Mniej miejsc w liceach, więcej w zawodówkach

IP: *.MAN.atcom.net.pl 04.03.08, 21:35
I słusznie!
Juz wychodowalismy sobie arystokracje, elity, kapitalistów.
Teraz trzeba wychowac siłę roboczą.
A po co sile roboczej matura?
    • rubeus Re: Mniej miejsc w liceach, więcej w zawodówkach 05.03.08, 10:05
      Jak ktoś garnie się do wiedzy mając równocześnie fach w ręku, to i
      po zawodówce zrobi maturę, albo pójdzie do technikum.
      Lepsze to, niż mieć magistra i siedzieć na bezrobociu albo zarabiać
      nie więcj niż płaca minimalna.
      • Gość: Maja Re: Mniej miejsc w liceach, więcej w zawodówkach IP: *.chello.pl 09.03.08, 11:33
        Pracuję w technikum. Maturę zdaje u nas ponad 90% uczniów. Wielu z nich idzie od
        razu do pracy, a oprócz tego studiuje zaocznie. Ich rodziców nie byłoby stać na
        utrzymywanie ich przez kolejne 5 lat studiów, a tak sami na siebie zarabiają.
        Poza tym, bądźmy szczerzy - czy ma sens utrzymywanie liceów, które przyjmują
        uczniów nawet z 30 punktami (w sumie) z obu części egzaminu gimnazjalnego?
        Przecież oni i tak nie zdadzą matury, tylko marnują czas.
    • ignatz Piękny tytuł 05.03.08, 10:19
      "Ratusz oswaja szkoły zawodowy". Cudo :-)
    • Gość: Belfer Pamiętam Paszyńskiego likwidującego zawodówki;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 10:50
      Zachwalał wtedy wykształcenie ogólne, zresztą Lipszyc,Nowotniak i
      Sielatycki też. Dziś odbudowują to co sami zniszczyli.Fajna fucha -
      niszczyć po to żeby, za nasze oczywiście, dbudowywać potem
      zniszczone;-)))))))))))))))))))))))))))))
      • cubryna3 Re: Pamiętam Paszyńskiego likwidującego zawodówki 05.03.08, 17:01
        Tak jest, Belfer ma rację! Kilkanaście lat musiało minąć zanim te
        głąby doszły do wniosku, który jest oczywisty dla każdego średnio
        rozgarniętego człowieka, że nie wszyscy mogą i chcą być magistrami i
        doktorami. Niektórzy mogą lub chcą być tylko dobrymi i
        wykwalifikowanymi robotnikami i rzemieślnikami. I chwała im za to,
        bo zawsze beda potrzebni, w odróznieniu od tysięcy niedouczonych
        magistrów. Niestety, szkolnictwo zawodowe zostało z rozmysłem i
        dokładnością zniszczone przez oszołomskie elyty posolidarnościowe,
        bo było politycznie niepoprawne, z minionej epoki. Teraz okazało
        się, że jednak jest potrzebne więc bedzie odbudowywane, oczywiście
        za nasze podatki, bo przecież nie za pieniądze p. Paszyńskiego i
        innych radosnych reformatorów z lat dziewięćdziesiątych.
    • Gość: no i dobrze! Mniej miejsc w liceach, więcej w zawodówkach IP: 213.241.19.* 07.03.08, 08:38
      Dziękujemy i prosimy o więcej miejsc w szkołach technicznych!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja