Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucji ...

IP: *.fornet.waw.pl 09.09.03, 23:50
Ja chodziłem do Batorego i tez pobrano odemnie 100 zl kaucji. co
się działo z tymi pieniędzmi przez 4 lat nikt nie wie ale kiedyś
liczyliśmy ile z tego odsetek narosło i był to niezły
kapitał.tak bywa, szkoła jak wiadomo uczy jak być uczciwym.
    • Gość: pierwszy Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucji ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 23:55
      jak od mamusi bede musieli uprosic 100 na szafke to moze odechce
      im sie wandalizmu w miejscu jakim jest szkola, ktora musi byc
      szanowana a nie byc poligonem dla niewychowanych nastolatkow
    • Gość: maid w Reytanie jest to samo IP: 62.111.223.* 09.09.03, 23:59
      ja chodziłam do Reytana i wpłacałam 100 zł na szafkę a na
      koniec szkoły zwrotu dostałam 50:) mimo że nic nie zniszczyłam.
      moja szkoła 'nie miała' kasy na szafki, więc je
      współfinansowywaliśmy. ale było warto.
      • Gość: X Re: w Reytanie jest to samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.03, 20:45
        tez chodzilem do Reytana nie wiem do dzisiaj dlaczego ze 100 zlotych kaucji
        oddali mi 50 zeta!! Troche chore bo szafka uzywana byla tylko przez rok!! Co
        ciekawe nastepne roczniki tez placa za szafki. Grunt to dobre checi zeby pomoc
        uczniom
    • Gość: ja Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj IP: *.ds1-hl.adsl.cybercity.dk 10.09.03, 08:55
      coz...chodzilam do zmichowskiej. widze, ze nowych pomyslow w tej
      szkole nie brakuje...
      uczniowie nie niszcza szafek. nie widze powodu, dla ktorego
      chcieliby sobie utrudniac zycie...jak ja chodzilam, to szafki
      juz byly i nie widzialam, zeby ktorakolwiek z nich byla
      zniszczona - drzwi nie byly powylamywane! w jaki sposob kaucja
      ma zapewnic, ze szafka nie zostanie zabrudzona? przeciez
      wiadomo, ze w zimie gdy trzeba zmieniac buty nie uchroni sie
      szafki przed zabrudzeniem. nie widze tez powodu, dla ktorego
      uczniowie mieliby psuc zamki...
      nie rozumiem dlaczego na pokrycie jakichkolwiek strat 'w
      szafkach' nie moga zostac wykorzystane pieniadze ze skladek
      rodzicielskich - w koncu po to te skladki sa.
      "a jesli kogos nie stac na wplacenie kaucji, to nie musi, bo
      przeciez moze korzystac z otwartej szatni teatralnej." no tak,
      tylko ze pani szatniarka jest tylko jedna (chyba, ze to sie
      zmienilo i sa dwie), co powoduje ogromne zastoje i kolejki do
      szatni...
      znajac zmichowska, dyrekcja nie bedzie chciala zrezygnowac ze
      swojego postanowienia, dlatego uwazam, ze najrozsadniejszym
      rozwiazaniem bylaby deklaracja od rodzicow, o ktorej pisze
      rzecznik praw ucznia.
      • Gość: boa Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj IP: *.chello.pl 10.09.03, 10:46
        ja tez jestem absolwentka liceum im.Żmichowksiej i nowe
        postanowienie pani dyrektor wcale mnie nie zdziwilo, w tej
        szkole nigdy nie brakowalo "szalonych" pomysłow.zgadzam sie z
        opinia "ja", też uważam że rodzice powinni zaprotestować.
    • Gość: wlodo Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj IP: *.acn.waw.pl 10.09.03, 09:37
      moja córka chodzi do Gimnazjum na Gocławiu w Warszawie i
      zrobili tam dokładnie to samo .... bez jakiegokolwiek
      porozumienia z rodzicami...
    • Gość: Matka Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj IP: 213.17.248.* 10.09.03, 10:43
      To może kuratorium w Pile woj.wielkopolskie też zajmie się tą
      sprawą w Zespole Szkół Nr.1 na ul.Brzozowej tym samym
      problemem.Kwota jest tylko mniejsza.
    • adam.gluszak Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj 10.09.03, 10:46
      a ciekawe kto zainkasuje jakies 3 tysiace zl odsetek po roku
      czasu od kwoty 40 000 zl ? dyrektor ? czy rada pedagogiczna sie
      nimi podzieli ?
    • Gość: aaaa Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj IP: 213.76.134.* 10.09.03, 11:14
      To jest tylko kaucja. Może uczniowie będą szanować a nie
      niszczyć.Po co ten krzyk. Szkoła nic nie może a potem są efekty
      tak jak w Toruniu. Tam było wszystko wolno uczniom.
    • Gość: Mama Reytaniaka Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj IP: *.u.mcnet.pl 10.09.03, 11:18
      Potwierdzam, ze w Reytanie tez trzeba wplacic 100 PLN na
      szafke. Oplata jest na okres 3 lat uzywania szafki, ale jest to
      kwota bezzwrotna, chyba ze jakis uczen ukonczy szkole wczesniej
      (rezygnacja, przenosiny itp). Wtedy w zaleznosci od czasy
      uzywania szafki zwracany jest pewien procent z wplaconej
      kwoty.Tak nam rodzicom zakomunikowano!!!
      Szafka - jest potrzebna w sytuacji gdy szkola nie dyponuje
      ogonie dostepna, pilnowana szatnia... tak jak to jeszcze bywa w
      niektorych szkolach, z pilnujaca dobytku uczniow wozna lub
      woznym. Mam wrazenie ze szafki w klasach zwiekszaja
      bezpieczenstwo rzeczy w nich przechowywanych...
    • Gość: maria Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj IP: 213.76.134.* 10.09.03, 11:22
      Niech każdy kupi sobie szafkę a po skończeniu szkoły niech sobie
      zabierze. Przecież to obliguje młodzież do szacunku do rzeczy
      kupionych za własne pieniądze.Ja obserwuję młodych ludzi w pracy.
      Pomieszczenie socjalne jest bardzo dobrze wyposażone ale tak
      ldrzwi lodówki urwane, stół porysowany, drzwiczki od szafek
      pourywane, blat od stołu zdemolowany. Przynajmniej raz w
      miesiącu przychodzi stolarz i wymienia uszkodzone części. W domu
      tego nie robią bo to jest ich własność , może w szkile też młody
      człowiek powinien mieć coś swojego, żeby nie niszczył, bo to nie
      jego.
    • gacus2 Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj 10.09.03, 12:32
      No ładnie. Pani Redaktor! Kiedy ja chodziłem do Żmichowskiej
      (absolwent 1999r.) to Pani Dyrektor nazywała sie Wawrzeniecka a
      druga Szczucka. Nie wydaje mi się, aby zmieniły nazwiska.
      Dziennikarska rzetelność!!!!!
      Druga sprawa: przecież to nie jest wyciagniecie pieniedzy tylko
      ich zamrożenie na rok. Kaucja podlega zwrotowi przecież. Wiec
      40tys PLN to zysk fikcyjny. Nigdy nie byłem ekonomistą, ani
      matematykiem ale szkoła z tych pieniedzy pożytku nie ma, bo nie
      sa jej. Wiec w czym problem? A nawet w Żmichowskiej pomazane
      ściany czy ławki sie zdarzały...
      Do Rzecznika Praw Ucznia: też byłem RPU w tej szkole- też w
      drugiej klasie i wydaje mi się, ze Twoja obrona ucznia do
      ostatka raczej nic nie da. W tym zaszczytnym zajeciu trzeba też
      znać zdanie drugiej strony.
      Więc o co ten dym Wielebna Redakcjo??????

