączki
              tudzież interesujący wykład, wycieczki rowerowe po okolicach warszawy,
              odwiedziny u siebie w domach czy balowanie np. w strojach z epoki Staszica.

              Czemu mielibyśmy nie umieć stworzyć normalnie funkcjonujących rodzin? Sam mam
              dziewczynę i relacja, która nas łączy wydaje mi się rzeczywiście niecodzienna w
              dzisiejszych czasach ale bardziej podobna do tego jak wyglądać będzie moje życie
              w dorosłym związku małżeńskim niż do przejściowych związków spotykanych przeze
              mnie na codzień wśród moich rówieśników (jesteśmy razem już 3 lata - przzna Pani
              że niecodzienne).

              Podstawowy błąd Pani tekstu to założenie "wyścigu szczurów" w renomowanych
              liceach. Jak wiadomo z podstaw logiki z założenia błędnego zawsze można
              przeprowadzić prawdziwe rozumowanie prowadzące do dowolnie wybranej tezy
              ostatecznej. Czegoś takiego jak wyścig szczurów w Staszicu i podejrzewam, że
              wielu innych dobrych szkołach, się nie obserwuje. Myślę, ze jest to raczej
              rodzaj usprawiedliwienia dla uczniów i ich rodziców, którzy do takich szkół by
              sie nie dostali a muszą sobie jakoś wytłumaczyć dlaczego. Podobnie jak w tekście
              Leszka Kołakowskiego dotyczącego "Nieuprawiania własnego ogródka", które to
              zawsze musi wiązać się z jakąś wymówką (więcej - popartą solidną filozofią życiową).

              Z początkiem Pani wypowiedzi się jednak zgodzę (choć nie wiele się przez to moje
              nastawienie zmienia) - do słów "I nie ja jestem odpowiedzialna za chybioną
              reformę." włącznie.
    • Gość: panek Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 21:26
      To nie tak, Pani Agawo. Nie wiem,skąd w Pani przekonanie, że wyścig szczurów,
      że wyobcowanie, że uczniowie zapłacą za ranking. Czy Pani rzeczywiście tak
      dobrze zna środowisko warszawskich szkół? Skąd przekonanie, że celem szkoły
      jest ranking? Jest on tylko pochodną wyników, które osiągają uczniowie i
      absolwenci. To tam grupują się młodzi ludzie, którzy mają pasje, motywację,
      zainteresowania. Ludzie, którzy czas wolnyod nauki, (tak, tak, taki tezmaja)
      spędzaja w kinie, teatrze, na boiskach sportowych, górskich wędrówkach czy
      nartach. Jak, nie znając tych młodych ludzi, może ich Pani tak krytycznie
      oceniać?! Nie chcialaby Pani, żeby Jej syn chodził do Batorego. W porzadku.
      Pani i jego prawo.Ale nie znaczy to, że Batory jest zły. A tak zabrzmiała Pani
      wypowiedx. A z Batorymnic wspólnego nie mam.
      • Gość: pola Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 22:05
        ja jestem niedawna absolwentka batorego wlasnie i smiac mi sie chce, jak czytam
        o "wyscigu szczurow" w kontekscie tej szkoly...to typowe stereotypowe opinie,
        zaslyszane gdzies tam od n-tej osoby albo wrecz wymyslone.
        ja w kazdym badz razie te 4 lata wspominam bardzo przyjemnie, ze szkoly, oprocz
        solidnej wiedzy, wynioslam przede wszystkim duze poczucie indywidualnosci,
        mnostwo zainteresowan pozaszkolnych, no i wspaniale wspomnienia:)
        jezeli chodzi o batorego, wydaje mi sie, ze wysokie miejsce w rankingach
        zawdziedza on przede wszystkim tradycji i przywiazaniu dawnych absolwentow-
        zazwyczaj posylaja oni swoje dzieci wlasnie na mysliwiecka...
    • Gość: XIV Fakt!!!:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 07:26
    • Gość: czytelnik Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.06, 14:37
      Jak czytam to, co napisali "kibic", "absolwent Staszica", "XXL", to widzę, że
      rzeczywiście chodzenie do Staszica może być niebezpieczna.
      Przecież to są chorzy ludzie!
      • Gość: Fizyk A tak konkretnie o co ci chodzi?;-) IP: 213.241.34.* 10.03.06, 14:56
      • Gość: Kibic Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.crowley.pl 11.03.06, 09:08
        Moj drogi czytelniku.Chodziłem do technikum!!!nigdy nie chodzilem do
        liceum.Masz mierną rozdzielczośc umyslu że tego nie zauwazyles!,przypuszczam ze
        najlepiej jestes zkoncentrowany na czytaniu tylko "świerszczyków" dla doroslych
        ale jak przypuszczam nie jest to dobre lekarstwo na twoją zjadliwa uwagę:( Jak
        absolwent technikum wcale nie mam i wnosze zlośliwych uwag pod adresem
        renomowanych liceów!równiez tych zwyczajnych....heh.No ale na koniec pochwala
        że poznales w zyciu i uzywasz nawet jeden przymiotnik....hihihi
      • Gość: Kibic Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.crowley.pl 11.03.06, 09:18
        Jak czytam wypowiedzi Agawy i twoje moj bystry acz powolny czytelniku i idąc
        jak Ostatni Mohikanin tropem Waszego "rozumowania"może należałoby zbadać
        wszystkich absolwentów techników w Warszawie czy czasem nie sa oni wszyscy
        chorzy.Oczywiście może zdarzyc się pomyłka, ale przecież kazdy wyjatek..ponoć
        kompromituje regułę.....mój cieniasie!!
      • Gość: Kibic Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.crowley.pl 12.03.06, 09:37
        Na marginesie całej tej bardzo emocjonalnej dyskusji,należy pamietać ze głowny
        problem wiąże sie z notorycznego niedofinansowania oświaty i nauki zarówno na
        poziomie budżetu Państwa jak i budzetów samorzadów terytorialnych.W Polsce od
        momentu tzw"terapii szokowej "profesora Balcerowicza z SGH Warszawa/SGPiS/
        którego część parlamentarzystów zamierza postawić przed Trybunałem Stanu
        funkcjonuje znowu syndrom "Janka Muzykanta" czyli ograniczenie szans
        edukacyjnych dla młodziezy utalentowanej pochodzącej z rozdzin biednych czy
        spauperyzowanych.Problem ten wbrew obiegowym opiniom dotyczy nie tylko
        wsi ,małych miasteczek ale również średnich i dużych miast.Cos na ten temat
        mogłby powiedziec chocby CARITAS czy inne organizacje prowadzące zajęcia
        terapeutyczne ,edukacyjne,czy dozywianie dla dzieci z tych srodowisk.
        • Gość: Cezar Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.acn.waw.pl 12.03.06, 10:03
          Ja bym powiedział że nie są ograniczane szanse dla biednych utalentowanych
          dzieci. Zdecydowanie większym problemem jest "równianie w dół". Bo dziecko
          które w czwartej klasie szkoły podstawowej nie umie tabliczki mnożenia może być
          nieszczęśliwe jakby umieli jego koledzy, więc tabliczka mnożenia bedzie
          obowiązkowa od 5 klasy.
          W naszym chorym państwie tylko mniejszości i słabsi maja prawa. Utalentowana
          młodzież niedługo nie będzie miał podstawy bytu. Zmniejszamy podstawy
          programowe, nie pozawalamy na segregację dzieci ze względu na osiągane wyniki!
          To jest przecież ewenement na skalę światową. Wszędzie wiadomo że zdolne dzieci
          razem uczą się szybciej, a słabe ze sobą również są w stanie nauczyć sie
          więcej. Nigdy nie zrozumiem tego że nie wolno dzielić dzieci na te co są
          uzdolnione i te które niestety nie. Nie jesteśmy wszyscy identyczni przecież.

          Pan Balcerowicz powinien dostać dziesiatki medali za to co zrobił dla Polski, a
          nie stawać przed trybunałem stanu!
          Grupa parlamentarzystów która chce go postawić przed tymże Trybunałem pownna
          sie leczyć u dobrych psychiatrów.
          Nic mnie bardziej nie bawi jak pan Lepper, absolwent technikum rolniczego,
          poucza jednego z najlepszych na świecie profesorów ekonomii w sprawach
          związanych z gospodarką...
          A jakie koszty bycia w Liceum Staszica zauważasz? Wiem że Twa uwaga została
          rzucona "ogólnie" ale w tym watku skupiamy sie nad tą konkretną szkołą. I z
          tego co ja wiem w naszej szkole istnieje całkiem niezły system wspierania
          najbiedniejszych. Ale o tym ktoś inny mógłby więcej powiedzieć, albo nasza pani
          psycholog albo pani pedagog.
          Pozdrawiam i apeluję co do niektórych o zachowanie kultury. Nie jesteśmy w
          sejmie.
          • Gość: Kibic Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.crowley.pl 12.03.06, 10:26
            Cezarze!!Zachowujesz sie jak Cezar Rzymski !podobnie jak Pan Balcerowicz w
            Sejmie !!.Czyli dużo tupetu i arogancji i brak szacunku dla Marszałka Leppera!!
            i polskiego parlamentu!!Próbujesz ponizać absolwentów technikum rolniczych!I To
            właśnie Tobie brakuje tej kindersztuby!Na temat Pana Balcerowicza wypowiedział
            sie juz jednoznacznie Rząd RP!!A moze ty go Cezarze nie uznajesz??Polecam
            chocby strony Ministerstwa Finansów www.mf.gov.pl.Widac ze jestes wielbicielem
            platformersów którzy najchetniej by zlikwidowali bezpłatna naukę w szkolach!
            Jestes bardzo sfrustrowany tym że Twoja opcja nie wygrala Prezydentury i
            wyborow parlamentarnych..Trochę więcej kultury Cezarze..i umiaru w
            prezentowaniu ultraliberalnych pogladów politycznych.Widac zresztą że sni Ci
            sie"pogoda dla bogatych"..oddaj sie wiec swoim marzeniom...
          • Gość: Kibic Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.crowley.pl 12.03.06, 10:36
            Wielki Cezarze!W szkołach niemieckich na lekcjach matematyki uzywa sie
            wyłącznie ..kalkulatorów!!Musze Ci wiec zapytac ..czy to jest aby zgodne z
            pogladami twojego guru ekonomicznego Balcerowicza ktorego polityka monetarna
            doprowadziła posrednio w kraju do 3 milionowego bezrobocia??
          • Gość: Kibic Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.crowley.pl 12.03.06, 10:41
            Wielki Wodzu prowadż nas do bram liberalnego raju i powiedz jakie szanse bedzie
            miala ta utalentowana mlodzież ze Staszica kiedy Twoja formacja polityczna na
            czele z Balcerowiczem wprowadzi POWSZECHNA ODPLATNOSC ZA STUDIA!!!!!???
            • Gość: XXL Dostaję rozdwojenia jaźni!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 13:57
              Z Cezarem zgadzam się w kwestii idotycznej polskiej polityki oświatowej w
              stosunku do dzieci uzdolnionych - i Amerykanie i Rosjanie i Chińczycy
              i ...Białorusini o nie dbają i żadne ideologiczne bariery do nich nie
              przemawiają;-)!Tylko my ...i po szkodzie głupi!
              Z Kibicem zgadzam się w kwestii oceny "wybitności" Leszka B. oraz preferencji
              politycznych i społecznych "platfusmersów"!
              Jakbyście się, chłopcy, dogodniej dla mnie podzielili poglądami!
              • Gość: Kapitan Pikard Re: Dostaję rozdwojenia jaźni!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 11:51
                Moim zdaniem Kibicowi też zależy żeby uczniowie zdolni i utalentowai mogli sie
                uczyć w dobrych warunkach.Cezar jest mlodziutki i jeszcze bardzo naiwny
                ulegając łatwo doktrynerskiej ideoologii liberalnej a oglądając np.w TVN i
                Polsat wybiorczo dobrane osoby i specjalny dobór tematyki spol-poltyczej nie
                mogę oprzeć sie wrażeniu że diabeł na msze świętą dzwoni i ogonem merda.To tak
                na marginesie w kwestii wolności mediów.Zreszta polecam zapoznaie się z
                pogladami PiS na stronie www.pis.org.pl
            • Gość: Cezar Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.acn.waw.pl 12.03.06, 21:55
              "Czyli dużo tupetu i arogancji i brak szacunku dla Marszałka Leppera!!
              i polskiego parlamentu!!Próbujesz ponizać absolwentów technikum rolniczych!I To
              właśnie Tobie brakuje tej kindersztuby!"

