Polerują sześciolatkom zerówki

27.08.08, 23:56
moje dziecko zostało w ramach tej "akcji" wiosną siłą przeniesione
z przedszkola do podstawówki, niestety

gwarantowano nam "opiekę przedszkolną na terenie szkoły"

przypadkiem wczoraj dowiedziałam się, że w poniedziałek 1.09
owszem, zaczynamy rok, ale tylko o 9 impra przywitalna ogólna +
pogadanka w klasie i najpóźniej 11 do domu - tzn. z rodzicami...
Nie ma opieki dla dzieci ani przed ani po imprezie! dla dyrektorki
i wychowaczyni to jak najbardziej naturalne, że rodzice urlop biorą!
Jestem przekonana, że mało kto zdaje sobie z tego sprawę, nie każdy
też ma możliwość wzięcia urlopu tak nagle, na 1 dzień (jak bym
mogła, to bym wyjechała na przedłużony weekend i na wtorek wróciła,
nie jestem zainteresowna słuchaniem przechwałek ratusza)
dla mnie to nie było oczywiste, więc w szkole patrzyli na mnie jak
na kosmitkę ;) "nie ma opieki pierwszego dnia, bo dopiero musimy
zrobić rozeznanie, ile dzieci będzie popołudniu do godz. 16-17
zostawać, i ile dzieci będzie przyprowadzanych przed 8"....
zostałam też połajana: "no chyba nie wyobraża sobie pani zostawić
dzeiocko do 17 bez obiadu!" - no właśnie wyobrażam sobie, że tak
jak obiecywali ugotują 20 obiadów i dzieci będą nakarmione! "a nie,
nie, my się dopiero musimy zorientować kto będzie chętny"

ręce opadają, zdałam sobie sprawę, że właśnie stałam się
zakładnikiem "systemu". Z łezką z oku wspominać będę szczęśliwe
przedszkolne lata, ukochane Panie i dąsy dziecka "mamo, dopiero 16,
dlaczego tak wcześnie mnie odbierasz?! :)
    • Gość: Enon Polerują sześciolatkom zerówki IP: *.chello.pl 28.08.08, 07:35
      Dlaczego przypomina mi to malowanie trawy na przyjazd I Sekretarza, i jego
      niespodziewaną, gospodarska wizytę? A za rogiem syf i malaria.
    • Gość: Kuksaniec A co z projektem "6-latki do 1-szej klasy"? IP: *.chello.pl 28.08.08, 08:23
      Jakoś ucichło na temat obniżenia wieku z 7 do 6 lat dla
      pierwszoklasistów, czy coś już wiadomo na pewno? Moje dziecko
      skończy w przyszłym roku w kwietniu 6 lat - czy to oznacza, że
      będzie mogło we wrześniu 2009 zamiast do zerówki iść do 1-szej
      klasy? Ktoś wie?
      • hubertyn Re: A co z projektem "6-latki do 1-szej klasy"? 28.08.08, 10:42
        > Jakoś ucichło na temat obniżenia wieku z 7 do 6 lat dla
        > pierwszoklasistów, czy coś już wiadomo na pewno? Moje dziecko
        > skończy w przyszłym roku w kwietniu 6 lat - czy to oznacza, że
        > będzie mogło we wrześniu 2009 zamiast do zerówki iść do 1-szej
        > klasy? Ktoś wie?

        "Na pewno" to nikt nic nie wie - bo żeby to zmienić trzeba zmienić ustawę
        oświatową, czyli musi to przegłosować Sejm. MEN przygotował projekt ustawy i na
        razie zapowiada, że tak będzie.

        Szczegóły i aktualne informacje na Forum Rodziców - www.forumrodzicow.pl

        A jak Twoje dziecko jest z rocznika 2003, to może w przyszłym roku iść do
        pierwszej klasy, albo do zerówki. Tyle że nie wiadomo czy i jakie zerówki będą
        dostępne...
    • Gość: kk Re: Polerują sześciolatkom zerówki IP: *.171.90.4.crowley.pl 28.08.08, 09:21
      a mnie bardzo dziwi, że nie zamierzałaś w tym dniu, pierwszym dniu w
      nowej szkole, byc ze swoim dzieckiem. dla mnie to jest zupełnie
      nienaturalne - podrzucić dziecko jak tobołek pierwszego dnia i niech
      sobie radzi, przyjdę po nie za pięć piąta albo, bo taką możliwość
      też jak widać dopuszczałaś, podrzucę je jak tobołek następnego dnia,
      niech sobie radzi tam, gdzie inne dzieci zdążyły się spotkać ze sobą
      i z panią już poprzedniego dnia i już wiedzą, co je czeka. ciebie
      nie interesuje, co ratusz ma do powiedzenia (nie znam rodzica,
      którego by to interesowało), ale może twoje dziecko interesowałoby,
      żebyś ty była z nim tego dnia?
      • soowka123 Re: Polerują sześciolatkom zerówki 28.08.08, 11:31
        no to niech Cię nie dziwi. Ludzie mają różne sytuacje rodzinno - zawodowe.
        Czasami tak jest, że nie mogą.
      • gabi2119 Re: Polerują sześciolatkom zerówki 29.08.08, 01:11
        Gość portalu: kk napisał(a):

        > a mnie bardzo dziwi, że nie zamierzałaś w tym dniu, pierwszym
        dniu w
        > nowej szkole, byc ze swoim dzieckiem. dla mnie to jest zupełnie
        > nienaturalne - podrzucić dziecko jak tobołek pierwszego dnia i
        niech
        > sobie radzi, przyjdę po nie za pięć piąta albo, bo taką możliwość
        > też jak widać dopuszczałaś, podrzucę je jak tobołek następnego
        dnia,
        > niech sobie radzi tam, gdzie inne dzieci zdążyły się spotkać ze
        sobą
        > i z panią już poprzedniego dnia i już wiedzą, co je czeka. ciebie
        > nie interesuje, co ratusz ma do powiedzenia (nie znam rodzica,
        > którego by to interesowało), ale może twoje dziecko
        interesowałoby,
        > żebyś ty była z nim tego dnia?

        głupoty, które pleciesz wynikają z niezrozumienia i niepełnej
        znajomości sytuacji

        a cóż takiego mam tam z dzieckiem robić?

        u nas sytuacja była taka, że w ramach tej akcji przeniesiono CAŁĄ
        naszą grupę III z przedszkola do szkoły, więc moje dziecko zna od 3
        lat całą swoją obecną klasę 0, tak jak i ja znam wszystkich
        rodziców, bo byliśmy zintegrowani (ja, poza tym, w Radzie
        Rodziców). Akcja miała miejsce w kwietniu, z zaskoczenia,
        obiecywano nam różne cuda (a przede wszystkim warunki takie jak w
        przedszkolu, m.in. 3 posiłki, panią do pomocy, świetlicę i opiekę
        od 7 do 17!!!), teraz spokojnie czekam na rezultaty - zaczynam od
        rozczarowania. Wychowaczynię znam, dzieci też ją znają, bo przez 2
        miesiące przychodziła do przedszkola z wizytami, była zapraszana na
        występy i uroczystości, na pożegnanie też. Dzieci znają szkołę, bo
        odwiedzały swoją nową panią, salę, szatnię i takie tam.

        to po co ja tam mam z dzieckiem siedzieć? nie przerzucam na dziecko
        żadnych lęków bo ich nie mam. Dzieciom i tak zafundowano niezłą
        huśtawkę emocjonalną, ogłaszając im po Wielkanocy, że już nie mogą
        zostać w przedszkolu. Nie uważam że w szkole będzie dzieciom
        cudownie - dopiero okaże się jak będzie.
        Akurat 1.09 zaczynam nową pracę, skąd mogłam przewidzieć, że nie
        wystarczało w firmie zgłosić, że przyjdę w południe?
    • izzo Re: Polerują sześciolatkom zerówki 28.08.08, 09:22
      Zerówka przy gimnazjum? A po niej dzieci idą od razu do I klasy gimnazjum? To
      jest śmieszne, bo do czego zerówka przy gimnazjum ma przygotowywać? Zerówka przy
      szkole podstawowej to jeszcze rozumiem - przyzwyczaja dziecko do szkoły, do
      której potem pójdzie, starszych dzieci, nauczycieli, ale to?
    • robot_humano Polerują sześciolatkom zerówki 28.08.08, 10:03
      Cyt:
      "Szkolna zerówka powinna:
      * mieścić się w wydzielonej części budynku
      * mieć plac zabaw
      * krzesełka i stoliki mają być dostosowane do wzrostu dzieci, podobnie toalety i umywalki
      * mieć oddzielną świetlicę lub zapewniać dzieciom popołudniami opiekę
      * na życzenie rodziców oprócz obiadów podawać dzieciom śniadania i podwieczorki
      * oferować opiekę również w wakacje i ferie"

      Wszystko to było w przedszkolach ( no poza osobnym budynkiem ) niczego nie ma w szkołach. Świetny qrwa plan.
    • Gość: wesolak Polerują sześciolatkom zerówki IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.08, 10:22
      A w Starej Miłosnej np jest tak iż zerówkowicze owszem idą do szkoły
      podstawowej 173 tyle że będą dowożeni do szkoły podstawowej nr 174
      jakieś 4 km dalej. Autobus będzie, a jakże, jeden o określonej
      godzienie tam i jeden spowrotem. Jak godzina nie pasuje to sam se
      odbierz pociechę. Aha dodam jeszcze iż świetlica w szkole
      macierzystej również nie przysługuje. To jest rozwiązanie. Niech
      żyją samorzadowcy.
    • Gość: ;-)))))))))) Chodzi oczywiście tylko(!)o nowe zerówki!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 15:14
      Te, które już byly mają ten sam syf co przedtem!!!
      To się nazywa pokazucha przed reformą" p.Hall!!!
      • Gość: mama Re: Chodzi oczywiście tylko(!)o nowe zerówki!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 15:42
        W 223 świetlica mieści się w piwnicy budynku, ma stare, odrapane
        meble a dzieci korzystają z wc dla woźnych. Plac zabaw właśnie
        zlikwidowano i pewnie tak wyglada warszawska rzeczywistość w
        większości szkół.
Pełna wersja