      Z powazaniem
      Jarek Gacki
      absolwent NŻ.
    • Gość: MirkaCh Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj IP: *.sgh.waw.pl 10.09.03, 12:43
      To nic nadzwyczajnego. Kaucje za szafki (na podobnych zasadach)
      pobiera od wielu już lat II LO im. Stefana Batorego. Wiem, Bo
      jestem mama absolwentki.
    • Gość: Kat_ja Mam dosyc tych "cudownych pomyslow" IP: *.lan / 192.168.0.* 10.09.03, 13:57
      Jestem ciekawa co bedzie gdy ktos popsuje mi szafke? Bede bulic
      za kogos? dziekuje bardzo! Niech w takim razie w szatni zaloza
      kamere azeby monitorowac teren :P Kase na ten szczytny cel tez
      latwo zdobyc: wystarczy pare szafek uczniom popsuc :)
      • Gość: mam dosyc Re: Mam dosyc tych IP: *.pologne / 172.22.10.* 10.09.03, 15:18
        Mam tez inne pomysly na latwy zarobek dla szkoly:
        - wprowadzic kaucje za uzywanie podlogi - przeciez jak sie tyle
        chodzi po szkole, to sie zdziera; mniej placiliby ci co rzadziej
        do szkoly uczeszczali, np. wagarowicze, przewlekli chorzy, itp.
        - wprowadzic oplate za przejscie z pietra na pietro i za wstep
        do klasy (takie rogatki). Jak plebs, czyli uczniowie, chca
        przebywac w nobilitujacych pomieszczeniach, niech bula.

        Wprowadzilbym tez przede wszystkim imienny podatek od
        szkodliwych pomyslow dyrekcji szkol - walisz glupote, placisz
        wysoka kare na rzecz uczniow. Moze wtedy ktos by sie puknal w
        glowe, zanim zaczal nawet zastanawiac nad podobnymi bzdurami.
        Przeciez takie szafki powinny byc usprawniajacym funkcjonowanie
        szkoly jej podstawowym wyposazeniem. Oplacanym z budzetu szkoly
        i traktowanym tak samo jak np. lawki czy szafy klasowe. A ew.
        oplata powinna byc jedynie za kluczyk i to tylko w momencie jego
        zgubienia.


        Gość portalu: Kat_ja napisał(a):

        > Jestem ciekawa co bedzie gdy ktos popsuje mi szafke? Bede
        bulic
        > za kogos? dziekuje bardzo! Niech w takim razie w szatni zaloza
        > kamere azeby monitorowac teren :P Kase na ten szczytny cel tez
        > latwo zdobyc: wystarczy pare szafek uczniom popsuc :)
    • Gość: Grig Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj IP: *.broker.com.pl / 172.16.0.* 10.09.03, 14:13
      No to teraz trzeba uswiadomić ludzi z klapkami na oczach... -
      czy Wam wszystkim na prawde się wydaje, że to rozwiąże sprawę? -
      pomiędzy uczniami zdarzają się różne kłótnie i zatargi - w
      ramach czystej zawiści lub też antypatii, uczniowie są zdolni
      specjalnie zniszczyć czyjąś szafkę aby narazić go na pokrycie
      kosztów wyrządzonych szkód! - wiem coś o tym - słyszałem o
      róznych tego typu "akcjach" - i nikt mi nie wmówi, że uczniowie
      to same aniołki :[.... Moim zdaniem pomysl ten, to
      czyste "wyduszanie", pod byle pretekstem, pieniędzy od rodziców
      i zapewnienie zaplecza finansowego dla szkoły.. - jak słusznie
      zauwazyła Katja, aby znaleźć fundusze na jakikolwiek potrzeby
      szkoły, wystarczy zniszczyć paru uczniom szafki (i tak naprawi
      je konserwator za swoją marną pensję)...
      • gacus2 Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj 10.09.03, 14:41
        Mam wrazenie, ze po ekscesach toruńskich traktujecie wszelka młodzież taką
        samą miarą. To miała być prewencja, żeby uczeń wiedział, ze jesli zniszczy to
        tatus zapłaci...A w przypadku aktu wandalizmu zgłasza sie go nauczycielowi- to
        nie jest liceum gdzie nauczyciele byli surowi i niewyrozumiali.
        • Gość: Kat_ja Szafki once again =] IP: *.lan / 192.168.0.* 10.09.03, 15:05
          gacus2 napisał:
          >To miała być prewencja, żeby uczeń wiedział, ze jesli zniszczy
          to tatus zapłaci...A w przypadku aktu wandalizmu zgłasza sie go
          nauczycielowi
          A przepraszam co da zgloszenie aktu wandalizmu skoro sprawca
          bedzie nieznany? Dyrekcji nie interesowac bedzie raczej "kto?"
          tylko sam skutek.
          Chodze do tej szkoly czwarty rok i uwierz, bez takich pomyslow
          szafki zawsze byly czyste i funkcjonalne,nikt specjalnie swojej
          szafki nie dewastuje...jednak zdarzaja sie wyjatki: jak wiadomo
          te szafki pancerne nie sa i moga sie popsuc samoistnie,
          niezaleznie od woli ucznia,a szczerze mowiac watpie zeby drobna
          naprawa np.nie zamykajacej sie szafki kosztowala 100zl skoro
          polega na przykreceniu srubki. Umowa jest sformulowana w ten
          sposob,ze nie wiadomo dokladnie kiedy zwrot pieniedzy nie
          przysluguje,"zepsucie" szafki dyrekcja bedzie mogla
          interpretowac tak jak sie jej bedzie podobalo.
          • gacus2 Re: Szafki once again =] 10.09.03, 15:17
            Ja nie wiem. Dyrekcjha ta sama. Czasami ostra ale dało sie żyć. A z lektury
            artykułu to dyrekcja niczym diabeł wcielony ogonem zamiata i do do skarbonki na
            każdym kroku próbuje wrzucać uczniowskie pieniadze.
            A teraz powaznie. Dobrze pamietam ze Żmichowskiej, że szkoła była spokojna,
            uczniowie też. I poza kilkoma napisami w szatni (jeszcze wtedy) typu Forza M..
            (tu wpisz nazwisko nauczyciela) lub na ławce w małej pracowni chemicznej:
            Pazdro kocham Pana!(zbiór zadań do chemii) nawet napisów nie było. Czy tak
            duzo sie zmieniło? Ja wiem, ze to fajnie być niezależnym- my tez jako fajna
            klasa tak chcielismy- ale teraz jak patrzę na te nasze konflikty o jakieś
            głupoty to śmiać mi sie chce- ajakież to było naiwne.Nauczyciele sie przecież
            nie zmienili- ich wyrozumiałosci moi znajomi z innych liceów sie dziwili...
            \Nie wiem w czym problem: jeśli wytłumaczysz nauczycielowi ze "zepsuło sie i
            już" to on zabierze te 100 PLN. Wam chyba chodiz o zasade, której ja nie
            pojmuję.
    • Gość: Gallus Anonimus Specjalnie dla Kasi :) IP: 62.233.201.* 10.09.03, 15:15
      Spotkałem się już z takim pomysłem. Cóż, nie jest to
      najszczęśliwsze rozwiązanie. U nas, w 33 lo im. Kopernika
      dostajemy szafki do własnej dyspozycji bez dodatkowych opłat -
      jedyny wydatek jest na kłódkę, ale to oczywiście
      nieobowiązkowe. I jakoś dyrektor nie robi nam z tego powodu
      problemów. Jeśli ktos zgubi kluczyk - proszę bardzo, piłę do
      metalu ma woźny, wystarczy poprosić.
      Jestem ciekaw, czy dyrekcja w przypadku "aktu wandalizmu" jakim
      jest np. graffiti na szafkach (co w Koperniku jest niczym
      niezwykłym) zamierza przeprowadzic dochodzenie, czy może
      obarczy odpowiedzialnością właściciela.
      • gacus2 Re: Specjalnie dla Kasi :) 10.09.03, 15:20
        Gość portalu: Gallus Anonimus napisał(a):

        > Jestem ciekaw, czy dyrekcja w przypadku "aktu wandalizmu" jakim
        > jest np. graffiti na szafkach (co w Koperniku jest niczym
        > niezwykłym) zamierza przeprowadzic dochodzenie, czy może
        > obarczy odpowiedzialnością właściciela.
        Jesli z zewnetrznej strony to pewnie dochodzenie- a jesli z wewnętrznej no to
        raczej wina ucznia,nieprawdaż?
        • Gość: Kat_ja Re: Specjalnie dla Kasi :) IP: *.lan / 192.168.0.* 10.09.03, 15:50
          gacus2 napisał:
          > Jesli z zewnetrznej strony to pewnie dochodzenie- a jesli z
          wewnętrznej no to
          > raczej wina ucznia,nieprawdaż?
          Niekoniecznie, bo kluczyki do szafek sie powtarzaja i ktos moze
          bez trudu otworzyc czyjas => Ale to juz jest czepianie sie z
          mojej strony ;) Zobaczymy co dyrekcja postanowi...
          Pozdrowienia dla Galla ;)
    • Gość: 4klasista p. Szczucka nie mówi prawdy IP: *.acn.pl / 10.69.0.* 10.09.03, 16:55
      Kilkoro moich znajomych napisało podania o tym, że nie stać ich
      na zapłacenie 100 zł z powodu złej sytuacji finansowej. I co?
      Żadne z podań nie zostało przyjęte przez panią sekretarkę.
      Żmichowska jest świetna, ale dyrekcja to naprawdę tragedia!
      • Gość: X Re: p. Szczucka nie mówi prawdy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 18:23
        wiadomo że szkole są potrzebne pieniądze a nie puste słowa.
        awsze można korzystać z szatni teatralnej. a poza tym zapłacić
        można do końca paździenika, bowiadomo, ze rodzice nie maja
        pieniedzy. Ale czy dyrekcja jest tego świadomo tak do końca?????
        • Gość: XL Re: p. Szczucka nie mówi prawdy IP: *.lan / 192.168.0.* 10.09.03, 18:55
          To korzystaj sobie z teatralnej jesli lubisz stac w kolejce po
          ubranko 15min,powodzenia.
      • gacus2 Re: p. Szczucka nie mówi prawdy 10.09.03, 19:53
        Gość portalu: 4klasista napisał(a):

        > Kilkoro moich znajomych napisało podania o tym, że nie stać ich
        > na zapłacenie 100 zł z powodu złej sytuacji finansowej. I co?
        > Żadne z podań nie zostało przyjęte przez panią sekretarkę.
        > Żmichowska jest świetna, ale dyrekcja to naprawdę tragedia!

        Ja tam zawsze lubiłem Panią Krysie.
    • Gość: Peppers Super pomysl IP: *.acn.pl / 10.64.0.* 10.09.03, 18:57
      Uwazam, ze jest to super pomysl. To nie jest zadna OPLATA tylko
      KAUCJA. A kaucje sie zwraca po okerslonym czasie. Dzieki
      wprowadzeniu takiego przepisu uczniowie beda przynajmniej
      szanowali szafki oraz beda pieniadze na ewentualne naprawy.
      Ktos powedzial, ze on dba o szafke i kaucji placic nie bedzie.
      A skad ten ktos ma pewnosc, ze `przyjaciel` nie zdemoluje mu
      szafki celowo badz przypadkiem? Takie rzeczy sie zdarzaja.
      Potem jest szukanie winnego itp a szafka pozostaje popsuta. A
      tak, bedzie kaucja i problem przypadkowych i nieprzypadkowych
      uszkodzen szafek bedzie zalatwiony.

      Pozdrawiam!

      P.S. Jesli ktos uwaza, ze szkola pobiera te pieniadze aby w
      ciagu roku zrobic nimi nielegalny obrot to niech to najpierw
      udowodni a dopiero potem torpeduje cenna (wedlug mnie)
      inicjatywe.
      • Gość: Hahaha Re: Super pomysl IP: *.lan / 192.168.0.* 10.09.03, 20:08
        Tez mam super pomysl :)
        Zdemoluje Ci mieszkanie a Ty za to zaplacisz z wlasnych
        funduszy, ok?
        Sam widzisz ze Twoje rozumowanie nie jest zbyt racjonalne.
        • Gość: hinda Po co ta opłata??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 21:35
          Moja szkoła też udostępniła uczniom szafki, i jest powiedziane,
          że przez okres trwania mojej nauki moge robic z ta szafka co
          chce, ale na koniec sama musze ja doprowadzic do takiego stanu
          w jakim go otrzymala... w rezultacie nikt nie niszczy szafek...
          w przypadku zepsucia zamka, szkoła z rady rodzicow pokrywala
          koszty naprawy, zawsze można było się zgłosić po jakąs pomoc do
          pana konserwatora, i to sie sprawdza... szafki nie sa
          zniszczone, sa czyste... Na koniec szkoły każdy zdaje szafke i
          jeżeli pani szatniarka ja zatwierdzi dopiero wtedy uczec moze
          dostac swiadectwo...


