Poród ze znieczuleniem - jakie korzyści

04.10.09, 14:48
Jakie są zalety porodu ze znieczuleniem poza oczywistym brakiem
odczuwania bólu? A jakie wady? Dla matki i dziecka. Będę za kilka
dni rodzić moje drugie dziecko, tym razem w USA. Tu znieczulanie
jest standardem; te osoby, które wybierają poród bez znieczulenia,
uznawane są za jakieś zjawisko.

Pierwszy poród odbył się bez znieczulenia. Owszem bolało, ale
czułam, kiedy rodzę, kiedy powinnam przeć, a kiedy nie. Obawiam
się, że przy znieczuleniu jestem niejako wyłączona z uczestnictwa w
porodzie, bo przecież nic nie czuję. Że decyzja, kiedy następuje
poród, nie jest spowodowana przez "naturę", ale narzucana.

Także podczas tego porodu nie chcę decydować się na znieczulenie.
Pani Kasiu, czy mam rację?
    • aleksandra1977 Re: Poród ze znieczuleniem - jakie korzyści 04.10.09, 16:46
      Obawiam
      > się, że przy znieczuleniu jestem niejako wyłączona z uczestnictwa
      w
      > porodzie, bo przecież nic nie czuję.

      przy zzo bol nie znika w 100% i masz uczucie parcia, a wiec da sie
      wspolpracowac z polozna.
      • ptysiek9876 Re: Poród ze znieczuleniem - jakie korzyści 04.10.09, 18:46
        Podanie ZZO było dla mnie zbawieniem, zero bólu, przez 2h:) leżałam sobie wtedy
        i nawet nie wiedziałam,że rodzę taka ulga:)
        Niestety u mnie ZZO wywołało odwrotny skutek czyli po podaniu znieczulenia cały
        poród się cofnął, nie było skurczy.
        Po 2h umierałam zaś z bólu i podali mi następną dawkę i zaś błogo mi było przez
        2h a później zaś to samo.
        Po 20h męczarni wylądowałam na CC bo było brak postępu w porodzie!!!
    • lena_madzia Re: Poród ze znieczuleniem - jakie korzyści 04.10.09, 20:40

      ja uważam ze zzo powinno byc standardem. A rozwarcia mogło nie byc z
      innych powodów, to się często zdarza bez zzo.
      Jak sobie przypominam ból z pierwszego porodu to mi dosłownie ciarki
      chodzą po plecach, dlatego teraz bede zabiegać o zzo.
    • katarzynaoles Re: Poród ze znieczuleniem - jakie korzyści 04.10.09, 23:26
      Główną korzyścią z porodu z zzo jest zminimalizowanie bólu. Myślę,
      ze oprócz porodów zabiegowych, jest sens je stosować jeśli rodząca
      panicznie boi się bólu (nie: obawia się, bo każda normalna kobieta
      ma wątpliwości czy da radę) albo jeśli w czasie porodu zostały
      wykorzystane wszystkie mniej inwazyjne (naturalne przede wszystkim)
      metody łagodzenia bólu i staje się on tak dominujący, że
      uniemożliwia świadome, aktywne rodzenie. Niedobrze, żeby głównym
      wspomnieniem z porodu był ból. I zgadzam się, że w takiej sytuacji
      każda kobieta powinna mieć dostęp do znieczulenia.
      Ale Pani jest w innej sytuacji - ma Pani za sobą poród i jak mogę
      wywnioskować, nie ma Pani z niego złych wspomnień. Dała Pani radę i
      nie pisze o gehennie. W takiej sytuacji, a drugi poród zwykle jest
      łatwiejszy, nie bardzo widzę sens podawania zzo. Jednak pewne skutki
      uboczne ono ma - na przykład takie, o jakich Pani wspomina, choć
      dużo zależy od tego, jak zostało ono podane. Zdecydowanie zmniejsza
      aktywność przy porodzie - i w związku z tym naraża na niekorzystny
      jego przebieg. Dla wielu kobiet skutki emocjonalne - coś, o czym
      Pani pisze - brak poczucia uczestnictwa. Dlatego, jeśli pyta Pani o
      moje zdanie, to radziłabym zostać przy decyzji
      zostania "zjawiskiem" - przynajmniej ja sama tak bym zrobiła. Życzę
      dobrej decyzji i pięknego porodu:)
      • mamik2no Re: Poród ze znieczuleniem - jakie korzyści 05.10.09, 16:19
        Ja może jeszcze dodam, że 1 dziecko rodziłam z zzo i NIC nie czułam,
        kompletnie nic. To nie było pozbycie się bólu, tylko wszystkiego.
        Dostałam oxy, i na dodatek położna i tak musiała mi mówić kiedy
        przeć i co robić bo jak napisałam kompletnie nic nie czułam. Myślę,
        że mój organizm jest podatny na znieczulenie niestety (uprzedzałam
        anestezjologa), teraz zamierzam rodzić bez i mam nadzieję, że mi sie
        uda.
      • asia06 Re: Poród ze znieczuleniem - jakie korzyści 07.10.09, 01:08
        Pani Kasiu, bardzo dziękuję za szybką i konkretną odpowiedź.
        Innym paniom dziękuję za podzielenie się własnymi doświadczeniami.
    • emi1-980 Re: Poród ze znieczuleniem - jakie korzyści 06.10.09, 22:16
      Ja dostałam zzo po 8 godzinach wyczerpujących bólów - takich, że nie
      byłam w stanie nawet oddychać :( Powiem tak: dla mnie to super
      sprawa, choćby dlatego że kilkugodzinny ból spowodował u mnie
      majaczenia... Nie byłam w stanie już nad tym zapanować. Po podaniu
      zzo (przybranie pozycji do jego podania jest też mega wyczynem -
      skurcze, ogromny brzuch i jeszcze trzeba zrobić "koci grzbiet")
      Rzeczywiście zzo to zbawienie. Po 15 min od podania poczułam, że
      wracam do żywych, mogłabym wtedy rodzić nawet i 30 godzin :) To nie
      jest tak, że niczego nie czujesz. Ja czułam kiedy zbliżał się
      skurcz, natomiast nie czułam potwornego bólu, który mu towarzyszył.
      Osobiście polecam. Nie zauważyłam również żeby zzo wpłynęło
      negatywnie na mojego maluszka - dostałam dwie dawki. Jedna dawka
      działa 1 godzinę. pozdrawiam
Pełna wersja