Najdłuższy kac po sylwestrze

01.01.03, 21:09
Mnie męczył do 18stej, mimo domowych kuracji :(

... a braciszek mówił "nie mieszaj"...


    • tradycja1 Re: Najdłuższy kac po sylwestrze 02.01.03, 01:32
      eeee to szybko minal .
      Nie obudziles sie nigdy nadal pijany?
      • vesuvio Re: Najdłuższy kac po sylwestrze 02.01.03, 02:42
        oj tak... ale wtedy kaca nie miałam
    • z.grazyna Re: Najdłuższy kac po sylwestrze 19.02.03, 15:49
      mnie bez mieszania.... nie było duchem i ciałam przez cały Nowy Rok !!!. orzyłam dopiero nastepnego dnia ... i nie pytajcie ile w siebioe wlałam .... ale uwirzcie mało !!!!
Pełna wersja