Dodaj do ulubionych

szkoła przymierza rodzin-ursynów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 20:57
czy ktos cos wie na temat tej szkoly? jaka jest atmosfera,opinie
itd.Interesuje mnie historia
Obserwuj wątek
    • brucha Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów 15.04.09, 18:25
      kilkoro moich znajomych miało bądź ciągle ma dzieci w szkole podstawowej i wszyscy bardzo sobie to chwalą (dobry poziom, zaangazowani nauczyciele itd). dziecko innych znajomych jest w tamtejszej drużynie harcerskiej nie będąc uczniem szkoły i też bardzo sobie chwali.
      szkoła chyba warta polecenia pod warunkiem, że dziecko zostanie przyjęte. bo też wszyscy ci wpomniani znajomi zgodnie twierdzą, że tak normalnie, to tam nie przyjmą i wszyscy oni robili jakieś zabiegi i podchody, żeby 'się wkręcić' jeśli nie byli z 'tych' bądź innego sławnego nazwiska(typu list polecający od znanego biskupa - to nie dowcip, darowizny, tzw. poparcie 'krewnych i znajomych' władz przymierza i szkoły, załatwienie czegośtam etc..).

      kilka lat temu myślałam o zapisaniu tam mojego dziecka tak po prostu, z ulicy, będąc pospolitego nazwiska i bez 'wsparcia' z zewnątrz. znajomi orzekli, że nie uda mi się. no i nie udało się ;o). na pocieszenie usłyszałam, że i tak na ponad 300 podań zaproszono mnie na rozmowę kwalifikacyjną, gdzie zaproszono tylko 40 rodzin, a to już podobno wyróżnienie. ale może po prostu kiepsko wypadłam na rozmowie, a z tym koniecznym poparciem to lipa...



        • Gość: gosc Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 22:28
          tak się składa, że do tej szkoły chodzi równiez sym mojej znajomej. Jesli taki jest poziom szkoły, jaki reprezentuje ten młody chłopak teraz juz gimnazjalista - to ODRADZAM. Jest nieuprzejmy, arogancki i chyba nie najmądrzejszy. Nie wyglada mi na wychowanka szkoły, w której morale, religia i kultura stanowia podstawy..
          nie mówiąc, ze podanie pomocnej reki to chyba nic nie znaczace hasło i dla Niego i Jego rodziny. Mam wrazenie, ze zakłamani ludzie własnie tam posyłaja dzieci, zeby zamydlić innym, znajomym i rodzinie oczy, jacy to Oni są katoliccy i dobrzy, że niby tacy rodzinni.... to okropna obłuda :(
        • Gość: katarzyna1 Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 17:46
          Komercja jaka zapanowała w tej szkole jest wynikiem przyklejania się do tej szkoły nowobogackich, którzy chcą w tej szkole spotkać znane osoby z zycia publicznego, chcą udawac osoby jakimi nie są, że nie wspomnę o rodowodach. Nawet za to płacą, żeby dzieci mogły przebywać w towarzystwie arystokratycznych potomków. Dzieci w tej szkole się liczą na tyle, na ile szerokie są koneksje ich rodziców.... cieszę się, że już mam za sobą dylematm zostawić, czy zabrać. Aha, po tej szkole dostanie się do dobrego państwowego gimnazjum- trudna sprawa, moja córka była tu wzorową uczennicą podobno:(
            • Gość: Mama Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.10, 18:30
              Tak,narkotyki to problemu,ale przyniesiony np. z Primusa czy od Sióstr... Lans też niezły,ale niektórzy na szczęście maja mocny kręgosłup.Dużo nauczycieli mogłoby też lepiej popracować...a nie tylko wymagać od dzieci.Zamist wychowywać pohukujà na dzieci i stawiajà do kàta...a jak wiemy to metoda średniowieczna,nic nie dajàca.Zero aktywności i rozbudzania pasji po lekcjach,tylko wymaganie,aby dzieci były "grzeczne".
              • Gość: Kasia M Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: *.pl 15.11.11, 16:34
                Jak tam ma nie być problemu z narkotykami, jak niektórzy "pedagodzy" (?) wyglądają taj jakby sami mieli z tym problem. Mój starszy syn opowiadał mi, że "Pani" opiekująca się świetlicą przy SPR na Grzegorzewskiej ma tatuaże na rękach, plecach, a w sieci są jej nagie zdjęcia:
                www.kariokaa.maxmodels.pl
                Aż mnie zamurowało... Jestem ciekawa czy ta pani w ogóle jest wierząca, ale jeżeli tam jest więcej takiej "kadry", to młodzież ma rzeczywiście wspaniały przykład do naśladowania.
                • Gość: delta Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: 178.73.37.* 07.01.12, 22:26
                  Witam,

                  Od dawna przyglądam się wypowiedziom na tym forum. Ciekawe, śmieszne, tragiczne, niestety często kłamliwe.
                  Jestem pracownikiem tej szkoły. Nie mam zamiaru wchodzić w polemikę. Podstawowym problemem tej szkoły jest koszmarna niezgodność pomiędzy wartościami głoszonymi przez szkołę, a priorytetami wychowawczymi rodziców. Popatrzcie na to krytycznie: to co wypisujecie na tym forum często nie ma się nijak do tego, co dzieci spotkają w szkole. Jeśli przeszkadza Wam wiara, Kościół, comiesięczna eucharystia, modlitwa poranna, trzydniowe rekolekcje wielkopostne, nie posyłajcie dzieci tutaj, bo zafundujecie im życie w świecie schizofrenicznym. Rozdźwięk między szkołą, a domem, to pedagogicznie jedna z najgorszych rzeczy, które można zaoferować swojemu dziecku.
                  Dlaczego zdecydowałem się tu napisać? Kłamstwa zawarte w liście pani Kasi M. przekraczają wszelkie normy. Nie widzę kandydatów do narkomanii w gronie pedagogicznym, które znam od parunastu lat. Na stronie
                  www.kariokaa.maxmodels.pl
                  widzę osobę kompletnie mi nieznaną, nie pracującą w świetlicy szkoły na ulicy Grzegorzewskiej. Odwrócę pytanie:
                  Może syn pani Kasi M. ma niekontrolowany dostęp do internetu i w czasie oglądania stron, niekoniecznie dla siebie przeznaczonych dostrzegł jakieś podobieństwo (nie wiem z kim?) . Pani Kasiu, może czas sprawdzić, co syn robi w Internecie? A jeśli Pani uważa, że nauczyciele naszej szkoły to narkomani, to należy zabrać dziecko natychmiast!

                  W naszej szkole obowiązuje dekalog. Oczywiście, nie jesteśmy święci, każdy z nas grzeszy. Pani Kasiu, zanim poda Pani kolejną stronę z jakąś supermodelką, proszę przypomnieć sobie 9 przykazanie.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: anita Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.02.12, 10:30
                    Świetnie, że jakiś parcownik szkoły zajrzał na to forum, KasiaM fajnie ze zamiescila link do zdjecia choc na ile widuje panie ze swietlicy a mam tam dziecko w szkole , ta Pani tam nie pracuje.
                    Pieknie Delta, niestety wartości o których piszesz są wartościami w zasadzie deklaratywnymi, co z tego ze jest msza, ze dzieci i nauczyciele na pierwszej lekcji się modla, skoro zaraz potem te same dzieci i nauczyciele mają do siebie zero szacunku...? Co z tego skoro bardzo rzadko od nauczyciela słyszy się prosze ? Godność osoby ludzkiej to kolejne hasło dla większości osób tam pracujących , uczących się i posyłających dzieci do szkoły... Bardzo mi żal i przykro że niestety taka jest rzeczywistość w tej szkole i w innych... Anita
                    • Gość: delta Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: 178.73.37.* 01.03.12, 22:33
                      Pani Anito,
                      Z tego, to nic nie rozumiem. Na początku pisze pani 'KasiaM fajnie ze zamie
                      > scila link do zdjecia choc ta osoba tam nie pracuje'. A według mnie to jest bardzo niefajnie, bo to jest oszczerstwo. Jeśli zatem oszczerstwo jest fajne, to może dalej nie wypowiadać się o godności osoby ludzkiej? Co zaś się tyczy zasadniczej części listu, wydaje mi się, że dzieci są szanowane w naszej szkole. Widzę je na codzień i wydaje mi się, że nic złego się im nie dzieje. Nie mówię, że nie mamy problemów, bo je mamy, ale ma je każda szkoła.