          Ten pomysl jest absurdalny... moze szkoly beda tez pobieraly
          pieniadze za np. wyporzyczenie książki z biblioteki?
    • Gość: Mały Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj IP: 213.195.141.* 11.09.03, 10:51
      A pani redaktor powinna lwpiej słuchać i poprawnie pisac
      nazwiska.
      A pozatym ja zadnej wizytacji wczoraj nie widziałem....
      chyba pani redaktor nie chciało się ruszyć dupy za biurka i
      sprawdzic informacje....
    • Gość: Wychowanka Zmichowskiej Re: Liceum im. Żmichowskiej żąda od uczniów kaucj IP: 213.195.141.* 11.09.03, 11:03
      Wiecie ja nie rozumiem waszych pretensji!Nie macie
      poważniejszych problemów?Dzieci w Etiopi głodują,ludzie mają
      chore dzieci a wy zajmujecie się durną kaucją,którą jak
      będziecie szanować szafki dostaniecie z powrotem!Jesteście
      dziećmi z dobrze sytuowanych rodzin,wydajecie grube pieniądze w
      sklepiku a drażni was kaucja,która jest słuszna i całkiem na
      miejscu.A co do Dyrekcji szkoły to uważam,że lepiej nie
      mogliście trafić bo kto chciałby się użerać z takimi dupkami!?A
      redaktorka tej szmirowatej gazetki niech zajmie się swoją
      stylistyką i doborem faktów a nie fikcji i głupot.Ona to typowa
      głupia blonduynka!!!
    • Gość: absolwentka Żmichowskiej brawo dla bezmyślności kuratorium IP: *.acn.pl 11.09.03, 14:35
      Uważam, ze pomysł z kaucja jest genialny. Sama korzystałam z
      tych szafek i wiem, ze mozna je uszkodzic a jest to dość drogi
      sprzęt. Poza tym kaucja jak sama nazwa wskazuje jest zwrotna,
      wiec jesli dziecko szanuje szkolne minie, pieniądze zostaną
      zwrócone. Ubrania można zostawić również w szatni na numerek.
      Wiec jeśli rodzic nie jest pewien nieszkodliwości swojej
      pociechy, niech nie wpłaca kaucji i nakarze dziecku korzystanie
      z szatni. Szkoła wykosztowała się na szafki i doskonale rozumiem
      wprowadzenie kaucji jako sposób na zmniejszenie wandalizmu w
      szkole. Pozdrawiam pijawki z Gazety Wyborczej, która powinna być
      obiektywna. Niestety jak widać żeruje na głupiej sensacji a nie
      porusza naprawde poważnych problemów oświatowych jak niska
      pensja nauczyciela czy wydawanie nieużytecznych podręczników.
      Przy okazji pozdrawiam Ryszarda R., mazowieckieckiego kuratora
      oświaty, jestem pełna podziwu, że z takim ilorazem inteligencji
      wspiął się na tak wysokie stanowisko. Przesyłam całusy
      kuratorium mając nadzieję, że jego skład się zmieni i zasiądą w
      nim ludzie myślący. I biję pokłony przed pania Sylwią Sałwacką,
      która chyba nie rozumie na czym polega kształcenie
      odpowiedzialnych ludzi i pedagogiczne podejście do młodych
      obywateli naszego zgniłego (podkreślalam od górnych szczebli)
      społeczeństwa. Myślę, że temat nie był wart poruszenia w
      gazecie. Gratuluję pani Sylwi, myślę, że dużo starszej ode mnie
      (tegorocznej maturzystki) i życzę podejmowania decyzji życiowych
      tak trafnie jak podjęcie decyzji o wyborze tematu artykułu
    • Gość: Absolwentka Żmichowskiej Brawo dla bezmyślności kuratorium IP: *.acn.pl 11.09.03, 14:37
      Uważam, ze pomysł z kaucja jest genialny. Sama korzystałam z
      tych szafek i wiem, ze mozna je uszkodzic a jest to dość drogi
      sprzęt. Poza tym kaucja jak sama nazwa wskazuje jest zwrotna,
      wiec jesli dziecko szanuje szkolne minie, pieniądze zostaną
      zwrócone. Ubrania można zostawić również w szatni na numerek.
      Wiec jeśli rodzic nie jest pewien nieszkodliwości swojej
      pociechy, niech nie wpłaca kaucji i nakarze dziecku korzystanie
      z szatni. Szkoła wykosztowała się na szafki i doskonale rozumiem
      wprowadzenie kaucji jako sposób na zmniejszenie wandalizmu w
      szkole. Pozdrawiam pijawki z Gazety Wyborczej, która powinna być
      obiektywna. Niestety jak widać żeruje na głupiej sensacji a nie
      porusza naprawde poważnych problemów oświatowych jak niska
      pensja nauczyciela czy wydawanie nieużytecznych podręczników.
      Przy okazji pozdrawiam Ryszarda R., mazowieckieckiego kuratora
      oświaty, jestem pełna podziwu, że z takim ilorazem inteligencji
      wspiął się na tak wysokie stanowisko. Przesyłam całusy
      kuratorium mając nadzieję, że jego skład się zmieni i zasiądą w
      nim ludzie myślący. I biję pokłony przed pania Sylwią Sałwacką,
      która chyba nie rozumie na czym polega kształcenie
      odpowiedzialnych ludzi i pedagogiczne podejście do młodych
      obywateli naszego zgniłego (podkreślalam od górnych szczebli)
      społeczeństwa. Myślę, że temat nie był wart poruszenia w
      gazecie. Gratuluję pani Sylwi, myślę, że dużo starszej ode mnie
      (tegorocznej maturzystki) i życzę podejmowania decyzji życiowych
      tak trafnie jak podjęcie decyzji o wyborze tematu artykułu
      • Gość: ................ Re: Brawo dla głupiej Absolwentki Żmichowskiej IP: *.chello.pl 11.09.03, 16:52

