Studencka wizja rozwoju Warszawy

IP: 193.0.125.* 08.03.06, 13:10
Szkoda że ekipa rządząca nie ma takiej wizji rozwoju. Niestety Polska jest
niesamowicie zacofanym krajem a żeby to zmienić trzeba będzie poczekać na
gruntowną wymianę pokoleń wśród rządzących.
    • 444a SYSTEM ścieżek rowerowych 08.03.06, 17:32
      Rowery to podstawa.
    • Gość: Necrohronos Re: Studencka wizja rozwoju Warszawy IP: *.chello.pl 08.03.06, 20:22
      Odrazu widać że studencka - "Tanie wino".

      Na taką Warszawę będziemy musieli długo czekać
    • Gość: odys Re: Studencka wizja rozwoju Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 22:41
      taa. a dziś jest rozstrzygnięcie pierwszego etapu konkursu
      "Miasto i Demokracja. Warszawa - przestrzeń wolności 2006"
      dla studentów i młodych architektów, organizowany przez Instytut S.
      Starzyńskiego.
      Teren podskarpia pod Starówką; wielkie idee, wizjonerstwo, rozmach...
      a Wybiórcza pisze o dyskusji w Łazarskim...
      Z całym szacunkiem, państwo handlo-prawnicy, ale wasze "pomysły" na Warszawę są
      stare jak prehistoria. Powtarzanie ich po raz setny jest psu na buty. Warto
      natomiast pomyśleć o prawdziwej wizji miasta.
      • Gość: vip Re: Studencka wizja rozwoju Warszawy IP: *.chello.pl 08.03.06, 23:50
        To że dyskusja była w Łazarskim nic nie znaczy, bo byli tam studenci NAPRAWDĘ
        wszystkich uczelni. Tereny podskarpia to tylko jeden fragment Warszawy.
        Uczestnicy warsztatów myśleli o całym mieście, traktując stolicę jak system a
        nie placyk zieleni pod starym miastem.
        Problem w tym drogi Odysie, że nie wiesz wszystkiego o tych warsztatach i samym
        pomyśle (Wizja Stolicy a nie podskarpia).
        Niektóre pomysły są stare, ale nikt nie pokazywał jak je zrealizować realnie-
        ekipa projektantów od Pana Starzyńskiego nie ma właściwości synergicznych (w
        jednym miejscu specjaliści od biznesu, ekonomii, prawa, socjologii,
        administracji i architektury). To zatem dobrze że Wyborcza nie pisze o
        wszystkim ale jest wybiórcza.
Pełna wersja