              Nie wiem jak zakwalifikować Twą wypowiedź. Jak czytałem to po raz pierwszy
              myślałem-ironia, jednak przeczytawszy resztę postów, odczuwając Twe
              zbulwersowanie w nich stwierdziłem że jednak jest to na poważnie napisane.
              Zatem na poważnie sie do tego odniosę.
              Nikogo nie próbuję poniżać. Jeżeliby pan prof. Balcerowicz mówił o nawozach
              rolniczych i udowadniał że pan Lepper się myli stwierdziłbym że nie ma racji,
              gdyż to absolwent technikum rolniczego zna się na tym zagadnieniu lepiej.
              Jednakoż na ekonomii zna się lepiej pan prof Balcerowicz a nie pan Lepper. I
              nie będę sie odnosił do tego zagadnienia już więcej. Nie będę tu przytaczał też
              pomysłów pana Leppera z dodrukowaniem pieniędzy na czele, gdyż są one żenujące.

              "Na temat Pana Balcerowicza wypowiedział
              sie juz jednoznacznie Rząd RP!!A moze ty go Cezarze nie uznajesz??Polecam
              chocby strony Ministerstwa Finansów www.mf.gov.pl.Widac ze jestes wielbicielem
              platformersów którzy najchetniej by zlikwidowali bezpłatna naukę w szkolach!
              Jestes bardzo sfrustrowany tym że Twoja opcja nie wygrala Prezydentury i
              wyborow parlamentarnych.."

              Czy to że Rząd określił swe stanowisko ja muszę się z nim zgodzić? I tu kolejny
              fenomen Staszica-potrafię myśleć samodzielnie, nie potrzebuję partii czy lidera
              który pomyśli za mnie a potem na konferencji prasowej przedstawi mi co myślę.
              Sam to wiem, ale jak widać większość elektoratu PiSowskiego potrzebuje tego
              gdyż sami nie są w stanie. Ja polecam strony Narodowego Banku Polskiego i
              Komisji Nadzoru Bankowego. Są tam wyjaśnienia godne przeczytania i zrozumienia,
              mam nadzieję iż poziom języka prawniczego nie bedzie aż tak niezrozumiały dla
              władców języka populistycznego. Sfrustrowany nie jestem, zdecydowanie bardziej
              określiłbym to obecnym przerażeniem pomysłami i sposobami sprawowania władzy
              przez PiS.

              "Trochę więcej kultury Cezarze..i umiaru w
              prezentowaniu ultraliberalnych pogladów politycznych.Widac zresztą że sni Ci
              sie"pogoda dla bogatych"..oddaj sie wiec swoim marzeniom..."

              Pogoda dla bogatych... Nieco poniosła Cię fantazja. Czy to że mam liberalne
              poglądy w sferze edukacyjnej i gospodarczej oznacza to iż jestem synem
              multimilionerów? Bynajmniej nie. A napomnienie mnie o kulturę jest dla mnie
              zjawiskiem dziwnym. To Ty lżysz/obrażasz jedną trzecią Polaków którzy popierają
              PO.

              "Wielki Cezarze!W szkołach niemieckich na lekcjach matematyki uzywa sie
              wyłącznie ..kalkulatorów!!Musze Ci wiec zapytac ..czy to jest aby zgodne z
              pogladami twojego guru ekonomicznego Balcerowicza ktorego polityka monetarna
              doprowadziła posrednio w kraju do 3 milionowego bezrobocia??"

              Co mają lekcje w niemieckich szkołach do ekonomi stosowanej przez pana prof
              Balcerowicza? A odnoszac się do bezrobocia w Polsce-czy naprawdę uważasz że
              jest 20% bezrobotnych w Polsce? Bo ja uważam że nie. Rzesze ludzi wyjechało do
              krajów UE, tam pracuje a w Polsce są wciąż zarejestrowanymi bezrobotnymi, a
              jeśli dodamy do nich całą ogromną szarą strefę mamy pełnię obrazu sytuacji
              dopiero.
              Chciałbym też nadmienić że nie wiadomo co by było gdyby nie pan Balcerowicz.
              Może bezrobocie wynosiłoby 10 mln ludzi? Którz to wie. Jednak wiadomo że to
              dzięki panu prof Balcerowiczowi mogę wymieniać złotówki na dolary czy euro, nie
              boję sie że popołudniu masło w sklepie bedzie o 150% droższe niż rano. Zasługi
              prof Balcerowicza są nieocenione. Nie będę się odnosił do koronnych argumentów
              populistów że pan Balcerowicz działa na "szkodę interesu narodowego", bo i po
              co? I tak zaślepieni populistycznymi hasłami powielać bedziecie je dalej.
              Inteligencja sama dotrze do prawdy i zmamić się nie da. Licze na to iz jeszcze
              są w Polsce ludzi którzy potrafią spojrzeć obiektywnie.


              "Wielki Wodzu prowadż nas do bram liberalnego raju i powiedz jakie szanse bedzie
              miala ta utalentowana mlodzież ze Staszica kiedy Twoja formacja polityczna na
              czele z Balcerowiczem wprowadzi POWSZECHNA ODPLATNOSC ZA STUDIA!!!!!???"

              "statuuje bezwzględną zasadę bezpłatnego nauczania w szkołach publicznych!!
              Tymczasem [...]jest kropla w morzu potrzep."

              Nie cytuję całości ale do całości się odniosę. Również uważam iz nauczanie
              powinno być bezpłatne. Ani razu nie stwierdziłem inaczej. Nie stwierdziłem
              również iż głosowałem na PO czy też że jest to partia której zaprzedałem duszę
              jak niektórzy PiSowi. Jednak istotę problemu w szkolnictwie nie widze w
              wyrównywaniu szans biedni-zamożniejsi tylko w rownianiu w dół pod względem
              uzdolnień. Powtórzę: zakaz segregacji na bardziej utalentowanych i mniej jest
              chory!.

              A szanse młodzież ze Staszica tworzy sobie sama. Wychodzimy ze szkoły
              posiadając rzadką cechę jak sie okazuje w Polsce-potrafimy myśleć.

              /Mała uwaga pisownia jest taka:"potrzeb"/

              Pozdrawiam i prosiłbym Cie o przedstawienie się. Ja juz sygnaturowałem posty
              swoim imieniem i nazwiskiem, Ciebie proszę o to samo.
              Andrzej Burgs


              • Gość: Kapitan Pikard Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 10:44
                Ma rację Kibic.Gdyby wybory wygrali liberałowie to absolwencci Staszica i
                innych szkół musieliby wyłożyć niezłą kasę ,zeby dostac sie na studia.I nie
                wiem ktory z nich bez wydatnej pomocy rodzicow moglby kotynuowac studia Chyba
                urodziłes sie z "srebrną lyżką w zębach" jak mowia Amerykanie, bo widzę ze
                jestes nasiąkniety "liberalna papką" taniej demagogii ekonomicznej.Nie znasz
                sie w ajmniejszym stopniu na gspodarce i ekonomii chlopcze.Nawet Milton
                Friedmann twórca slynej szkoly chicagowskiej powszechnie krytykował
                Balcerowicza za jeo błędy.A tak apropos W/g różnych szacunków w Polsce jest
                razem z rencistami i ukrytym bezrobociem ok.10 milionow bezrobotnych.
              • Gość: kapitan Pikard Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 11:23
                Szanowny kolego.Zapomniałem Ci powiedzieć że masz rzadki dar wypowiadania sie w
                imieniu wszystkich uczni,ba nawet w imieniu całej ..inteligencji polskiej.A
                muszę Ci powiedzieć że ja nie upoważniłem Cie do tego bys występował w moim
                imieniu.Właśnie takie osoby jak Ty kolego nazywa sie ...DEMAOGOGAMI.Tak
                naprawde nie przytaczasz żadnych rzeczowych argumentów.Jesteś bardzo
                buńczuczny,nadal arogancki ,próbujesz manipulować grą słów.Podobne wypowiedzi
                słyszałem niedawno w publicznych wypowiedziach polityków PO : Tuska,Gronkowiec..
                którzy próbują wszystko odwrócić kota ogonem.Powołujesz sie na argumenty prawne
                NBP ktore dostały zupełnie zdruzgotane w Sejmie przez Wicepremier Zytę Gilowską
                i Premiera Marcinkiewicza,posłów Gosiewskiego,Zawiszę, czy adwokata p.Giertycha.
                Program Społeczno -Gospodarczy Samobroony znajduje sie na stronach
                internetowych www.samoobrona.org.pl.Polecam Ci gorąco tę lekturę!Piszesz bzdety
                o dodrukowaniu pieniedzy.Mogę Ci tylko powiedzieć że w 2005 r.w Polsce
                wszystkie BANKI wyprowadziły 4 miliardy złotych dywidendy dla akcjonariuszy ,
                na inwestycje przeznaczajac tylko k.150 mln zl.Nie ma sie co dziwić że posłowie
                zamierzają powołać Komisję Śledcza ktora zajmie się działalnościa i
                odpowiedzailnością NBP i Nadzoru Bankowego.
                • Gość: czytający Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.aster.pl 13.03.06, 12:40
                  uczniów-popracuj nad gramatyką - to nie wygląda na literówkę
              • Gość: Kibic Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.crowley.pl 15.03.06, 09:25
                Jak powiedział wczoraj w Sejmie Jarosław Kaczyński to opcja liberalna czyli
                zwiazana z Tasakiem ,Gronkowiec,Balcerkiem doprowadziła do 40% codziennie z
                wielka furią i zawzietością atakuja tych co podważyli UKLAD OKRAGŁEGO STOLU.
    • Gość: Kibic Art.70 Konstytucji RP IP: *.crowley.pl 12.03.06, 10:06
      ..statuuje bezwzględną zasadę bezpłatnego nauczania w szkołach publicznych!!
      Tymczasem zasada ta jest omijana poprzez różne "prawnicze furtki".Doszło juz do
      tego że w tzw.Strategii Rozwoju Edukacji na lata 2007-2013 opracowanej za
      czasów prezydentury A.Kwaśniewskiego i rzadów SLD/Gabinet M.Belki/ zakładano
      wprowadzenie powszechnej odpłatności za studia wyższe na uczelniach publicznych.
      Za opracowanie tej strategii jako niezgodnej z Konstytucją RP Polskie
      Stronnictwo Ludowe rozważało możliwość postawienia autorów tej koncepcji przed
      Trybunałem Stanu/ patrz: www.psl.org.pl/.Próba rozwiązywania tych problemów
      przez lansowanie różnych programów stypendialnych typu.Ludowy Fundusz
      Stypendialny czy Program Stypendiów Pomostowych jest kropla w morzu potrzep.
    • Gość: jaseczka gdzie temat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 17:06
      yay, normalnie, powieść dygresyjna xD
      Mi w Stasiu dobrze. Realizuję się prawie całkowicie. Bo działać samorządowo mi nie dajecie :P

      Burgsie, zamiast pisać tak długie posty, które tak właściwie nic nie zmieniają, bo nikt nikogo zapewne nie przekona, zajmij się czymś bardziej konstruktywnym :P
      porób zadanka! :P
      • Gość: jaseczka Re: gdzie temat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 17:09
        jeszcze ad artykułu:
        Dareczek na prawdę powiedział coś takiego? //qrde, on się robi sławny xD
        • Gość: kibic Re: gdzie temat? IP: *.crowley.pl 13.03.06, 17:38
          Jestes fajna laseczka/sorrki..jaseczka/..tez uważam ze jak kochać to ..królewny
          a jak kraść to..miliony..:))))
      • Gość: kibic Re: gdzie temat? IP: *.crowley.pl 13.03.06, 17:44
        Ciotka Dobra Rada: słusznie..yhy...np.takie zadanko z matematyki dyskretnej:
        "ogon śledzia ma 15 cm.Ile waży kilo śledzi?"
        Jak do jutra to rozwiążesz podaruje Ci..jaseczke:)
        • Gość: jaseczka Re: gdzie temat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 19:51
          nie musisz. Jesteśmy już narzeczeństwem :P :D
          • Gość: Cezar Re: gdzie temat? IP: *.acn.waw.pl 13.03.06, 20:33
            Jaseczka mnie przekonała :) Dzięki :)

            Nie będę dalej offtopował. Jest to wątek poświęcony XIV LO im Stanisława
            Staszica w Warszawie więc niech dyskusja toczy sie o nim, a nie polityce. O tym
            podyskutuję gdy uznacie mnie za równorzędnego partnera do dyskusji bo
            stwierdzenie "jest za młody żeby coś wiedzieć" a tak odebrałem wasze posty
            naprowadza myśli iż nie będą istotne moje argumenty bo da się je wszystkie zbić
            tym zdaniem. Pozdrawiam
            Andrzej
            <wszyscy którzy będą chcieli podyskutować o moim liceum-zapraszam was :)>
            • Gość: mysz a nie tylko liceum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 12:11
              A jest szansa na jakieś konkretne informacje nt gimnazjum, które jest przy liceum im. Staszica - dziękuję
              • Gość: Bankier Re: a nie tylko liceum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 12:45
                Informacje o gimazjach w stolicy można uzyskać na str.18 i 19 w dzisiejszym
                wydaniu dziennika Rzeczpospolita.Gimnazjum nr 13 nie mieści się w
                pierwszej"10" najlepszych w Warszawie ponieważ obowiązuje rejonizacja a
                selekcja uczniów jest niedopuszczalna/niestety/.Stąd w gimazjach nie jest
                możliwe tworzenie dla wybitnie zdolnych nad czym trzeba ubolewać.
            • Gość: Bankier Re: gdzie temat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 12:22
              "Liga chce zabezpieczyć NBP i Skarb Państwa przed nieodpowiedzialnymi
              działaniami obecnego prezesa.Stąd wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu
              Leszka Balcerowicza,powołanie komisji śledczej ds.prywatyzacji banków i udział
              prokuratora w posiedzeniu Komisji Nadzoru Bankowego"
              adwokat Roman Giertych /Rzeczpospolita z 14 marca 2006/
            • Gość: Kibic Re: gdzie temat? IP: *.crowley.pl 15.03.06, 09:32
              Nowa teoria w matematyce-czy kula ma wierzchołki????
              • Gość: madzia Re: gdzie temat? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.06, 12:25
                Tobie kibic już się całkiem w tym pustym wiejskim łbie poprzewracało.
                • Gość: Wolodyjowski Re: gdzie temat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 15:57
                  Panno Magdo jak najbardziej popieram kibica.A używanie "przymiotników" zamiast
                  przytaczania argumentów,źle świadczy o Twojej jaźni.I nie masz umysłu ścisłego
                  a raczej rozlazły..sic.A propos..powiedz mi czym się róźnią łby wiejskie
                  od..miejskich?
                  • Gość: Cezar Re: gdzie temat? IP: *.acn.waw.pl 15.03.06, 16:52
                    >Panno Magdo jak najbardziej popieram kibica.A używanie "przymiotników" zamiast
                    > przytaczania argumentów,źle świadczy o Twojej jaźni.I nie masz umysłu
                    ścisłego
                    > a raczej rozlazły..sic.A propos..powiedz mi czym się róźnią łby wiejskie
                    > od..miejskich?

                    Nie mówie że pochwalam ton wypowiedzi madzi ale to zdecydowanie kibic pokazuje
                    brak kultury podczas formowania swych postów. Przykłady:

                    "Jestes fajna laseczka/sorrki..jaseczka/..tez uważam ze jak kochać
                    to ..królewny
                    a jak kraść to..miliony..:))))"

                    Moja znajoma została dosyć pogardliwie przyrównana.

                    "Jak powiedział wczoraj w Sejmie Jarosław Kaczyński to opcja liberalna czyli
                    zwiazana z Tasakiem ,Gronkowiec,Balcerkiem doprowadziła do 40% codziennie z
                    wielka furią i zawzietością atakuja tych co podważyli UKLAD OKRAGŁEGO STOLU."