        Jesteś głupia bo się powtarzasz !!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: absolwentka żmicho Re: Brawo dla głupiej Absolwentki Żmichowskiej IP: *.acn.pl 12.09.03, 12:29
          Doceniam Twoją głęboką i uargumentowaną wypowiedź, szanuję Twoje zdanie ale
          odradzam tego typu wypowiedzi, bo sam (sama ?) się tylko OŚMIESZASZ. A co do
          powtarzania się to chyba nie na tym polega, bo jednynie (i to też niechcący)
          umieściłąm drugi raz tę samą opinię. I jeszcze jedna uwaga do Twojej osoby.
          Unikaj niegrzecznych zwrotów, wiem że jest to ostatni krok w dyskusji, jeśli
          nie można przekonać przeciwnika (dyskusja agresywna), ale SKARBIE nie
          umieściłeś (-łaś) żadnegop argumentu. Więc nie waż się chwytać tego sposobu, bo
          się tylko PONIŻASZ :) Pozdrawiam i życzę sukcesów na lekcjach języka polskiego
          w budowaniu rozprawki
          • gacus2 Re: Brawo dla głupiej Absolwentki Żmichowskiej 12.09.03, 12:55
            Skoro:
            p. Wawrzeniecka to demon w spódnicy
            p. Szczucka łże.
            Nie ma wolnosci słowa (zawiesza rzecznika)
            to sie w cholere wynieście z tej szkoły zamiast ją opluwać.
            Naprawde niektórych z Was nie chciałbym widzieć na spotkaniu absolwentów.
            • Gość: absolwentka żmicho Re: Brawo dla głupiej Absolwentki Żmichowskiej IP: *.acn.pl 12.09.03, 14:57
              Ostro ale dobrze powiedziane, jak sie komus nie podoba w XVLO to niech sie
              wypisze. Ja ukonczylam te szkole bez wiekszych problemow. Pozdrawiam
              absolwentow :)
    • Gość: UFO Schizofrenia "Stołecznej"!!! IP: 213.241.34.* 11.09.03, 14:58
      Z jednej strony walczycie o to by uczniowie nie nosili cięzkich
      plecaków z ksiązkami i sami stwierdzacie, ze dobrym rozwiazaniem
      są szafki, w których uczniowie mogą zostawić rzeczy.Z drugiej
      strony ktoś musi zakup tych szafek sfinansować a następnie je
      konserwować.Jak na razie jedynym "ktosiem" byli i są rodzice
      uczniów.Pewnie będą nadal bo miasto(Kaczyński) najbardziej tnie
      wydatki na oswiatę!Zdecydujcie się!!!
    • Gość: Uczennica XV SAME SZAFKI TEZ ZOSTALY NABYTE NIELEGALNIE!!! IP: *.acn.waw.pl 11.09.03, 16:17
      Uczeszczam do Zmichowskiej i tez musialam wplacic te 100 zl
      (zrobilam to przedwczoraj), ale kluczyka nie dostalam, bo
      szanowna dyrekcja przestraszyla sie tego wlasnie artykulu i
      wstrzymala wydawanie kluczy! A co do samych szafek, to w duzym
      stopniu zostaly one "ufundowane" przez ojca jednego z uczniow,
      ktory w 3 klasie chcial sie przeniesc do Zmichowskiej, z czym na
      poczatku byly problemy. Ale szafki je rozwiazaly... :P
    • Gość: Look here http://www1.gazeta.pl/warszawa/1093892,34862,1666244.h IP: *.lan / 192.168.0.* 11.09.03, 16:55
      www1.gazeta.pl/warszawa/1093892,34862,1666244.html?v=0&f=541


      • Gość: 2222 Re: http://www1.gazeta.pl/warszawa/1093892,34862, IP: *.chello.pl 11.09.03, 17:08

        --------------------
        I czarne na białym I
        --------------------
    • Gość: zmichowianka rodowita dlaczego kaucja NIE JEST dobrym pomyslemz IP: *.slp.pl / 192.168.3.* 11.09.03, 17:58
      Jak w temacie. Malymi kroczkami zblizamy sie do pomyslow pana
      Dicka i "Raportu mniejszosci" - osadzamy ludzi za przestepstwa,
      ktorych nie popelnili i wrecz kazemy "na zas" placic za to, co
      teoretycznie moga zbroic. I nie przekonuje mnie fakt, zwrotu
      kaucji-liczy sie sam "genialny" pomysl.
      Zreszta juz sam dobor argumentow jest smieszny: pieniadze maja
      isc na ewentualne wymiany zamkow etc. za ktore do tej pory to
      szkola podobno placila i tracila na tym. Bardzo to ciekawe, bo
      my -uczniowie- gdy tylko cos stalo sie naszej szafce tez
      musielismy zwracac koszty naprawy (co jest zreszta konieczne i
      sluszne, a Zmichowiacy to rozumieja i placa grzecznie). Co w
      takim razie dzialo sie z naszymi pieniedzmi, skoro to szkola
      podobno ponosila koszty remontowe?!
      I nie,zebym nie ufala Pani Wawrzenieckiej ;), ale moze lepiej by
      bylo, zeby - gdy chce sie potracac z kaucji koszty ewentualnych
      napraw- podac jakies przyblizone ich koszty, bo na jakiej
      podstawie bedzie sie potem zwracac pomniejszona kaucje?
      Poza tym w Zmichowskiej wandale (jesli naprawde istnieja...) sa
      raczej w mniejszosci... Chodze tam juz kilka lat i nie widzialam
      jeszcze spektakularnych dewastacji szafek. Skala podjetych
      dzialan prewencyjnych jest moim zdaniem zdrowo przesadzona.

      A argument z szatnia teatralna jest bezsensowny:
      po pierwsze nie ma tam zadnych numerkow, po drugie sa kolejki,
      a po trzecie zima, gdy trzeba zmieniac i zostawiac gdzies obuwie
      za ic nie starczy tam miejsca dla tych, ktorzy dotad mieli
      szafki, bo juz okupuje okupujacym ja Gimnazjum i klasom
      pierwszym jest tam cokolwiek ciasno
Inne wątki na temat:
Pełna wersja