najlepsza szkoła

IP: *.wroclaw.agora.pl 26.11.07, 12:11
Jestem spoza warszawy, ale szukam info o najlepszej, warszawskiej
szkole społecznej. Takiej twórczej, z dobrymi wynikami, szanującej
dziecko,. mądrymi szefami i nauczycielami. Podpowiedzcie mi - która
to szkoła?
    • Gość: matka Re: najlepsza szkoła IP: *.chello.pl 26.11.07, 13:48
      Moim zdaniem Primus na Kabatach.
      Znakomite warunki lokalowe - nowa szkola, boisko, pracownie,
      gimnazjum obok podstawówki.
      Bardzo rozsądna kadra pedagogiczna, obaj dyrektorzy - podstawówki i
      gimnazjum wiedzą czego chcą.
      Bardzo dużo zajęć pozalekcyjnych, sensownie prowadzona świetlica.
      Duzo języków obcych i na bardzo zróznicowanych poziomach
      zaawansowania. W grupach. Duzo sportu i to takiego, jaki lubia
      dzieci.
      Czysto i schludnie. Jadalnia, osobna dla podstawówki osobna dla
      gimnazjum. Mozliwośc wykupienia posiłków.
      Wymiana z zagranicą. Nawet całkiem egzotyczna.
      Szkoła jest bezpieczna, bez przemocy, rozbojów, kradziezy.
      Poziom nauczania wysoki - zobacz na stronach Scholaris albo szkoły (
      www.primus.com.pl)- odpowiednie zakładki.
      Czy są minusy? Są. Nieco snobistyczne towarzystwo ( bardziej zreszta
      widoczne wśród rodziców), ranking gdzie kto był, co kto widział i
      jak kto mieszka.
      Zerowa lub prawie zerowa szansa zobaczenia tego, że są wśród nas
      także ubodzy, głodni, ubierający się w sklepach z uzywaną odzieżą.
      Choc przyznam, że całkiem sporo jest dzieci średniozamożnej
      inteligencji ( adwokaci, sędziowie, architekci, lekarze, pracownicy
      naukowi).
      Sewgo czasu była na temat Primusa spora dyskusja. Ma on tylu
      zwolenników co przeciwników. Ja należę do tych pierwszych.
      • Gość: Wiedźmin Reklamowe bajki!Najlepsze licea to Nowowiejska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 18:46
        (liceum spoleczne nr2) i Hawajska (liceum spoleczne nr 4).Cala
        reszta to najwyżej tanie efekciarstwo i wsparcie niemerytoryczne
        zaprzjaźnionych mediów (Bednarska) albo po prostu dno.
        "matka" to dyrektorka Primusa, której się wydaje, że jest
        cwana;-)))))))))))))))))
        • Gość: matka Re: Reklamowe bajki!Najlepsze licea to Nowowiejsk IP: *.chello.pl 26.11.07, 19:26
          1. Szkoła społeczna to niekoniecznie liceum. Odniosłam wrażenie, ze
          chodzi o szkołe podstawową czy też gimnazjum.
          2. Primus nie ma dyrektorki. Dyrektorami obu szkół sa mężczyźni.
          3. Mam zastrzeżenia do Hawajskiej, ale nie dyskredytuję jej bo sa to
          zasłyszane plotki. O Nowowiejskiej wiem całkiem sporo i nieźle. Z
          Primusem mam osobiste dobre doświadczenia.
    • Gość: km Re: najlepsza szkoła IP: *.net-serwis.pl 26.11.07, 22:44
      Nie istnieje "najlepsza szkoła". Wszystko zależy jakie rozszerzenia
      przedmiotów Cię interesują. Jeżeli są to przedmioty ścisłe lub
      przyrodnicze to zdecydowanie licea publiczne górują ....

      Pozdrawiam serdecznie
      Krzysztof Mirowski
      dyrektor LXVII LO im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego
      • Gość: matka Re: najlepsza szkoła IP: 89.64.160.* 27.11.07, 08:55
        Wydaje mi sie, choc nie zostało to napisane, że autorce watku chodzi
        raczej o szkołę podstawową. Liceum jest zwykle wybierane przez
        samego zainteresowanego .I ta retoryka... tez bardziej pasuje mi do
        dziecka. No, ale moze to nadinterpretacja z mojej strony.
        Jesli chodzi o liceum to rzeczywiście nie ma pojęcia "najlepsza"
        szkoła. W prowadzonym przez Pana liceum są rozszerzone przedmioty
        pod katem niektórych kierunków uniwersyteckich, SGH, ale już
        biologia i chemia sa jedynie na poziomie podstawowym.
        Tak więc dla kandydata na ekonomiste będzie to najlepsza szkoła,
        natomiast przyszły lekarz czy farmaceuta powinien raczej jej nie
        wybierać.
        Na poziomie ponadgimnazjalnym uważam, że szkoły publiczne są
        zdecydowanie lepsze. Może wyjątek stanowi Nowowiejska,
        kontrowersyjna, mimo wszystko, Bednarska.
        Natomiast gimnazja ( bardzo nieudany twór, ale nie dyskutujmy z
        faktami) i szkoły podstawowe, które ukończyc musi przeciez każdy,
        już niekoniecznie.
        To co zraziło mnie do publicznych szkół niższego stopnia to brak
        indywidualnego podejścia do w końcu małych dzieci, tłum, menelstwo.
        I na koniec - bywaja fatalne niepubliczne podstawówki i gimnazja (
        mimo dobrych wyników na egzaminach końcowych i dobre publiczne. Ale
        zwykle jest odwrotnie.
        Pozdrawiam.
Pełna wersja