                      delta

                  • Gość: xyz Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.03.12, 18:08
                    Moja opinia jest taka, że to szkoła przeciętna, no może tylko. Są bardzo dobrzy nauczyciele (mogę to powiedzieć o 2), dobrzy, dość dobrzy i kiepscy. Szacunku dla dziecka czasem trzeba szukać ze świecą. Nauczyciele nie używają co do zasady form grzecznościowych. O bardziej drastycznych szczególach nie będę wspominał, Dzieci nie lubią co do zasady chodzić do tej szkoły, zresztą nic dziwnego, zważywszy na sposób w jaki sie ich traktuje.
    • Gość: grzegorz Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: *.cebit.com.pl 16.12.10, 18:10
      Mówię o domniemanej chciwości, snobizmie itd. Wiem za to ,,coś'' o poziomie nauczania fizyki. W 2. klasie liceum uczniowie mają kartkówki sprawdzające (sic!) podstawianie do wzoru. Mimo dobrych wyników w szkole musiałem młodemu odradzić ,,fanaberie'' w rodzaju zdawania fizyki na maturze. Dobrze, że zdał matematykę (pewnie, ale bez rewelacji). Ponoć większość klasy uczyła się gorzej. Hm. Acha, druga sprawa: to nie był gość, któremu ,,sodówa'' do głowy uderzyła.
    • mwolsz1 Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów 11.11.13, 15:40
      Szkoła w swoim społecznym profilu dość normalna.Powinna dołożyc starań aby być lepszą.Zakłocona równowaga w szkole podstawowej od klas czwartych na rzecz nauki poprzez zadawanie lekcji domowych z koniecznym udziałem rodziców,zamiast większego udziału nauczania w szkole poprzez lekcje.Ksiązki,pomoce do nauczania konieczne są w domu a nie w szkole. Udział nauczyciela sprowadza się głównie do zadawania,odpytywania i kartkówek ,klasówek. Na weekendy zadawane są podwojone porcje prac domowych-aten czas powinien służyć umacnianiu więzi rodzinnych i udziału dzieci w zajęciach poza szkolnyck.
      Na obchody Święta Niepodległości i udział dzieci w dn. 10,11 listopada nie dano szans zadając sprawdziany,klasówki od wtorku w tematyce zupełnie innej.Oceniam ,że nauczyciele przerzucają część swoich powinności na rodziców i nie przygotowują się solennie do realizacji prograów w czasie lekcji.
      • Gość: tata Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.14, 22:20
        Patrząc z pozycji taty syna z drugiej klasy nie mogłem trafić na lepszą szkołę i lepszą
        kadrę nauczycielską. Wychowawczyni jest osobą niezwykle kreatywną i zaangażowaną
        nie tylko w zwykłe nauczanie ale również rozwijanie pasji i zainteresowań uczniów.
        Ewidentnie widać że praca z klasą sprawia jej przyjemność i radość.
        To samo można powiedzieć o nauczycielu wf, muzyki i innych.
        Jest spory nacisk na zaangażowanie rodziców i całych rodzin w życie szkoły ale jeżeli
        się to akceptuje to nikt z tym nie ma problemu a wręcz przeciwnie.
        Pomimo katolickiego charakteru szkoły nie odczuwa się jakiś ingerencji w
        sprawy światopoglądowe rodziców.
        Bardzo trafny i prawdziwy jest opis szkoły z strony www:
        "Nasza Szkoła jest szkołą katolicką, otwartą dla wszystkich akceptujących jej statut. Chcemy zapewnić dzieciom równomierny rozwój duchowy, moralny, intelektualny i fizyczny. Uczymy pokonywania trudności i pomagania innym. Nasi nauczyciele są przyjaciółmi uczniów, ale stawiają im wymagania"
        Nie mogę się już doczekać kiedy do szkoły pójdzie moje drugie dziecko.




        • Gość: mamagimnazjalistki Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.03.14, 01:45
          W gimnazjum poza nauką na niezłym poziomie jest sporo wydarzeń dodatkowych, projektowych, np o Warszawie, antyku, mediach, ekologii, wyjazdy krajoznawcze, akademia filmowa. Czuje się, że szkoła chce zapewnić ogólny rozwój, a nie tylko wkuwanie do testu trzecioklasisty. Bardzo rozsądny dyrektor, dbający o bezpieczeństwo, za złapanie na byciu pod wpływem narkotyków dzieci są bezwzględnie wydalane ze szkoły (zdarza się raz na parę lat). Wielu zaangażowanych nauczycieli. Młodzież różna, jak wszędzie, zdarza się ocenianie po wyglądzie, wyśmiewanie. Córka trafiła na świetną klasę, bezpretensjonalne, radosne, życzliwe wobec siebie dzieciaki. Jesteśmy bardzo zadowoleni.
    • Gość: Rhodes Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.14, 01:48
      Jestem uczniem ostatniej klasy gimnazjum Przymierza Rodzin przy ul. Grzegorzewskiej na Imielinie i chętnie podzielę się swoimi spostrzeżeniami, bo chyba nikt nie zna szkoły tak dobrze jak uczeń - w końcu to my wypróbowujemy działanie szkolnych mechanizmów. A na te nie mogę w Przymierzu narzekać.
      Przez sześć lat chodziłem do szkoły podstawowej fundacji Primus na Kabatach (które to lata niezwykle miło wspominam), mam już za sobą niemal trzy klasy gimnazjum. Obie szkoły są podobne z racji tego, że są prywatne. W Przymierzu funkcjonuje mechanizm typowy dla takich szkół: "płacę - wymagam". Jednym to odpowiada, innym nie. Ale takie są uroki placówek niepublicznych. Wiąże się z tym niewątpliwa zaleta. Zarówno uczniowie, jak i rodzice, są bardzo dobrze traktowani przez pracowników szkoły. Z należytym szacunkiem, którym nauczyciele są też zresztą darzeni.
      Czy liczą się pieniądze? Nie. Nie ma "szpanu", a obwieszanie się logo uważane jest za prostackie i w złym guście. Jasne, że jedni noszą droższe ubrania, inni tańsze, ale nie są to rzucające się w oczy różnice. Parę osób wspomniało o tzw. hierarchii uczniów. Otóż, nic takiego nie istnieje. Nie ma żadnej hierarchii. Chodziło tu kilka osób o znanych szlacheckich nazwiskach, jednak o żadnej strukturze nie ma mowy. Każdy może mieć przyjaciół i portfel rodziców nie ma z tym nic wspólnego.
      To, co dla mnie najważniejsze- poziom nauczania. Tu nie mam szkole nic do zarzucenia. Nauczyciele są profesjonalni i w większości z pasją. Dowodem niech będzie to, że na 24 osoby w klasie mamy 11 laureatów konkursów dających wolny wstęp do liceum. Choć jest to klasa matematyczna, zajęcia z języka polskiego prowadzone są na najwyższym poziomie przez znakomitą nauczycielkę. Szkoła umożliwia uczniowi naprawdę wszechstronny rozwój.
      Teraz a propos katolickiego profilu szkoły. Osoby wahające się przed posłaniem dziecka do szkoły "wyznaniowej" mogę uspokoić. Jest to miejsce niezwykle otwarte, zwłaszcza ze strony naprawdę mądrych nauczycieli. Prowadzone są działania propagujące tolerancję, a także lekcje wychowania seksualnego (z nauką metod antykoncepcji). Każdy może wyrazić swoje poglądy. W szkole działają dwie gazetki - jedna politycznie neutralna, druga wyraźnie sympatyzująca z prawicą. Każdy ma szansę w kulturalny sposób powiedzieć, co myśli.
      Minusy szkoły? Czasami dezorganizacja. No i niedobre obiady.
          • Gość: delta Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.15, 09:44
            Witam Państwa. Tak, jak to kiedyś pisałem pracuję w Szkole Przymierza Rodzin. Piszę tu rzadko, gdyż moim zdaniem, to nie ja mam tu zamieszczać opinie. Jednak widząc atak na mojego ucznia nie mogę pozostać obojętny.

            Wiem, że wątpiących nie przekonam, ale tę opinię napisał absolwent naszego gimnazjum, którego miałem przyjemność uczyć. Opinia jest długa, więc dla każdego uczącego w klasie matematycznej, która opuściła nas w zeszłym roku, jest jasne, kto ją napisał. Dziękujemy za tak miłe słowa.

            Co zaś się tyczy języka, zapewniam Państwa, że nie tylko poziomu języka polskiego można by pozazdrościć mojemu uczniowi.
            • Gość: ou Re: szkoła przymierza rodzin-ursynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.17, 21:23
              Witam,
              Mówiąc pokrótce, osobiście doświadczyłem w tej szkole okropnych wspomnień. Byłem jawnie wykluczany przez inne osoby z mojego rocznika przez takie rzeczy jak m.in. niepodawanie ręki, otwarte przyznanie przez (najdelikatniej mówiąc) pewne indywiduum, przy całej klasie, że jestem przez niego nielubiany (co miało potem negatywny wydźwięk do końca mojej edukacji w tym miejscu); ostentacyjne ignorowanie mojej wypowiedzi, czy po prostu jawne wyśmiewanie się ze mnie i cyniczne wypieranie się tego po fakcie. Mógłbym na tym nie kończyć, akt oskarżenia klienteli Gimnazjum Przymierza Rodzin mógłby być o wiele dłuższy.

              Cd. nauczycieli - duży szacunek, moim zdaniem są to fachowcy. Szkoda tylko, że zamiast kogoś, mówiąc kolokwialnie, uwalić dla jego dobra, przepychają analfabetów kolanem do kolejnej klasy.

              Mają Państwo prawo posłania swoich dzieci do tej szkoły na własną odpowiedzialność. Sam żałuję, że nie wyniosłem się w porę z tego miejsca...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka