kawa od wykładowcy

IP: gnom:* / 172.20.6.* 27.01.03, 17:12
Moja kumpela ma ciekawego wykładowcę. Przynosi ekspres do kawy na zajęcia i
przed wykładem serwuje im kawę po 2 zł. Traktuje to jako sposób na dorabianie
do akademickiej pensji.
Ona nie widzi w tym nic zdroznego. A Wy?
na innych uczelniach tez tak dorabiają?
    • Gość: Niech Re: kawa od wykładowcy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 17:56
      To pryszcz moja wykladowczyni przychodzila duza wczesniej na zajecia i ... Za
      jedyne 150 zl. Podobno byla to cena promocyjna. A ze zblizaly sie egzaminy nikt
      nie odmawial.
      • buggi Re: kawa od wykładowcy 28.01.03, 23:17
        Gość portalu: Niech napisał(a):

        > To pryszcz moja wykladowczyni przychodzila duza wczesniej na zajecia i ...
        Za
        > jedyne 150 zl. Podobno byla to cena promocyjna. A ze zblizaly sie egzaminy
        nikt
        >
        > nie odmawial.


        nawet studentki?????
        • Gość: Niech Re: kawa od wykładowcy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 23:34
          A co mialy zrobic? Oblac?
          • buggi Re: kawa od wykładowcy 29.01.03, 00:05
            no cóz, na sukces trzeba zapracowac
            • Gość: iluzja Re: kawa od wykładowcy IP: 202.98.38.* 03.02.03, 15:10
              U mnie na wydziale na jednych zajeciach tez sie serwuje herbate i ciasteczka,
              ale sami sie na nia skladamy, wykladowca udostepnia tylko (bezplatnie) czajnik
              i filizanki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja