Gość: ewa IP: *.raks.pl 23.06.06, 09:20 Ponad 8 tysięcy złotych na jednego ucznia?????? czy nie wydaje Wam się że to znaczy że pieniądze są nie racjonalnie wydawane, skoro nauka w prywatnej szkole to koszt np. 1200 zł??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: dina Re: Miasto chwali się wydatkami na oświatę. Warsz IP: *.atman.pl / *.atman.pl 23.06.06, 11:11 W@ szkole o ktorej mowisz nauka 1 ucznia kosztuje 9200 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: Miasto chwali się wydatkami na oświatę. Warsz IP: 212.75.118.* 23.06.06, 11:38 To jest opłata za rok nauki, a nie miesiąc, czyli miesiącznie ok.670zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Re: Miasto chwali się wydatkami na oświatę. Warsz IP: *.synerway.pl 23.06.06, 15:57 W tekscie jest pomyłka, 8000 PLN na jednego ucznia ale rocznie, czyli 650PLN / miesiecznie. Jednak 650PLN to i tak duzo. Prywatne szkoly za te pieniadze sa w stanie zapewnic o wiele wyzszy standard nauki (mniejsza liczba osob w klasie, wieksza liczba godzin jezykow obcych). Kolejny powod do prywatyzacji szkolnictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvojtek.k Re: Miasto chwali się wydatkami na oświatę. Warsz IP: *.chello.pl 23.06.06, 22:06 I trzeba idioty na stanowisku aby nie zapewnił właściwych wymaganych warunków. Ale w tych warunkach być idiotą jest opłacalne! Najważniejsze póżniej żeby w sprawozdaniach rozliczyć ustalone budżety zrobić zbiorówki a tego i tak nikt póżniej nie jest w stanie szczegółowo sprawdzić, bo przeciez można wnieść poprawkę i naczelna zasada w oświacie publicznej ! NIKT NIKOMU NIE PODWAŻA AUTORYTETU I NIE MÓWI ŻLE< KRYTYCZNIE! tak jak to było do niedawna u lekarzy kiedy nie obowiązywała gra ekonomiczna i odszkodowania za błędy w sztuce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STO Szkoły prywatne dostają też dotację budżetową!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 04:43 Około 3tys.zł na ucznia rocznie.Tak więc utrzymują się nie tylko z czesnego ale i z pieniędzy podatników! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 007 To na urzędników, nie oświatę!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 11:08 Same wysokie płace urzędniczek od oświaty w dzielnicach, które pełnią rolę listonoszy szkoły - BE bo zadnych kompetencji nie mają to kupa szmalu.Plus jeszcze lokale biurowe w najlepszych punktach stolicy itp.itd.W samym BE też wielu jest niekompetentnych i zbędnych, za to biurokracja gigantyczna.No i nagrody kwartalne - dla p.Zienteckiej(wyłudziła mieszkanie dla mamuski czy raczej byłego męża) i zastępców po 30-40 tysiecy! Odpowiedz Link Zgłoś