Gość: deko
IP: *.chello.pl
08.10.08, 22:14
W liceum warszawskim uczniowie klas maturalnych pęłnią obowiązkowo (zarządzenie dyrektorki)dyżury-wykonując pracę woźnego (dzwonki na przerwy, goniec dla sekretariatu itp.) zamiast uczestniczyć w lekcjach. Tracą cały dzień nauki.
Czy w innych szkołach występuje podobne naganne zjawisko!?