Gość: p2p IP: *.acn.waw.pl 06.05.06, 00:57 Mowa chyba o technice sciagania prac z internetu albo od kolegi. Pogratulowac przyszlych fachowcow. Oczywiscie nie uogolniam ale ... wiekszosc albo musi isc na egazminy na amfie albo je sciagnac wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Zespół Szkół nr 39 www.zsbelska.republika.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 02:51 www.zsbelska.republika.pl Polecam Zespół Szkół nr 39, który oferuje kilka bardzo atrakcyjnych kierunków kształcenia, tj.: Technikum Architektury Krajobrazu, Technikum Ochrony Środowiska i Technikum Ogrodnicze, a także: Uzupełniające Technikum Architektury Krajobrazu, Uzupełniające Technikum Ogrodnicze oraz "Policealne Technikum" Architektury Krajobrazu, "Policealne Technikum" Ochrony Środowiska i "Policealne Technikum" Ogrodnicze www.zsbelska.republika.pl Polecam także poniższe Zespoły Szkół: + www.zstz.neostrada.pl + www.zskj.pl + zs.rcku.w.interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj IP: *.aster.pl 06.05.06, 11:06 Jeżeli ktoś jest chłopakiem, ma coś w głowie i idzie do technikum to jest chyba nie do końca normalny... ;) Chyba, że woli od młodości przebywać z głupkami, brudasami i borykać się z brakiem dziewczyn... Zawsze po lo możesz iść na polibudę i na pewno poradzisz sobie tam lepiej niż osoba po technikum... Oczywiśćie cwaniaczki z technikum zawsze śmiały się z "pedancików" z lo - żeby tego lepiej nie opisać ;). Ale to m. in. ja spędziłem 4 lata z fajnymi dziewczynami w w ładnie pachnących salach... ;) Podsumowując zgodzę się jednak z artykułem: technikum tak, ale tylko dla osób, które nie idą na studia ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj IP: *.chello.pl 06.05.06, 11:09 >i borykać się z brakiem dziewczyn...< Całkowicie się z Tobą nie zgadzam, ale rozbawiło mnie bardzo to stwierdzenie, jest absolutnie super Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj IP: *.aster.pl 06.05.06, 11:15 > Całkowicie się z Tobą nie zgadzam, ale rozbawiło mnie bardzo to stwierdzenie, > jest absolutnie super wiesz zawsze są wyjątki ;) ja mówię o tym co wiem z własnych doświadczeń i porównania technikum/lo i tego co odczuwam teraz na polibudzie, tęskniąc za dawnymi czasami ;) nie napisałeś z czym się nie zgadzasz? może przesadziłem troszkę z inteligencją osób po technikach, ale z tego co pamiętam to zawsze mieli oni lepsze oceny na świadectwach, maturach, a umieli mniej niż osoby po lo - oczywiście w innych technikach/lo może być inaczej, a ja to rozpatruje pod kątem dalszej edukacji na studiach... jednak nikt mi nie wmówi, że w technikach są fajniejsze dziewczyny... ;) jaka normalna dziewczyna idzie do takiej szkoły? ;) poszukaj sobie kawału o dziewczynach z polibudy i poszukaj analogii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quosoo Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.05.06, 11:48 Rozpowszechniasz bzdurny stereotyp. Ja ukonczylem technikum i na politechnice mialem naprawde sporo latwiej w wielu dziedzinach niz koledzy po ogolniakach. W szczegolnosci niektore dzialy fizyki, ktore w moim technikum byly osobnymi przedmiotami (termodynamika, mechanika), a w liceach jedynie malymi dzialami na ktore poswiecono kilka lekcji mialem opanowane w wiekszosci zakresu ktory wykladano na PW. Nie dziwie sie jednak, ze takie jest powszechne postrzeganie technikow nawet autor artykulu sugeruje, ze technika sa dobre dla tych, ktorzy nie wybieraja sie na studia. Moja klasa w technikum liczyla 21 osob, prawie wszyscy poszli na studia ponad polowa je ukonczyla. Moja zona chodzila do jednego z warszawskich liceow, jej klasa liczyla okolo 30 osob na studia (nie licze prywatnych atrap uczelni wyzszych) dostalo sie 6 czy 7 osob. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj IP: *.aster.pl 06.05.06, 12:30 tak, ale teraz to Ty uogólniasz... są różne profile w lo i są różne lo (szczególnie biorąc pod uwagę obecną 'polularność' lo), ale np. wątpię, żeby technikum lepiej przygotowało z matmy/fizy niż dobre lo z profilem mat/fiz - zawsze są wyjątki i sam mam wielu znajomych po technikach i sobie dobrze radzą, jednak na początku jest odsiew na matmie - na kierunkach technicznych a co do fizyki to wszystko zależy na jakim wydziale jesteś ----------------------------------- podsumowując na pewno jest wiele techników, które mają wyższy poziom niż niektóre lo, ale i tak statystyka jest po stronie lo, zresztą nie chcę już o tym pisać bo masz rację, że jest to po części stereotyp i drażliwy temat do dyskusji ;) głównie chodziło mi o jedno: technikum = brak fajnych dziewczyn (ale tu też zaznaczam, że jest to moje subiektywne zdanie + zdanie kolegów po technikach ;)) a porównywanie dobrych techników do słabych lo jest troszkę nie na miejscu (i na odwrót) a propo sugerowania autorów artykułów, wiesz... jak ktoś idzie na studia to nie widzę powodu, żeby się męczył rok dłużej w technikum, tym bardziej, że nie wiadomo czy się dostanie na studia o tym samym profilu co technikum, które kończył przytoczę pewną myśl pewnej młodej nauczycielki z lo, z którą miałem zajęcia, a która studiowała na polibudzie i powiedziała coś bardzo ciekawego: lo vs technikum na polibudzie wypada tak, że Ci po technikum na początku mają łatwiej na samych podstawach, jednak Ci po lo szybko ich nadganiają ponieważ lo uczy lepiej myśleć i kuć już nie wspomnę o tym, że technikum zamyka drogę do wielu uczelni o innych profilach ja osobiście nigdy nie wyślę swojego dziecka do technikum ale zapewne są tacy co uważają, że nie mam racji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj IP: *.era.pl 08.05.06, 12:11 "lo vs technikum na polibudzie wypada tak, że Ci po technikum na początku mają łatwiej na samych podstawach, jednak Ci po lo szybko ich nadganiają ponieważ lo uczy lepiej myśleć i kuć" Z moich obserwacji (koleżanek i kolegów na roku) wynika coś dokładnie odwrotnego: na PW na 1 roku lepiej idzie osobom po LO mat-fiz, gdyż dominuja przedmioty teoretyczne (matematyka, fizyka). W kolejnych latach ludziom po (dobrych) technikach idzie bardzo dobrze, a studenci po LO bardzo cierpią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamcia Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj IP: *.art / *.art-home.net 06.05.06, 17:24 Szkoła szkole nierówna.Moje dziecko skończyło pięcioletnie technikum, potem zdało na Uniwerek na wydział filologiczny. Studia skończyło z wynikiem bardzo dobrym, pracuje w swoim zawodzie (wiedza z technikum plus wiedza z UW). Pozdrowienia dla wszystkich absolwentów techników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj IP: *.acn.waw.pl 07.05.06, 08:11 > Jeżeli ktoś jest chłopakiem, > ma coś w głowie i idzie do technikum > to jest chyba nie do końca normalny... ;) > Chyba, że woli od młodości przebywać z głupkami, > brudasami i borykać się z brakiem dziewczyn... > Zawsze po lo możesz iść na polibudę i na pewno > poradzisz sobie tam lepiej niż osoba po technikum... > Oczywiśćie cwaniaczki z technikum zawsze śmiały > się z "pedancików" z lo - żeby tego lepiej nie opisać ;). > Ale to m. in. ja spędziłem 4 lata z fajnymi dziewczynami > w w ładnie pachnących salach... ;) > Podsumowując zgodzę się jednak z artykułem: technikum tak, > ale tylko dla osób, które nie idą na studia ;). Właśnie kończę technikum i uważam ze w większosci nie masz racji w tym co piszesz. Różnica pomiędzy poziomem osób po technikum a po liceum spowodowana jest raczej tym kto idzie do LO a kto do technikum. Niestety panuje bzdurny moim zdaniem stereotyp, ze technikum to coś gorszego. Pamietam jak kończyłem gimnazjum - byłem jedną z najlepszych osób - wsyzscy mi mówili ze powinienem iść do dobrego ogólniaka a w technikum sie zmarnuje... Jednak poszedłem do technikum - i od osób po ogólniaku róznię się naprawdę tylko tym że oprócz matury mam wyuczony zawód i już mam propozycje całkiem nieźle płatnej pracy, która wystarczy mi w zupełnosci na opłacenie studiów. A poza tym - kończąc technikum i studia można zdobyć dwa zawody... Jedynie co do fajnych dziewczyn - masz rację - w technikum raczej takich nie uświadczysz... ale rozejrzyj sie dookoła - czy trzeba ich szukać w szkole... Odpowiedz Link Zgłoś
sekalek Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj 07.05.06, 20:45 Skonczylem technikum elektoroniczne, zaraz do odebraniu swiadectwa znalazlem prace w miedzynarodowej korporacji. Skonczylem studia techniczne bez zadnego problemu. 95% klasy po skonczeniu technikum znalazlo prace lub otworzyly swoje firmy. Wiele osob zostalo przyjetych do ABW, Policji i Wojska (do woja jako pracownicy cywilni). Mam wielu znajomych po LO, pokonczyli studia i siedza w domu u rodzicow. Jesli chcesz czegos sie nauczyc to idz do technikum. Ja polecam Zajaczka w Wawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj IP: *.era.pl 08.05.06, 12:06 A z mojej klasy w technikum tylko 3-ch chłopaków z 32 nie ukończyło studiów wyższych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj IP: *.chello.pl 06.05.06, 12:42 Są technika i technika, tak samo jak są licea i licea, to oczywiste. Technikum ma tę przewagę nad liceum, że po jego ukończeniu absolwent ma tytuł technika i zawód. A nie wszystkie rodziny stać, żeby posłać dzieci na studia dzienne i utrzymywać je przez kolejne lata. Odpowiedz Link Zgłoś
nalda2 umowa z OKE 06.05.06, 18:09 Zapraszamy do dyskusji na temat umowy o dzieło proponowanej przez OKE www.innowatorzy.edu.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Buzka reforma oświaty sprzed ośmiu laty IP: *.compi.net.pl 06.05.06, 18:19 Osiem lat temu podjęto dwie bzdurne reformy: oświaty i administracji. W wyniku pierwszej wszyscy mieli chodzić do liceów. Po ich ukończeniu wiekszośc młodzieży idzie do bzdurnych szkół zarządzania i administracji. Kto chce iść na polibudę i sie męczyć? Podział Polski na gminy, powiaty i województwa tylko opóźnia awans cywilizacyjny. Człowiek powinien korzystać z internetu a nie ganiać do urzędasa w powiecie. W takiej Australii wszystko załatwia sie przez internet w tym założenie firmy i otrzymanie paszportu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 20:36 witam ! jestem nauczycielem przedmiotow zawodowych w technikum. pracuje 6 lat. moze to nie za duzo, ale pewne wnioski wyciagnac moge: 1. skonczyl sie mit ze w technikum latwiej osiagnac to samo co w LO, bo mamy juz wspolna mature dla technikum i LO i bedzie ona prawdziwym weryfikatorem 2. faktem jest natomiast to ze w technikum oceny sa wyzsze lub inaczej mowiac prawie za nic uczen ma dwojke lub trojke, a tak na pewno nie jest w liceum. w moim odczuciu to podcinanie galezi na ktorej sie siedzi, bo uczniowie karmieni takimi ocenami dostaja szoku na maturze lub egzaminie zawodowych (ktory w tym roku bedzie po raz pierwszy przeprowadzony na wzor matury - niezalezna komisja i egzaminatorzy). 3. bledem bylo utworzenie niograniczonej liczby LO, bo cala mlodziez tam pedzi, a do technikum trfia ostatni garnitur, z ktorym niewiele da sie zrobic, a trzeba zrobic bo jest zapotrzebowanie rynku i dlatego jest to blad. 4. osobiscie nie poslalbym swojego dziecka (dzis) do techniku, dlatego ze: - dyrekcja ma w nosie poziom nauczania, byle tylko utworzyc klasy, z byle jakich uczniow, byle byly etaty dla pan od polskiego czy innych ogolnych. - nauczyciel nie ma szans na podniesienie poziomu poprzez normalne egzekwowanie wiedzy, bo musialby "uwalic" pol klasy, a gdyby tak zrobil, to leca etaty pan od polskiego i innych ogolnych i kolko sie zamyka. - w takiej sytuacji w miare zdolny uczen popada w "mizerie" wiedzac ze praktycznie bez wzgledu na wszystko i tak bedzie promocja i wspomniane dwojki czy trojki - do technikum przyjmowana jest mlodziez wrecz patologiczna i kryminogenna, a dyrekcja (nie winie jej) nie daje sobie z nia rady. WNIOSEK OGOLNY 1. na dzien dzisiejszy technikum jest szkola zla i nie przygotuje ucznia do matury oraz egzaminu potwierdzajacego kwalifikacje zawodowe. 2. bedzie natomiast szkola dobra za kilka lat (2-4 lata) jak ambitnie chorzy rodzice zrozumieja ze poslanie dziecka do liceum, na pokaz rodzinie i sasiadom, jest bledem szczegolnie w kontekscie tego ze brak pieniedzy na studia marnuje takiemu dziecku zycie. juz dzis niektore technika szczegolnie te na topie przygotuja abslowenat do pracy za 1000-1500zl a to wystarczy na studia. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj IP: *.stansat.pl 07.05.06, 10:24 Etaty etatami, ale w tej chwili żeby szkoła nie zbankrutowała musi utrzymać określoną liczbę uczniów w klasie (budżet szkoły = liczba uczniów) - teoretycznie każda klasa poniżej 30 osób przestaje zarabiać na siebie. Odsiewanie słabych uczniów będzie prostą drogą do zamknięcia klasy w ogóle albo do bankructwa szkoły. A jednocześnie nabór w Warszawie prowadzony przez internet przyjmuje do klasy wszystkich chętnych nawet jak nie potrafią czytać i pisać a zostało jeszcze jakieś wolne miejsce... Po drugie: przedmioty ogólne czyli polski, matematyka, chemia, itp. w technikach sa uczone w mniejszej ilości godzin niż w liceum gdzie są te przedmioty rozszerzone. Jak w takim razie ma być porównywalna matura i równe szanse? Liczba godzin w technikum wystarcza na przygotowanie do poziomu podstawowego i tyle. Wygląda na to, że wladze wymyśliły, że ci uczniowie na studia nie pójdą.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Technika wracają do łask warszawskich gimnazj IP: *.aster.pl 07.05.06, 23:19 Warto wspomnieć również o umowie pomiędzy Kolejami Mazowieckimi a Technikum Kolejowym. Uczeń TK ma mieć zagwaranowane praktyki w KM a najlepsi pracę. Reszta też nie będzie miała problemu z zatrudnieniem bo koleje w całej polsce potrzebują na gwałt pracowników bo połowa kadry przechodzi na emerytury. Młodzieży znów aktualne staje sie hasło "Kto ma w glowie olej tej idzie na kolej" Pozdrawiam Michał Odpowiedz Link Zgłoś