                    Tuskiem, Gronkiewicz-Walz i Balcerowiczem. Jeśli sie wypowiadasz wypowiadaj sie
                    z szancunkiem, bo działajac w ten sposób jaki działasz pokazujesz tylko że Twój
                    poziom emocjonalno-intelektualny zatrzymał się bardzo dawno temu. Niestety...
                    PS. Nie mogłem sie powstrzymać ale PiS powinno Ci dać nagrodę. Walczysz
                    z "układem" pewnie niedługo wygrzebiesz w IPNie dane że biłem Ciebie
                    opozycjonistę w latach 60 mimo iż nie było mnie wówczas na świecie. Ludzie
                    pomyślcie trochę zanim coś napiszecie. Układy, spiski... Czy cierpicie na okres
                    burzy i naporu? Wówczas było to popularne. Dodam jeszcze że gramatycznie i
                    logicznie wypowiedź jest żałosna.
                    Nawołuję do trzymania się tematu. Dyskutujmy o Staszicu a nie o PiSie czy
                    Balcerowiczu.

                    A Kibic jest zwolennikem pustej retoryki, znaczy się-stosuje ją zawzięcie. I
                    radzę czytanie całości wątku gdyż wypowiedź Twa jest poprostu oparta na
                    niepełnej wiedzy. Odradzam również obrażanie od samego początku. A jeśli już to
                    robisz przedstaw sie wszystkim czytającym. Anonimowo można zawsze sobie
                    pozwolić na dużo więcej.
                    • Gość: Profesor Re: gdzie temat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 15:50
                      Nie wiem kto ma rację.Na konkrety,odpowiadasz jednak pustosłowiem
                      charakterystyczym dla neoliberałów zwolenników utopijnego modelu
                      państwa"Stróża Nocnego"A.Smitha.Gwoli ciekawości przypomnę tylko że w krajach
                      arabskich lichwa jest zakazana i penalizowana.Kaczyńscy nie szukają spisków
                      tylko prawdy i rzetelnej oceny wpływu na życie publiczne takich "chorób
                      społeczych" jak korupcja.
                    • Gość: Profesor 552.......++++++ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:08
                      Przejdźmy zatem do konkretów.Właśnie wpadła mi w ręce książka pt"Społeczne
                      skutki liberalnych przemian w Polsce"/1989-1993/Eugeniusza Tomaszewskiego /wyd
                      Warszawa 1995/.Na str 17 autor twierdzi że" w 1992 roku samobójstwa z przyczyn
                      ekoomicznych popełniły 552 osoby!!!!"Liczbę te pozwolę sobie pozostawić bez
                      komentarza.
                      • Gość: PiSowiec Re: 552.......++++++ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:25
                        Nawet w liberalnej Gazety Wybiórczej w sondażu PBS Sopot w sporze z
                        Balcerowiczem większość Polaków głsowała za PiS/sondaż z 15 marca/
                      • Gość: Żeromski Re: 552.......++++++ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:59
                        Eksmije NA BRUK-Wg danych Ministerstwa Sprawiedliwości w l.1994-1998 dokonano
                        6656 eksmisji bez lokalu zastępczego a w 1999 aż 5120!!W 2000 r do sądów
                        rejowych trafilo 41.1666 wniosków o eksmisję, z czego sądy uwzgłędniły
                        22.211.Do komorników trafilo 13.308 prawomocnych wyroków orzekających
                        eksmisję.Aż 9917 z nich zostało wykonanych!!!!!./źródło:Rzeczpospolita r 77
                        (6154)z 2 kwietnia 2002r.
                        Czy wystarczą Ci już te lekcje z Prawdziwej historii Polski ..Cezarze?????
    • Gość: Raven Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 16:39
      ja tam chodzę!
    • Gość: we Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 10:11
      www.mojamatura.pl/
    • Gość: iar Re: Staszic najlepszym warszawskim ogólniakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 23:31
      Polecam opracowania: zestawienia i rankingi liceów mazowieckich

      www.iar.pl >> Edukacja >> Mazowieckie

      To sie potwierdza!

      autor
Inne wątki na temat:
Pełna wersja