Dodaj do ulubionych

Pekao smiechu warte nie zkladacie tam konta

05.03.11, 13:01
Witam
otóż drodzy czytelnicy, wczoraj chciałem wypłacić 60 zl z bankomatu co sie okazało transakcja nie moze byc zrealizowana, po drugiej próbie bankomat wypłacił pieniażki.
Bedac w domu sprawdziłem stan konta i pobrało mi 2 razy po 60zl, dzwonie do Pekao SA zeby to wyjasnic. czego sie dowiaduje a tego ze przez 15 minut przelaczaja mnie miedzy roznymi pracownikami bo nie wiadomo kto sie ma tym zajac, na koncu tego łancuszka Pan stwierdza ze moge zlozyc reklamacje. i Bank PEkao sa ma 200 dni na jej rozpatrzenie. a jak wyplacic bym chiał 2000 tys ??? Robia z nas klientow bande idiotow do tego ponad 25 zl przyszlo mi do zaplacenia za tel do nich z poza abonamentu. Nie polecem nikomu tego banku.
Najgorszy z mozliwych.
Obserwuj wątek
    • bank_pekaes Re: Pekao smiechu warte nie zkladacie tam konta 06.03.11, 13:26
      rozumiem Twoje zdenerwowanie i chiałbym wiedzieć (pewnie nie tylko ja ale również wszyscu do których zwracałeś sie o ignorowanie tego banku) jaki będzie finał tej sprawy którą dokładnie i bardzo emocjonalnie opisaleś. Z doświadczenia wiem , ze takie przypadki się zdarzają ( ludzie są omylni a co dopiero bezmyślne maszyny) jednak jeśli Twoja informacja ma być rzetelna i faktycznie sklonić kogoś do niezałożenia konta w tym banku powinieneś również podać informację jak długo czekaleś na zwrot niesłusznie pobranych pieniedzy. Co do problemu ze skontaktowaniem sie z bankiem nie wypowiadam się bo z tym różnie bywa, jednak są różne sposoby kontaktu z bankiem np. reklamacja (lub jeśli nie chodzi o zlożenie reklamacji zwykłe zapytanie w celu dowiedzenia się czegoś) przez Pekao24 która nie pochłania czasu i pieniędzy za rozmowy telefoniczne lub nawet osobista wizyta w oddziale która również nie kosztuje moze jednak z uwagi na kolejkę nie byc tak szybka jak złożona przez internet smile Pozdrawiam i życzę szybkiego zwrotu pobranych pieniędzy oraz z niecierpliwością czekam na informacje jaki był finał twojej historii.
      • siejopa Re: Pekao smiechu warte nie zkladacie tam konta 10.03.11, 01:17
        sprawa wygląda następująca przeszedłem się do banku a nóż zapytam sie Pani w okienku może na miejscu dowiem sie czegoś nowego. Zapomniałem wspomnieć w poprzednim poście iż nie był to bankomat Pekao. a wracając do oddziału, otóż opowiedziałem całą historię Pani się tylko spytała czy złożyłem już telefonicznie reklamacje, a jak cudownie zareagowała na to że z działu reklamacji powiedzieli ze trzeba czekać 200 dni, jej oczy był przeogromne a tak zmarszczonego czoła jeszcze nie widziałem. Czyli nic nowego, siedzę na dupie a ktoś obraca sobie moimi pieniędzmi
        ps. nie mogę nawet sprawdzić na jakim etapie jest moja reklamacja czy można skrócić czas oczekiwania ponieważ słyszę " nie wiem" albo zgodnie z przepisami ..dalej znacie
        jeśli coś się ruszy to was powiadomienie
        pozdrawiam
        pzdr
        • luigi_l Re: Pekao smiechu warte nie zkladacie tam konta 11.03.11, 19:39
          Ale zastanów się co piszesz! Chcesz żeby bank oddał ci kasę nie mając potwierdzenia że to rzeczywiscie miało miejsce. Pekao wystapiło do własciela bankomatu o sprawdzenie logów i nadwyzki w bankomacie i dopiero po otrzyamniu odpowiedzi twoja reklamacja zostanie rozpatrzona. Chyba to jest logiczne ?
            • takisam51 Re: opowiadanie smiechu warte 17.03.11, 10:12
              Na bankomacie jest informacja, kto go obsługuje i gdzie składać reklamacje.
              W oddziale maja druki reklamacji do wypełnienia, a tam jest strona do decyzji Dyrektora o natychmiastowym zwrocie kwoty.
              Bankomaty w większych miastach są ładowane, co 2-3 dni, w mniejszych miejscowościach rzadziej, przeciętnie po 5-7 dniach roboczych będzie wiadomo czy jest nadwyżka.
              A wówczas, po kolejnych 2 dniach nastąpi zwrot na konto.
              Sam miałem podobny problem przy zakupie biletu miesięcznego w automacie w Warszawie, pieniądze dostałem po 20 dniach i trzykrotnym odwiedzeniu firmy. Pragnę zaznaczyć, że w tym przypadku nie był to bank, a opóźnienie tłumaczono brakiem podpisu Gł. Księgowego na przelewie = kwota 193 PLN.
              • bankier9a Re: opowiadanie smiechu warte 22.03.11, 20:27
                Nie zapomnij przy zakładaniu konta w innym banku zapytać - jaki mają tryb postępowania w podobnej sprawie.

                Dwa - z doświadczenia powiem, że najbardziej gorączkują się w takich przypadkach "cfaniaki" dla których dwie stówy to pryszcz smile ale oczywiście jest okazja wylać swoje żale za szefa, teściową czy brak erekcji.

                I ostatnia rada - wypłaty w kasie są za darmo...
                • kawa1960 Re: opowiadanie smiechu warte 22.03.11, 21:23
                  Racja, nikt nie zmusza do posiadania konta w Banku Pekao S.A. Proponuję wybrać inny Bank albo trzymać pieniądze w skarpetce.
                  Występowanie z takim problemem na Forum pracowników jest trochę nie na miejscu.
                • zuzka6235 Re: opowiadanie smiechu warte 23.03.11, 20:49
                  Pomyśl sobie gościu gdybyś miał k-to typowo internetowe,
                  gdzie nie możesz pójść do oddziału i porozmawiać z pracownikiem tylko z infolinią do której się nie możesz dodzwonić????co byś zrobił???? a w pekao sa jest zawsze Pani/Pan z obsługi który twoje żale wezmie na klatę i zrobi wszysko by ci pomóc ,jednak czaszmi są procedury których nie da się przeskoczyć mimo najszczerszych chęci.To że reklamacja może tyle potrwać jest również w regulaminie który otrzymujesz otwierając konto.
          • doradza Re: Pekao smiechu warte nie zkladacie tam konta 21.04.11, 20:18
            chyba źle trafiłeś, takie rzeczy załatwia się w ciągu tygodnia. Bank oddaje Klientowi kasę w tydzień, Klient podpisuje tylko oświadczenie, że jeśli reklamacja będzie nieuzasadniona (nie spotkałam się jeszcze z taką) to klient jest zobowiązany oddać wypłacone pieniądze!
    • czarls1212 Re: Pekao smiechu warte nie zkladacie tam konta 14.06.11, 15:38
      ja jestem w tym Banku od 1997 roku i trochę zmian tam przezyłem ale to co wyprawiają z klientami w ostatnich latach przechodzi ludzkie pojęcie. ostatnio JAK SIE połączył w grupę to do klientów wysyłali pisma jakie to korzyści przyniesie i w jakich bankomatach można wyplacać bez prowizji. tydzień temu wybrałem 1500zł z bankomatu banku BPH 9 wcześniej nie pobierano prowizaji) i po tygodniu na końcie zrobił się minus 63 zł. po interwencji w banku PKO SA poinformowano mnie, że to już nie aktualne ale nikt mnie nie poinformował o tym fakcie i pracownik banku twierdzi, że nie ma takiego obowiązku (bo po co lepiej niech klient ponosi koszty a co tam ich to interesuje)! w ciągu trzech dni wzroslo saldo do 70 zł. i kto zaplaci?-klient. ilu takich ludzi jest w Polsce?! ktoś kto ma zlecenia stale też musi uważć bo potrafią zapomnieć zrobić zlecenie stałe mimo,że srodki są na koncie( miałem tak kilka razy i był problem - kto ma zaplacić- bank czy klient. zauważcie jedno bank zawsze wyjdzie obronną ręką bo co byśmy nie zrobili zawsze jestesmy winni. Dość takich banków w Polsce.Strzeżcie się ludzie tego banku bo to porażka dla Polaków .
          • pexik Re: Oj, bzdurki... bzdurki... 06.07.11, 22:14
            Ty d..pku nie wiesz co piszesz, nie piszesz poprawnej nazwy banku i robisz błędy ortograficzne, jesteś nieukiem i nie zabieraj głosu na takim forum bo się kompromitujesz. Chcesz szkalować bank to najpierw pisz reklamacje tam gdzie Cię źle obsłużono, a potem popisuj się pisaniem>>> zasr....ńcu jeden...Ps. Jeśli znasz ten Bank od 14 lat to nie jesteś Klientem, tylko masz swoje ID>>>
            • khmo Re: Oj, bzdurki... bzdurki... 10.07.11, 23:28




              PEXIK MAM NADZIEJĘ, ŻE JESTEŚ MŁODYM CZŁOWIEKIEM I NIE PRZECHODZIŁEŚ ŁĄCZENIA BANKÓW, BO TAKI WPIS NA FORUM MOŻNA OKREŚLIĆ JAK W PIOSENCE /MNIEJ NIŻ ZERO /
              ZASTANÓW SIĘ
              KLIENT MOŻE MA RACHUNEK MAX
              MA WIĘKSZE OPROCENTOWANIE
              RACHUNEK MA WYPŁATY WE WSZYSTKICH BANKOMATACH W POLSCE BEZ PROWIZJI TZN KLIENT Z BPH PRZECHODZĄC DO PEKAO S.A MIAŁ TAKI RACHUNEK, KORZYSTAŁ Z TYCH WSZYSTKICH UPUSTÓW I NADAL MA / PRAWA NABYTE, / JEŻELI BANK ZMIENIŁ PRZEPISY TO KLIENT POWINIEN BYĆ POINFORMOWANY I TU KLIENT MA RACJĘ
              JEST PYTANIE, JAKI RODZAJ RACHUNKU MA KLIENT I CZY W NASZYM BANKU?????????••••••••••
              Z REKLAMACJAMI TEŻ JEST RÓŻNIE, PRZYJĘŁAM WSZYSTKIE DOKUMENTY, PROSIŁAM O PODPISANIE WARUNKOWEGO UZNANIA DZWONIĘ DO KOLEŻANKI PO OKOŁO 8 DNIACH, DLACZEGO SPRAWA JEST NIEZAŁATWIONA, SŁYSZĘ WYSŁANO DO CENTRALI, PROSZĘ O PODANIE TERMINU, CO MAM POWIEDZIEĆ KLIENTOWI 1 CZY 2 M-C, SŁYSZE JAK BĘDZIE TO BĘDZIE ---!!!!!!!!!!!
              W OSTATNIM ŻYCIU ŻUBRA PREZES BANKU MÓWI, O JAKOŚCI OBSŁUGI, SATYSFAKCJI KLIENTÓW ---WIDZĘ TO CZARNO / NIE ZAWSZE MAMY WPŁYW NA TO /




















              • pexik Re: Oj, bzdurki... bzdurki... 01.08.11, 22:16
                piszesz:
                "JEST PYTANIE, JAKI RODZAJ RACHUNKU MA KLIENT I CZY W NASZYM BANKU?????????•••••••••• "

                to niech się delikwent najpierw zorientuje w jakim banku ma rachunek i ewentualnie jaki i potem się wypowiada na temat np. zleceń- wszystko jest do wyjaśnienia: źle wprowadzone to trzeba Klienta przeprosić lub źle wypełniony dyspozycja przez Klienta- po kilku m-cach zapomniał, że wpisał datę końcową i zlecenie wygasło a tu bank już nie zapłacił i zwala winę na niego biedniutkiego. No i sru na forum, bo tu można anonimowo itd, itd, sru tu tu tu ...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka