freyyka
19.09.09, 12:31
Pani Kasiu, na USG okazało się, że córeczka jest owinieta pępowiną dookoła szyi, teraz częściej kontroluję jej stan za pomocą KTG i częstszych wizyt u lekarza - sprawdza przepływy. Zastanawiam się, czy mam szansę na naturalny poród. Czy owinięcie pępowiną jest wskazaniem do cesarki? Jak wygląda taki poród sn, czy dziecko jest specjalnie monitorowane? Szczerze po pierwszym indukowanym porodzie w 42 tyg., który spędziłam na leżąco pod KTG i oksytocyną, miałam nadzieję, że teraz będę mogła wybrać sobie dogodną pozycję i rodzić zupełnie naturalnie. Czy mam na to szansę, czy znów będzie mnie czekało rodzenie na leżąco pod aparaturą..... Jeśli tak, to już wolę cc... Bardzo proszę o informacje, może któraś z dziewczyn ma za sobą podobne doświadczenia? Pozdrawiam,