agaguru
18.09.09, 00:38
Mam kilka pytan dotyczacych tego co sie dzieje z malenstwem po
porodzie. Kazdy szpital jest inny ale przypuszczam, ze rutyna
podobna. Planuje 2 ciaze, pierwsze dziecko urodzilam w uk i
wygladalo to tak, ze po polozeniu dziecka na brzuch,tata przeciaz
pecpowine, po 20min polozna zapytala czy moze zwazyc i ubrac.
Polozyla na wage metr od mojego fotela, spytala czy moze podac
zastrzyk z wit k, wytarla pielucha malenstwo, ubrala i tyle. Do
konca pobytu w szpitalu (musialysmy zostac 2dni,bo w cizy wykryto u
mnie paciorkowca strep. b) dziecko bylo badane na miom lozku, rano
przed wyjsciem polozna powiedziala, ze musi mi pokazac jak kapac
dziecko bo to nasze pierwsze i przyjaechala z wanienka do sali.
Czy podobne zasady panuja w polskich szpitalach? Dziekuje