Studenci z zagranicy: chcieliśmy zobaczyć Warszawę

IP: *.acn.waw.pl 05.01.08, 00:29
Redaktor Karpieszuk zapoznał paru angoli, szast-prast i już materiał
na fascynujący artykuł, kasa wzięta, tekst w druku.
    • polska_potega_swiatowa Studenci z zagranicy: chcieliśmy zobaczyć Warszaw 05.01.08, 06:49
      Gazeta: Michaelowi z Nowej Zelandii Polska wcześniej kojarzyła się z
      egzotyką.

      ha ha :) Za to Nowa Zelandia jest w samym centrum swiata, bo mi
      wydawalo sie ze to kraj polozony najbardziej na uboczu.
    • Gość: ! Studenci z zagranicy: chcieliśmy zobaczyć Warszaw IP: *.chomiczowka.waw.pl 05.01.08, 12:01
      Oczywiscie Wybiórcza nie była by sobą gdyba nie dorzuciła tekstu o tym tym jaki to PiS jest zły a PO fajne.
      Obseja czy pranie mózgow dla wykształciuchow???
      • ytst Re: Studenci z zagranicy: chcieliśmy zobaczyć War 05.01.08, 14:04
        Krakusy rasiści, każdy to powie!
        • Gość: drojb To nie rasizm, ale polska szczerość IP: 212.76.37.* 05.01.08, 21:01
          taka polska przypadłość: jak możesz komuś powiedzieć coś niemiłego,
          to musisz. Bierze się to z wychowania - dobrze wychowywać, to
          karcić, krzyczeć, dołować.
          POdobno siatkarze nie wiedzieli co mają robić, gdy ich trener
          przestał rzucać mięsem (bo stanął przy nim dziennikarz z
          mikrofonem). A Benhacker odnosi sukcesy, bo NIE WRZESZCZY na
          zawodników.
          Angielska i amerykańska zasada jest odwrotna: jeśli chcesz o kimś
          powiedzieć coś niemiłego, to milczysz. Jak chcesz kogoś wychować, to
          nie dołuj go, lecz chwal i motywuj pozytywnie. Sądzę, że te zasady
          ułatwiają życie. Wszystkim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja